
Rzadko stosuję suplementy diety, bo niestety brakuje mi systematyczności. Są jednak takie sytuacje, kiedy już nie ma wyjścia i trzeba się ratować. Wtedy motywacja do regularnego suplementowania mi rośnie. Tak było ostatnio, kiedy moje paznokcie przedstawiały obraz nędzy i rozpaczy. Jak się zmieniły w czasie kiedy brałam Merz Spezial Dragees i czy tabletki zadziały też na włosy i cerę? O tym dowiecie się już za chwilę.








Odpoczynek od hybryd to nie jest prosta sprawa, bo to jednak spora wygoda i ułatwienie, kiedy lakier na paznokciach trzyma się trzy tygodnie, a nie trzy dni. Jednak moje paznokcie przy dłuższym noszeniu manikiuru hybrydowego zwyczajnie się niszczą. Żeby je ochronić i doprowadzić do siebie robię sobie przerwy i wtedy testuję zwykłe lakiery. Dzisiaj opowiem Wam więc o kolejnym odcieniu Miss Sporty Precious Pearl nr 040.