
Dzisiaj chcę Was zaprosić na drugą część kosmetycznych ulubieńców 2015 roku tym razem znajdą się tutaj kosmetyki do makijażu, będzie także o paznokciach :). Czytaj dalej

Dzisiaj chcę Was zaprosić na drugą część kosmetycznych ulubieńców 2015 roku tym razem znajdą się tutaj kosmetyki do makijażu, będzie także o paznokciach :). Czytaj dalej
Kobieta to jednak stworzenie przekorne, przykładem niech będzie ten rozświetlacz FM . Czemu ? Powiedzcie sami kto przy zdrowych zmysłach z tłustą skórą i dużym problemem ze świeceniem się kupuje sobie rozświetlacz? Już Wam odpowiadam – ja :). Jeśli więc jesteście ciekawi co z tego wyszło, czy polubiłam się z kosmetykiem, czy kurzy się porzucony gdzieś w kącie, zapraszam Was serdecznie do przeczytania całej notki :).
Ostatnio gdzie nie spojrzę widzę tusz Maybelline Lash Sensational, zbiera różne opinie od zachwytów po rozczarowania. Sama byłam go bardzo ciekawa, więc postanowiłam, że i ja go wypróbuje.
Ostatnio pokazywałam Wam moją nową paletę cieni z Makeup Revolution Flawless, a dzisiaj chcę Wam pokazać pierwszy wykonany nią makijaż. Bardzo prosty dość jasny, z mocniej przyciemnionymi kącikami. Na brwi nie patrzcie, bo tak jak radziliście zapuszczam je, chociaż muszę przyznać, że strasznie mnie denerwują te odrośnięte włoski. Widzę jednak, że rzeczywiście jest ich coraz więcej, więc jeszcze się powstrzymuję przed regulacją.O Makeup Revolution ostatnio, aż huczy w internecie. Postanowiłam, więc i ja sprawdzić o co tyle szumu. Byłam bardzo ciekawa, czy kosmetyki kolorowe w tak nie wygórowanych cenach będą rzeczywiście fajne. Na początek zdecydowałam się na paletę cieni Flawless, bo znajdziemy tutaj bardzo neutralne kolory. Brązy, beże, piękne złoto, nieco różu i bordo, zgniłą zieleń, granat i czarny. Od jaśniutkich do bardzo ciemnych, są tu zarówno cienie matowe, błyszczące, jak i brokatowe. Myślę, że paleta będzie świetna zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego.
Avon Senses Gruboziarnisty peeling do ciała Tropics