Chcesz mieć opaleniznę jak Kim Kardashian? Z Vita Liberata to żaden problem :) + niespodzianka dla Was :)

Vita liberata glowlifestyle.pl-0011
Kto by nie chciał mieć pięknie opalonego ciała, szczególnie teraz, kiedy pogoda coraz fajniejsza i trzeba będzie w końcu pokazać nogi. Dobrze by było wtedy nie straszyć ludzi neonową bielą, jak to określa moja koleżanka. Jednak być pięknie opalonym, a leżeć godzinami na słońcu, albo jeszcze gorzej w solarium, to już całkiem inna sprawa. Zarówno jedna jak i druga opcja jest dla mnie nie do przyjęcia, bo jestem świadoma ich wpływu na zdrowie i starzenie się skóry. Co w takim razie robić? Kupić samoopalacz? Teraz pewnie mi powiecie, że kosmetyki te z reguły zostawiają plamy i zacieki, w dodatku nie znam osoby, oprócz mnie, która by lubiła ich zapach. Mam koleżanki, które wytrzymują tylko chwile po wysmarowaniu się samoopalaczem i lecą wziąć prysznic. Na szczęście z pomocą przychodzi Vita Liberata, irlandzka marka specjalizująca się w luksusowych produktach samoopalających, dających naturalny efekt bez smug i zacieków, w dodatku z pięknymi w 80% organicznymi składami. Podobno nawet śliczna opalenizna Kim Kardashian to także ich sprawka. W moje ręce dzięki pani Klaudii z Vita Liberata Polska wpadł zestaw Tanning Essentials Kit.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dziewczyny lubią brąz :), czyli o dwufazowym przyspieszaczu opalania Belenda Bikini.

Lubię ładnie opaloną skórę, ale nie koniecznie już lubię godzinami siedzieć na słońcu. W dodatku nie opalam się równomiernie. dekolt i ramiona mam już brązowe, a nogi dalej białe. Żeby jakoś to wyrównać postanowiłam kupić przyspieszacz opalania. Po obejrzeniu kilku  zdecydowałam się na dwufazowy od Bielendy.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS