Kasza jaglana z owocami, orzechami laskowymi i czekoladą oraz październikowe wyzwanie :)

Pinterest

kasza jaglana z owocami i czekoladą

Kasza jaglana -bardzo smaczna, pożywana, a przede wszystkim zdrowa. Mam także wrażenie że niezwykle ostatnio modna. Ja się przed nią wzbraniałam bo zwykle nie udawało mi się jej dobrze ugotować. Ale Lifestylerka mnie namówiła i podpowiedziała co nieco i oto jest – moja wersja jaglanki.

Pierwszy raz chyba robiłam taką kaszę na słodko i muszę Wam powiedzieć, że bardzo mi smakowało. O dziwo smakowało także moim dzieciom, a im ostatnio nic nie smakuję.

Kasza jaglana z owocami, orzechami laskowymi i czekoladą

Co będzie nam potrzebne?

  • kasza jaglana
  • owoce ( u m nie jabłko i truskawki)
  • orzechy ( u mnie laskowe )
  • miód
  • cynamon
  • cukier wanilinowy
  • gorzka czekolada
  • mleko

Wykonanie:

Kaszę zalałam niewielką ilością wody, tak żeby była zakryta dodałam szczyptę soli i gotowałam, aż cała woda się wchłonęła. Później nie dodawałam już wody, a podlewałam kaszę mlekiem. Po paru minutach dodałam pokrojone jabłko i mrożone truskawki. Wszystko gotowałam na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając, aż kasza stała się miękka, ale nie rozciapana, w razie potrzeby podlewając mlekiem. Kiedy kasza była już prawie gotowa dodałam jeszcze jabłko tym razem starte na tarce oraz orzechy laskowe, cukier wanilinowy i miód i cynamon. Gorącą nałożyłam do miseczek i ozdobiłam mrożoną truskawką i startą na tarce czekoladą. Truskawka pięknie się w gorącej kaszy rozmroziła, a czekolada rozpuściła co było największą atrakcją dla dzieci.

Jaglanka z owocami i czekoladą www.glowlifestyle.pl-002 Jaglanka z owocami i czekoladą www.glowlifestyle.pl-001

Całość prezentowała się bardzo ładnie, a co najważniejsze smakowała znakomicie. Ja akurat zrobiłam ją w porze obiadu, ale będzie świetna zarówno na kolację, jak i na śniadanie, tylko tutaj ktoś by musiał wstać wcześniej rano i mi ją ugotować.

Jak widzicie przepis jest bardzo prostu, a samo danie smaczne, sycące i przede wszystkim zdrowe.

Teraz pora na październikowe wyzwanie poniekąd właśnie związane z kaszą. Otóż w październiku w ramach walki o płaski brzuch mam zamiar w końcu nieco zmodyfikować moje odżywianie. Jeść mniej i zdrowiej. Podobno jeśli chodzi o brzuch to dieta to 70% sukcesu, a ćwiczenia 30%. Na koniec miesiąca dam Wam oczywiście znać jak mi poszło.

Jeśli macie ochotę dołączyć do wyzwania to zapraszam serdecznie. 

Robicie jaglankę? jeśli tak to zdradźcie proszę Wasze przepisy :).

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • A jakie są zasady tego wyzwania, bo ja ostatnio oswajam się z kaszą i chętnie się dowiem co i ja?

    • Jeśli chodzi o kaszę to mam zamiar jeść ją przynajmniej 3 razy w tygodniu, ale wprowadzam też inne drobne kroczki do zdrowszego odżywiania, ciemny chleb, kupiłam nawet nasiona chia :). Chciałabym też robić koktajle ale do tego najciężej mi się zmusić 🙂

      • Miło! 3 razy podziwiam. Ostatnio zrobiłam jaglankę w 2 konfiguracjach i na wytrawnie chyba lepiej mi smakowała 😉 A może to kwestia doprawienia była. Jeśli chcesz to dołącz z przepisami w piątek, organizuję owsiankowe likowanie z okazji Dnia Owsianki 😉 Zapraszam serdecznie!

  • Genialny pomysł na podanie jaglanki na słodko, jestem na tak! 🙂

    • Sama jestem zdziwiona jaka smaczna :), rzadko jadam kaszę na słodko w sumie jedyna jaką pamiętam to kasza manna albo taka wigilijna ze śliwkami 🙂

  • Fajny pomysł:) i życzę Ci wytrwałości w swoich postanowieniach

    • Dziękuję Ci bardzo na pewno się przyda :), bo różnie u mnie bywa z tymi postanowieniami. Walczę jednak dzielnie i dzisiaj np, na śniadanie były nasiona chia :).

  • Justyna Witkowska

    ja wczoraj robiłam jesienne curry z dynią, fasolą, jabłkiem i właśnie z kaszą jaglaną 🙂

    • Oooo ale smakowicie zabrzmiało, mogę prosić przepis?

      • Justyna Witkowska

        postaram się sobie przypomnieć, zapiszę i dam znać 🙂

  • Jeszcze nigdy nie jadłam kaszy jaglanej na słodko! Ciekawy eksperyment. 🙂

  • Pychota i jak słodziutko :):)

    • Dzieci jeszcze dosładzały 😉 bo im było za mało słodko 🙂 dla mnie za to aż za bardzo 🙂

      • No ja jestem w takim razie takim dużym dzieciakiem, bo mi to zawsze cukru mało 😉

  • Na pierwszy rzut oka nie domyśliłabym się, że to jaglanka. Zmylił mnie brak jej naturalnego, żółtego koloru 🙂 Twoja propozycja jest wyśmienita. Na pewno wypróbuję i jeszcze w tym tygodniu przygotuję taką kaszę na śniadanie 🙂

  • Wiele osób mi mówiło że jaglanka na słodko jest pyszna. Ja mam 2 lewe ręce i w kuchni rzadko coś mi wychodzi. Moja jaglanka wylądowała w koszu- ale robiłam na tzw.czuja. Twój przepis na pewo spróbuje bo przepysznie to wygląda 🙂

  • Ponieważ teraz poranki są już naprawdę chłodne, a jaglanka cudownie rozgrzewa, króluje ona na moim stole śniadaniowym. Ja przygotowuję ją na mleku, z jagodami goji i nasionami chia z kapką syropu klonowego – tak na bogato, po celebrycku a co ;);)