Wiosna idzie czas na krem z filtrem, czyli o Vichy Capital Soleil :)

Pinterest

Krem z filtrem Vichy capital soleil glowlifestyle.pl-006

Za oknem mamy coraz więcej słońca, a dzień staje się coraz dłuższy, to nieuchronny znak że wielkimi krokami zbliża się wiosna i trzeba pomyśleć o kremie z filtrem. Nie muszę Wam chyba mówić jak bardzo ważna jest ochrona skóry przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Muszę się przyznać, że ja długo bagatelizowałam ten problem, jednak w końcu i do mnie dotarło, że jeśli chce przeciwdziałać starzeniu skóry, to filtr jest mi niezbędny. Zresztą nie tylko o przeciwdziałanie starzeniu chodzi, jak wiecie mam skórę trądzikową, więc aby nie zaprzepaścić wszystkich starań o to żeby była ładna koniecznie trzeba używać kremu z filtrem. Mam nadzieję, że nie jest za późno, a ewentualne szkody da się jeszcze odwrócić. Jeśli do tej pory nie macie swojego ulubionego kosmetyku do twarzy z filtrem, a macie cerę mieszaną, czy tłustą poczytajcie koniecznie o Vichy Capital Soleil.

Kilka informacji producenta:

Vichy Capital Soleil wysoka ochrona słoneczna UVB+UVA, matujący krem do twarzy SPF 30. Ochrona słoneczna komórek skóry, skóra wrażliwa mieszana i tłusta. Nie zawiera parabenów.

Krem z filtrem Vichy capital soleil glowlifestyle.pl-003

Skład:

Krem z filtrem Vichy capital soleil glowlifestyle.pl-004

Jak krem sprawdził się u mnie?

Bałam się trochę kremu  z filtrem bo wiadomo, wszędzie się słyszy, że one są dość ciężkie, że zapychają, że skóra się lepi. W przypadku skóry tłustej i mieszanej, w dodatku takiej która się świeci to już w ogóle tragedia. Zanim zdecydowałam jaki wybrać przejrzałam cały internet z YouTube włącznie. Wybrałam Vichy Capital Soleil, bo polecało go wiele posiadaczek cery podobnej do mojej. Udało mi się go kupić w trakcie promocji w Super Pharm za niewiele ponad 40 zł. Wybrałam SPF 30, bo trochę się obawiałam wyższego filtru, okazuje się jednak że zupełnie nie potrzebnie, bo przy zakupie dostałam także kilka próbek SPF 50 i sprawuje się on tak samo dobrze jak 30.

Vichy Capital Soleil w moim przypadku okazał się filtrem idealnym, świetnie sprawdzał mi się przez całą wiosnę i lato. Nie tylko miałam ten komfort, że moja skóra jest chroniona przed promieniami słonecznymi, ale także wyglądała bardzo dobrze. Vichy capital Soleil rzeczywiście ma właściwości matujące. Skóra po jego użyciu wyglądała tak jakbym użyła bazy pod makijaż nie dość, że matującej to jeszcze wygładzającej.

Krem ten ma lekką konsystencję, bardziej jak emulsja. Rozsmarowuje się bardzo dobrze, ale trzeba to robić dość sprawnie, bo w miarę szybko wysycha. Nie bieli, nie zostawia smug, skóra się po nim nie lepi i w ogóle nie miałam wrażenia jakbym stosowała krem z filtrem. Muszę Wam też powiedzieć, że przez większość lata praktycznie nie używałam podkładu, tak podobała mi się moja twarz po zastosowaniu filtra Vichy Capital Soleil. Oczywiście byłam wtedy mniej pryszczata i ogólnie moja skóra wyglądała lepiej niż teraz po zimie.

Krem z filtrem Vichy capital soleil glowlifestyle.pl

Opakowanie to miękka plastikowa tuba w charakterystycznym pomarańczowym kolorze. Musicie uważać przy zakupie, bo filtr do cery suchej wygląda identycznie, więc nie trudno się pomylić.

Krem z filtrem Vichy capital soleil glowlifestyle.pl-002 Krem z filtrem Vichy capital soleil glowlifestyle.pl-005

Jeśli szukacie dobrego kremu z filtrem do cery mieszanej i tłustej to ja zdecydowanie polecam Wam Vichy Capital Soleil. U mnie sprawdza się znakomicie, nie tylko chroni, ale także sprawia, że skóra wygląda lepiej. Nie zapycha, nie podrażnia, nie wysusza mojej skóry. W lecie używałam go solo, bo nie chciałam nakładać dodatkowych warstw ze względu na świecenie się skóry. Bardzo dobrze współgrał z podkładami, zachowywał się jak baza pod makijaż. Dla mnie rewelacja i w tym roku również mam na niego ochotę.

Napiszcie mi proszę jaki jest Wasz stosunek do filtrów, Co lubicie? Czego używacie? A może macie sprawdzony krem z filtrem do cery tłustej?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Ada

    Wstyd się przyznać ale nie mam obecnie żadnego kremu z filtrem 🙂

    • Nie przejmuj się, ja też nigdy nie miałam 😀

      • Ada to pomyśl koniecznie o jakimś 🙂

        Paulina to się nie ma czym chwalić 🙂 chyba chcesz być piękna i młoda jak najdłużej 😉

        • ja chcę być piękna i młoda na dłużej, więc muszę w końcu zainwestować w krem z filtrem 😀

  • Miałam próbkę tego kremu, może skuszę się na pełne opakowanie :0

    • U mnie okazał się świetny kupię tym razem 50 🙂

      • Własnie miałam próbkę 50 i był ok 🙂 chociaż czasami strasznie mi się ważył z podkładem. Może z minerałami będzie inaczej…

        • o to ja przy 30 nigdy nie miałam takiego problemu. Ciekawa jestem bardzo czy komuś jeszcze tak się działo?

  • mam wersje spf 50

    • Też teraz taką kupię :). Chociaż kusi mnie też filtr LRP, ale Vichy mam sprawdzony już 🙂

  • ja jeszcze swojego kremu nie mam, ale już powoli zaczynam myśleć, który by tu wybrać:)

    • Jeśli masz cerę podobną do mojej to polecam ci Vichy właśnie 🙂

  • ja mam kremik 50 z Aven i jestem z niego bardzo zadowolona 🙂

    • Tego nie znam, a do jakiej cery on jest? Do tłustej by się nadawał?

  • Ja kremy z filtrem stosuję przez cały rok, często nawet pochmurny dzień jest „bardziej niebezpieczny” dla skóry niż słońce. Jeśli chodzi o wysoki filtr (50), to ze swojej strony polecam SVR Lysalpha do cery mieszanej/tłustej/ trądzikowej. Vichy jeszcze nie miałam, ale może czas na zmiany?:) Pozdrawiam!

    • O a ja nie miałam SVR, a skóra się po nim nie świeci?

  • Muszę wypróbować, bo też nie zwracałam na to uwagi ;(

    • Spróbuj jest sporo kremów z filtrem, na pewno znajdziesz coś dla siebie 🙂

  • Fajnie, że u Ciebie się sprawdził. U mnie tak niestety bez szału :/ Matowił tak mocno, że aż za bardzo widać było suche skórki, i robił się szybko „tępy”. Pod minerały wolę jednak bardziej treściwe produkty

    • No właśnie on jest mocno matujący, ale ja mam duży problem ze świeceniem skóry może dlatego tak dobrze się u mnie sprawdził, pod minerały to rzeczywiście może się nie nadać. Będę musiała to przemyśleć, bo zastanawiam się nad powrotem do minerałów☺

  • Od dawna stosuję krem +50 Vichy i jestem z niego zadowolona, bo nie zostawia tłustego „filtru” na skórze i dobrze spełnia swoje zadania, co łatwo mogę zauważyć, ponieważ mam bardzo jasną karnację. Pozdrawiam:)

  • Osobiście za filtrami nie przepadam, bo po ich użyciu świecę się niemiłosiernie.. Jednak wiem, że są dobre dla mojej cery, więc staram się stosować je regularnie w okresie wiosenno-letnim. O Vichy Capital Soleil słyszałam dużo dobrego, jednak nie miałam jeszcze okazji go wypróbować. Aktualnie używam filtru z La Roche Posay. Pozdrawiam!

  • ja też stosuję kremy z filtrem nawet zimą o skórę trzeba dbać, opóźniać starzenie jak się tylko da

  • A ja nie stosuję kremu z filtrem na twarz…. W ogóle filtr to u mnie tylko na plaży… Wiem, wiem. Samo zło wcielone 🙂