Strona 6 z 8

Jak pielęgnowac włosy rozjaśniane? – mycie włosów odżywką.

Jak wiecie dość niedawno zrobiłam sobie lekkie ombre. Z efektu jestem bardzo zadowolona, chociaż musiało minąć trochę czasu zanim przyzwyczaiłam się do dużo jaśniejszych włosów. Teraz widzę sporo zalet takiej fryzury, najważniejsza to taka, że jaśniejsze włosy odmładzają. Niestety, jest też druga strona medalu – rozjaśnianie niszczy włosy.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Podpalane ombre – czyli w końcu jest nowa fryzura:)

Niedawno pisałam Wam, że mam zamiar zrobić coś z włosami. Miały być albo refleksy albo ombre, a w trakcie zdecydowałam się na to i na to. Podobno moje włosy się bardzo ładnie rozjaśniają, dlatego w tej chwili mam tylko nałożoną farbę na odrosty plus rozjaśniacz na końce i refleksy. Na rozjaśnione włosy miała być nakładana jeszcze farba, ale ponieważ kolor po samym rozjaśniaczu wyszedł w miarę fajny, na razie jej nie nakładałyśmy.


Przed farbowaniem:

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Robić ombre, czy refleksy? Oto jest pytanie ;).

Moi drodzy, od kilku dni chodzi mi po głowie zmiana fryzury. Obcinać już za bardzo bym nie chciała, bo sporo włosów już ścięłam, więc zdecydowałam się poszaleć z kolorem. Ombre  podoba mi się od dawna i już kilka razy się nad nim zastanawiałam, ale zawsze rozsądek brał górę i rezygnowałam. Bałam się zniszczonych końcówek, bo moje włosy i tak były w kiepskim stanie. Ostatnio jednak chęć zmiany i potrzeba nowości skutecznie zagłuszyły głos zdrowego rozsądku i jestem na 98% zdecydowana na farbowanie.
Chyba w życiu każdej kobiety przychodzą takie chwile, kiedy musi coś koniecznie zmienić, bo inaczej oszaleje!. U mnie przyszła pora na włosy. Wiem, że ombre jest już nie modne, że się spóźniłam o jakieś dwa lata, ale co z tego kiedy mnie się podoba i już.
Nie chodzi mi o rozjaśnienie wszystkich końcówek włosów, bo taki efekt nie do końca mi pasuje, myślę bardziej nad jaśniejszymi refleksami. Coś w stylu jak na zdjęciach poniżej.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Garnier Ultra Doux Szampon nadający objętości – drożdze piwne i owoc granatu.

Na szampon Garnier Ultra Doux drożdże piwne i owoc granatu trafiłam w filmiku nissiax83 i wiedziałam, że muszę koniecznie go wypróbować. U mnie nie łatwo było go dostać, bo najczęściej w sklepie była tylko odżywka z tej serii, a szamponu już nie, jednak w końcu się udało.

 

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Czy będę zadowolona z nowych pomocników – Renovastin i Seboradin, i czy włosy w końcu przestaną wypadać?

Długo już nie było nic na temat włosów, a  przecież to nie jest tak, że nic z nimi nie robię, albo że nie mam z nimi żadnych problemów. Ostatnio zauważyłam, że włosy zaczęły mocniej mi wypadać, dopadła mnie jakaś grypa żołądkowa i nie mogę się jej pozbyć już drugi tydzień, więc organizm mam osłabiony, może to jest powodem. Koleżanka poradziła mi żebym kupiła sobie w aptece tabletki z cynkiem, wybrałam się tam więc przy najbliższej okazji. Czystego cynku akurat w aptece nie mieli, ale pani stwierdziła, że właśnie przyszła im nowość na włosy i pokazała mi Renovastin. Zerknęłam na skład i okazało się że jest tutaj i cyn i selen, ale także, różne wyciągi z ziół i z alg brunatnych i pestek winogron. Wydawało mi się, że gdzieś już widziałam ten suplement diety i okazuje się że owszem w reklamach telewizyjnych. Mam tylko nadzieję, że to nie będzie jego wada. Do kompletu postanowiłam wziąć wcierkę do włosów, dostępne były ampułki i lioton Seboradin. Ja zdecydowałam się na lioton, ponieważ jeszcze nigdy go nie stosowałam.
 

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Przełom w pielęgnacji włosów czyli Odżywka Obudowująca Nivea Long Repair.

Mało, który produkt wywiera na mnie na tyle pozytywne wrażenie, że mam ochotę kupić następne opakowanie. Jednak z odżywką Nivea Long Repair jest inaczej, moje włosy pokochały ją, już od pierwszego użycia. Wspominałam Wam już o niej w ulubieńcach marca, ale uważam że zdecydowanie zasługuje na osobny post.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Farba z apteki + loki na prostownicy = nowa fryzura :)

Od mojej ostatniej wizyty u fryzjera minęły równo 2 miesiące, więc przyszła już najwyższa pora na ufarbowanie włosów. Odrosty były już na ponad 3 cm. Specjalnie jednak zwlekałam dłużej z farbowaniem bo chciałam, żeby poprzednia farba jak najbardziej się wypłukała. Jak wiecie używałam Joanny Multi Color Cream w kolorze 40 cynamonowy brąz, jednak na dłuższą metę farba ta okazała się dla moich zniszczonych włosów zbyt mocna. Szukałam czegoś bardziej delikatnego i tak trafiłam na farby Biokap, które możemy kupić tylko w aptece.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

W marcu mam zamiar się olejować :)

Na pewno już widziałyście, że u Anwen można zapisać się do nowej akcji włosomaniaczek : Marzec miesiącem olejowania. Nie zastatanawiając się długo postanowiłam wziąć w niej udział. Tym samym zobowiązałam się do olejowania włosów przed każdym myciem, przez cały miesiąc marzec. Jako olej, którego będę używać wybrałam oliwę z oliwek, ponieważ zawsze mam ją w kuchni i bez problemu mogłam zacząć olejowanie praktycznie od ręki. Zresztą mam już pewne doświadczenia w olejowaniu oliwą z oliwek, sprawdza się ona u mnie lepiej niż np olej kokosowy. Nigdy jednak nie miałam w sobie tyle wytrwałości, żeby olejować włosy systematycznie, przez dłuższy okres czasu.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Gliss Kur Hair Repair do włosów bardzo zniszczonych i suchych. Lubię :).

Coraz częściej się przekonuję że szampony, które sprawdzają się u moich koleżanek mnie nie służą, a te które dla nich nie są dobre, u mnie sprawdzają się świetnie. Tak też było z czarnym Gliss Kurem. Dostałam go od koleżanki, bo jej strasznie obciążał włosy. Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdził się u mnie zapraszam do czytania.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
Strona 6 z 8