Strona 5 z 8

Krótko, krótko coraz krócej :), czyli efekty kolejnej wizyty u fryzjera :).

Od kilku miesięcy moje włosy systematycznie tracą na długości. Latami nosiłam taką samą fryzurę, więc w końcu postanowiłam trochę z włosami poszaleć. Było już podpalane ombre, któremu co prawda nie można odmówić uroku, ale jednocześnie stało się przyczyną sporych zniszczeń na moich włosach. Już poprzednio pozbyłam się sporej ilości rozjaśnionych włosów, jednak tamto cięcie było stosunkowo bezpieczne, bo włosy z przodu było dość długie. Tym razem postanowiłam bardziej zaszaleć i teraz moje włosy sięgają ciut za brodę. Te z przodu oczywiście, bo z tyłu są o wiele krótsze, typowa fryzura bob.  Zresztą zobaczcie sami.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Ombre ombre i prawie po ombre ;), czyli znowu byłam u fryzjera ;)

Po niewidzialnym farbowaniu wytrzymałam dwa dni i znowu poszłam do fryzjera. Tym razem postawiłam na cięcie i koniec końców zdecydowałam się na boba. Tył mam ścięty do szyi i tu już praktycznie nie ma rozjaśnionych włosów. Pozostałości ombre widać jeszcze z przodu, tam gdzie włosy są najdłuższe.
Dla przypomnienia przed zmianą:

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Joanna Ultra Color System – szampon, który ma eliminować żółty odcień włosów.

Kupiłam ten szampon, bo miałam ochotę schłodzić troszkę moje podpalane ombre. Miałam ochotę także na odżywkę z tej serii, ale akurat nie było jej na półce. Jeśli jesteście ciekawi jak u mnie sprawdził się kosmetyk Joanna fioletowy szampon, zapraszam do dalszej części notki.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Gdzie ta zmiana? czyli nowy (?) kolor włosów :)

Moje podpalane ombre zaczęło mnie trochę denerwować, bo włosy były zbyt rude,  zbyt żółte i ogólnie takie sobie. Niestety strasznie było widać, że włosy są zniszczone i mocno przesuszone. Nawet koleżanki orzekły, że moje włosy wyglądają jak skrzyżowanie mokrego mopa z miotłą. Dzięki dziewczyny ;).  Powoli zaczęłam dojrzewać do jakiejś zmiany i w piątek wybrałam się do fryzjera z myślą, że zetnę włosy na boba albo wszystkie na prosto tak do brody. Do fryzjera zabrałam także córę, która ścięła swoje długie włoski na boba właśnie. Ja niestety koniec końców nie zdecydowałam się na cięcie, widząc nierówno ścięte włosy córki. Żeby nie zostać całkiem bez niczego postanowiłam się przynajmniej ufarbować. Chciałam pozbyć się żółtych i rudych tonów i ufarbować odrosty. Fryzjerka zastosowała u mnie chłodne naturalne brązy, ale uprzedziła, że rudości i tak w końcu będą wychodzić. Odrosty zostały ufarbowane brązem w odcieniu 4.0, a włosy na długości, o trzy tony jaśniejszym w kolorze 7.0.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

5 kroków do fryzury a’la Król Lew :) z przymrużeniem oka ;).

Jak wygląda fryzura a’la Król Lew pewnie wiedzą wszyscy, a szczególnie Ci którzy zmagają się z suchymi, zniszczonymi i puszącymi się włosami i mam nadzieję, że dołożycie także swoje sposoby na tę cudowną fryzurę. Natomiast osoby, które mają piękne i zdrowe włosy, szczególnie zapraszam do przeczytania notki, Wam te sposoby na pewno się przydadzą :).

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Jak pielęgnowac włosy rozjaśniane? – mycie włosów odżywką.

Jak wiecie dość niedawno zrobiłam sobie lekkie ombre. Z efektu jestem bardzo zadowolona, chociaż musiało minąć trochę czasu zanim przyzwyczaiłam się do dużo jaśniejszych włosów. Teraz widzę sporo zalet takiej fryzury, najważniejsza to taka, że jaśniejsze włosy odmładzają. Niestety, jest też druga strona medalu – rozjaśnianie niszczy włosy.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Podpalane ombre – czyli w końcu jest nowa fryzura:)

Niedawno pisałam Wam, że mam zamiar zrobić coś z włosami. Miały być albo refleksy albo ombre, a w trakcie zdecydowałam się na to i na to. Podobno moje włosy się bardzo ładnie rozjaśniają, dlatego w tej chwili mam tylko nałożoną farbę na odrosty plus rozjaśniacz na końce i refleksy. Na rozjaśnione włosy miała być nakładana jeszcze farba, ale ponieważ kolor po samym rozjaśniaczu wyszedł w miarę fajny, na razie jej nie nakładałyśmy.


Przed farbowaniem:

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Robić ombre, czy refleksy? Oto jest pytanie ;).

Moi drodzy, od kilku dni chodzi mi po głowie zmiana fryzury. Obcinać już za bardzo bym nie chciała, bo sporo włosów już ścięłam, więc zdecydowałam się poszaleć z kolorem. Ombre  podoba mi się od dawna i już kilka razy się nad nim zastanawiałam, ale zawsze rozsądek brał górę i rezygnowałam. Bałam się zniszczonych końcówek, bo moje włosy i tak były w kiepskim stanie. Ostatnio jednak chęć zmiany i potrzeba nowości skutecznie zagłuszyły głos zdrowego rozsądku i jestem na 98% zdecydowana na farbowanie.
Chyba w życiu każdej kobiety przychodzą takie chwile, kiedy musi coś koniecznie zmienić, bo inaczej oszaleje!. U mnie przyszła pora na włosy. Wiem, że ombre jest już nie modne, że się spóźniłam o jakieś dwa lata, ale co z tego kiedy mnie się podoba i już.
Nie chodzi mi o rozjaśnienie wszystkich końcówek włosów, bo taki efekt nie do końca mi pasuje, myślę bardziej nad jaśniejszymi refleksami. Coś w stylu jak na zdjęciach poniżej.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
Strona 5 z 8