To co dobre dla mnie, niekoniecznie będzie dobre dla Ciebie ;) czli Garnier Fructis – Szampon do włosów normalnych pozbawionych blasku.

Pinterest
Szampon Garnier Fructis do włosów normalnych pozbawionych blasku dała mi koleżanka i poprosiła żebym napisała Wam, żebyście omijali go z daleka, bo jest delikatnie mówiąc kiepski.
Wzięłam, spróbowałam i jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdził u mnie, zapraszam do dalszej części notki 🙂

Co obiecuje nam producent :
Skład:
Moja opinia:
Przyznam, że trochę bałam się go użyć po takiej rekomendacji, jak się okazało zupełnie niepotrzebnie, bo szampon sprawdził się u mnie świetnie. Z przyjemnością zużyłam go do ostatniej kropelki. Ale zacznijmy od początku. Szampon jest zamknięty w przeźroczystej plastikowej butelce. Dzięki czemu od razu widzimy, ile jeszcze szamponu zostało. Ma lekką lejącą konsystencję i jest przeźroczysty, a co najfajniejsze ma piękny cytrusowy i orzeźwiający zapach.
U koleżanki szampon wywołał swędzenie skóry głowy i łupież. U mnie nie spowodował absolutnie żadnych podrażnień. Ani śladu łupieżu, czy swędzenia. Dodatkowo szampon świetnie myje i oczyszcza włosy. Rzeczywiście dodaje blasku, nawet moim zniszczonym farbowaniem włosom. Z tego co czytam ma także bardziej przyjazny skład. W trakcie mycia nie mam uczucia sztywnych włosów, wręcz przeciwnie są miękkie i miłe w dotyku. Tak jak po każdym w moim przypadku szamponie i po tym konieczne jest u mnie użycie odżywki. Nie obciąża moich włosów i nie powoduje szybszego przetłuszczenia. Zużyłam go naprawdę z przyjemnością i chętnie go sobie sama kupię.
Same jednak widzicie, jak bardzo różnią się opinia moja i koleżanki. Wniosek z tego taki, że nie możemy ślepo ufać ocenie innych, wszystkiego trzeba spróbować samemu;),
 
Próbowałiście tego szamponu? Jesteście na TAK czy na NIE ? :

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Ewa

    to ja jestem jak Twoja kolezanka – skusil mnie w sklepie sklad i zapach, a uzywac niestety nie dalam rady, gdyz skora mnie potwornie swedziala i wlosy byly raczej kiepskie
    ostatnio dostalam w prezencie szampon Garniera Ultra Doux-sekrety prowansji i jestem nim zachwycona – jest bardzo wydajny, ma oryginalny zapach a wlosy po nim wreszcie daly sie opanowac 🙂

    • Heheh no dokładnie taka sama :). Cieszę się, że nowy szampon Ci odpowiada, miałam o niego pytać. Muszę go sobie w takim razie kupić :).

    • Ja fructisu używałam dawno temu, też źle mi służył dlatego staram się omijać półki z tym szamponem szerokim łukiem 🙂

  • ja lubię serię goodbye damage:)

    • Też ją lubię, najpierw miałam szampon, a teraz odżywkę w tubie:)

  • Ja za szamponami Fructisa nie przepadam.

  • Ja o Granieże mam taką sama opinię jak koleżanka z silowni- pozdrawiam ją 🙂

  • To tak ja ja i szampon Love2 mix jestem chyba bardzo niewielkim procentem, któremu ten szampon zaszkodził. Wszystkim innym raczej pasuje. Wniosek taki, że nie ma uniwersalnego produktu dla wszystkich 🙂

  • Dlatego też nie powinno się opisywać czyjegoś zdania póki się nie nabierze własnego. Ostatnio też miałam na niego ochotę i chyba go w końcu kupię.

    • Zgadzam się z Tobą w 100%. Dlatego zanim o nim napisałam, zużylam całą butelkę;-).