Krótko, krótko coraz krócej :), czyli efekty kolejnej wizyty u fryzjera :).

Pinterest
Od kilku miesięcy moje włosy systematycznie tracą na długości. Latami nosiłam taką samą fryzurę, więc w końcu postanowiłam trochę z włosami poszaleć. Było już podpalane ombre, któremu co prawda nie można odmówić uroku, ale jednocześnie stało się przyczyną sporych zniszczeń na moich włosach. Już poprzednio pozbyłam się sporej ilości rozjaśnionych włosów, jednak tamto cięcie było stosunkowo bezpieczne, bo włosy z przodu było dość długie. Tym razem postanowiłam bardziej zaszaleć i teraz moje włosy sięgają ciut za brodę. Te z przodu oczywiście, bo z tyłu są o wiele krótsze, typowa fryzura bob.  Zresztą zobaczcie sami.

W końcu jestem także niesamowicie zadowolona z koloru, sama bym pewnie nie wpadła na to że śliwkowy brąz może tak fajnie wyglądać.

Na pierwszych dwóch zdjęciach poniżej możecie zobaczyć, że z przodu jeden kosmyk włosów nie został w ogóle pokryty farbą, efekt jest oczywiście zamierzony i bardzo mi się podoba. Dodaje fryzurze lekkości i wielowymiarowości.

Przyznam, że zaraz po ścięciu byłam lekko zszokowana długością włosów, bardzo dawno nie nosiłam aż tak krótkich, jednak szybko się przyzwyczaiłam, zwłaszcza, że znacznie poprawił się ich wygląd. Spa;one końce zostały prawie w całości ścięte. Myślę, że jeszcze jedno góra dwa podcięcia końcówek i powinnam się ich już pozbyć. Także układanie takiej fryzury nie przysparza mi tylu problemów co poprzeprzedniej.

Przed farbowanie i ścinaniem moje włosy wyglądały tak i pewnie widzieliście już to zdjęcie na Instagramie:

Ciekawa jestem jak Wam się podoba w nowy kolor i krótkie włosy?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Śliczne włoski 🙂 Pięknie błyszczą 🙂

  • Ewa

    Super długość dla Ciebie! A kolor piękny!

  • Dlugosc fajna , kolorem piekny 🙂 Podobaja mi sie takie fryzury , jednak nie mam na tyle odwagi 🙂

    • Też bardzo długo się wahałam, ale włosy były bardzo zniszczone nie ma czego żałować:-)

  • Ale ślicznie wyglądasz !!!!! 🙂

  • ładnie Ci z taką długością i kolorek bardzo mi się podoba 🙂

  • Świetny efekt

  • Super ja też obcinam, ponieważ nie jestem zadowolona ze stanu moich włosów 😉

  • A da się taką długość spiąć w jakikolwiek kucyk? Bo mnie taki bob kusi ale docelowo zapuszczam i teraz wtykam jako tako za uszy a jak podetne to znowu będą hulać dookoła głowy:-(

    • Da się śpiąć górę, ale ja nie lubię spinać, za uszy można spokojnie zakładać:-)

  • Podoba mi się taka fryzurka 🙂

    • Mnie też, ale długo było mi szkoda ściąć:-)

  • dobrze, ze ścięłaś, trochę się wzmocnią 😉 a kolorek ładny i do twarzy Ci w nim

    • Dziękuje, już odżyły:-)

  • the information is very good and very interesting., … … I like this blog very creative and nice

  • Miałam kiedyś podobną fryzurę, jednak zawsze wracam do długich włosów 🙂

  • Świetna fryzurka, bardzo Ci pasuje

  • Podoba mi się ! Ja miałam kiedyś podobną fryzurę ale jeszcze krócej z tyłu. Przy takim cięciu włosy rosną ekspresem i można co miesiąc przycinać. Trafiłaś w dobre ręce, świetna jakość strzyżenia.

  • Great blog♥

    How about follow each other?
    I follow your blog. Waiting for you♥
    My Blog: http://juliemcqueen.blogspot.com

  • Pięknie Ci w tych krótkich włoskach, to był dobry pomysł 🙂

  • Pingback: Shag zamiast boba, czyli aktualizacja fryzury ;) - Uroda, kosmetyki, makijaż w glowlifestyle.pl()

  • gin

    Też ładnie, ale nowa fryzura podoba mi się bardziej 🙂 Ma charakter 🙂
    Za to kolor – cudo 🙂