NIVEA Silk Mousse Raspberry Rhubarb jedwabisty mus do mycia ciała

jedwabisty mus do mycia ciała Nivea o zapachu rabarbaru i maliny

Lubię produkty do mycia ciała Nivea, a musy to już w ogóle. Dlatego z chęcią sięgnęłam po nowy jedwabisty mus do mycia ciała z rabarbarem i maliną i to chyba pierwszy kosmetyk tej firmy, który nie przemyca kultowego już zapachu kremu Nivea. Pierwszy, którego ja używam oczywiście.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Kąpiel w chmurkach, czyli Jedwabiste musy do mycia ciała pod prysznic NIVEA + linkowe party :)

 

Jedwabiste musy do mycia ciała pod prysznic NIVEA.

W mojej łazience na dobre rozgościła się pewna nowość, którą pokochałam praktycznie od pierwszego użycia. Za co?  Przede wszystkim za przyjemność, jaką mi sprawia jej używanie, a poza tym za konsystencję, za zapach i za to, jak dopieszcza moją skórę. Jako leniwiec balsamowy doceniam też fakt, że zaraz po myciu nie muszę używać balsamu. Co to za nowość? To  Innowacyjne Jedwabiste musy do mycia ciała pod prysznic NIVEA.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Nacomi wyszczuplający mus do ciała o zapachu mango dostarczy Ci przyjemnych doznań :)

Nacomi wyszczuplający mus do ciała o zapachu mango

Moja radość była ogromna kiedy w małej drogerii gdzie często robię zakupy pojawiły się kosmetyki naturalne. Między innymi na półkach wypatrzyłam Nacomi oraz Sylveco i oczywiście nie omieszkałam kupić sobie coś na spróbowanie. W oko wpadł mi między innymi Nacomi wyszczuplający mus do ciała o zapachu mango i to o nim chcę Wam dzisiaj opowiedzieć.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Ulubieńcy lipca 2015

ulubieńcy lipca

Upały nie dają mi żyć chodzę pod prysznic rano, w południe i wieczorem, żeby się trochę schłodzić. Dzisiaj nawet Thor zaliczył pierwsze polewanie prysznicem, bo ze względu na swoją długą sierść strasznie mu gorąco. Na początku trochę się bał, ale jak go już wyciągnęłam był bardzo zdesperowany, żeby znowu wskoczyć do wanny. Jednak dzisiaj nie o Thorze, a o ulubieńcach, którzy sprawdzają się nawet w takich upałach. Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS