Na przekór jesieni Semilac ruby charm 121 :)

 Semilac ruby charm 121

Jesień w tym roku nie jest łaskawa, a już na pewno nie jest piękna, ciepła i złota. Zwykle na paznokciach w tym czasie królują u mnie mocne śliwki, głębokie fiolety i subtelne szarości, ale w tym roku się przecież nie da. Jesień od samego początku raczy nas deszczem i chłodem. Dlatego chociaż na zewnątrz szaro, buro i ponuro, to moje paznokcie kuszą rubinowym urokiem dzięki Semilac ruby chrarm 121.

Czytaj dalej

Szary manicure, lawendowe włosy i chory pies

szary manicure i lawendowe włosy

Ten wpis miał pojawić się w poniedziałek i miał być tylko o paznokciach, ale życie pisze swoje scenariusze. Wczoraj ni z tego ni z owego rozchorował się nasz pies Thor. Thor jest bardzo radosnym i ruchliwym owczarkiem niemieckim, ale wczoraj kiedy otworzyłam rano drzwi do jego „pokoju” nie przybiegł do mnie, bo nie mógł wstać.

Czytaj dalej

Świąteczny manicure Semilac 085 i 144 + trick jak uzyskać mat bez matowego topu :)

świąteczny manicure semilac

W końcu nadeszła chwila, kiedy moje paznokcie odżyły, odrosły i wzmocniły się na tyle, że mogę znowu wrócić do hybryd. Ogromnie mnie to ucieszyło, bo to jednak niesamowity komfort i wygoda. Tym razem zdecydowałam się na niebieskości i błysk, bo te kolory kojarzą mi się z zimą i Królowa Śniegu. Jak oceńcie sami, ja jestem bardzo zadowolona.

Czytaj dalej

Semilac 135 Frape i 056 Pink Smail oraz syrenka Indigo, czyli najpiękniejszy manicure jaki ostatnio nosiłam :)

Semilac 135 Frape i 056 Pink Smail

Po soczystej malinie zapragnęłam czegoś spokojniejszego, eleganckiego, ale nie nudnego. Tym razem zdecydowałam się na dwa kolory Semilac 135 Frape i 056 Pink Smail, a całości dopełniła i bezsprzecznie dodała uroku syrenka z Indigo. 

Czytaj dalej

Semilac 103 Elegant Raspberry – soczysta malina :) + Blogujemy linkujemy #18

Semilac 103 Elegant Raspberry

W tym tygodniu sobie uświadomiłam, że nie nosiłam hybryd od 6 miesięcy. W między czasie miałam nadzieję, że moje paznokcie się wzmocnią i odżyją, niestety nic takiego się nie stało. Są słabe łamią się i nie mogę ich zapuścić, szczerze Wam powiem, że straciłam już do nich cierpliwość.

Czytaj dalej

Semilac 014 dark violet dreams, czyli manicure w kolorach jesieni :)

Semilac w kolorze jesien www.glowlifestyle.pl-009

Ostatnio pokazywałam Wam na Istagramie, moje paznokcie z miesięczną hybrydą. Tak wyszło, że nie miałam się kiedy wybrać na ściąganie i muszę Wam powiedzieć, że paznokcie trzymały się super, gdyby nie odrost i jedno złamanie, można by je było jeszcze spokojnie nosić. Nie było żadnych odprysków, ani ubytków. Doszłyśmy, więc do wniosku z Asią, która robi mi hybrydy, że mam idealne paznokcie do hybryd :). Po takim stwierdzeniu ciężko mi się było nie zdecydować na kolejny, tym razem ciałkiem już jesienny manicure, w którym główną rolę gra Semilac 014 dark violet dreams.

Czytaj dalej

Semilac Diamond Ring- propozycja weselnego manicure dla odważnych :)

Semilac Diamond Ring 144 www.glowlifestyle.pl-004

W sobotę wybieram się na wesele pierwszy raz od kilku lat, powoli się już do niego szykuję, w środę ufarbowałam włosy, a dzisiaj wybrałam się na manicure, którym od razu się Wam pochwalę, póki jeszcze cieplutki i pięknie błyszczący. Może ktoś też się zastanawia jakie paznokcie będą fajnie wyglądać przy granacie.

Czytaj dalej

Hybrydy Semilac kolejna odsłona :).

Hybrydy Semilac ombre glowlifestyle.pl-001

Przez ostatnie dwa miesiące na moich paznokciach goszczą hybrydy Semilac. Jest to niesamowicie wygodne rozwiązanie. Szczególnie dla kogoś, kto nie ma daru do malowania paznokci, albo po prostu nie chce mu się tego robić co dwa dni i chce mieć spokój i jednocześnie ładne paznokcie przez dłuższy czas. O ile zwykłe lakiery trzymają się na moich paznokciach raczej krótko, o tyle hybrydy potrafię nosić nawet trzy i pół tygodnia i dalej sam lakier wygląda dobrze. Oczywiście odrost jest już całkiem spory i jest to już najwyższa pora na ich ściągnięcie.

Czytaj dalej

Hybrydowy manicure na wiosnę z lakierami Semilac.

Hybrydowy manicure na wiosnę z lakierami Semilac glowlifestyle.pl

Poprzedni hybrydowy manicure trzymał mi się trzy tygodnie i gdyby nie to, że uderzyłam w coś i złamałam paznokieć, to pewnie trzymał by się jeszcze dłużej. Po pięknej, walentynkowej czerwieni, zapragnęłam zmian, miałam ochotę na coś lekkiego, świeżego i wiosennego. Zastanawiałam się nad niebieskim lub zielonym, ale ostatecznie zdecydowałam się na coś czego do tej pory nie nosiłam, czyli bardzo delikatny rozbielony fiolet, w połączeniu z bielą i wiosennymi kwiatami.

Czytaj dalej