Strona 2 z 4

Matowe, czy błyszczące ?

Matowe paznokcie stały się ostatnio bardzo modne, do tej pory byłam fanką błyszczących, ale przecież nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała i matowych. Pomogły mi w tym dwa lakiery nawierzchniowe FM Make Up, jeden z efektem matującym, a drugi  nabłyszczającym.

Czytaj dalej

Turkus i granat w roli głównej, czyli makijaż z kolorowym akcentem :).

Ten makijaż pokazywałam Wam już w piątek na Instagramie. Od razu zaznaczam, że nie jestem mistrzynią makijażu, dlatego też rzadko je pokazuje. Jednak ostatnio bardzo podobają mi się makijaże z kolorowym akcentem i sama postanowiłam zacząć się tak malować.Teraz bardzo często do uwielbianych przeze mnie brązów i beżu dodaję kolorową, a czasem nawet dwukolorową kreskę, zwykle łączę turkus z granatem i niesamowicie mi się takie zestawienie podoba.

Czytaj dalej

Ulubione w czerwcu :).

Czerwiec zleciał szybciutko,więc jak co miesiąc przyszła pora aby przedstawić wam ulubione kosmetyki,  których z największą przyjemnością używałam w tym miesiącu. Ciekawa jestem czy znajdziecie wśród nich także swoich ulubieńców, a może wypatrzycie coś dla siebie :).

Avon Senses Gruboziarnisty peeling do ciała Tropics

Lata już nie miałam niczego z Avonu, ale ostatnio nadarzyła się okazja zakupów, a nawet obejrzenia i powąchania przed zakupem. Przypomniało mi się wtedy, że kiedyś lubiłam żele pod prysznic z serii Senses. Kupiłam, więc sobie zestaw żel + peeling do ciała. Najbardziej spodobał mi się zapach Tropics. Od razu napiszę że z peelingu, peeling żaden. Co prawda jest on gruboziarnisty tak jak pisze producent, ale tych ziarenek jest zbyt mało, żeby porządnie peelingował. Za to jako żel peelingujący pod prysznic sprawdza się znakomicie. W dodatku ten zapach, orzeźwiający, cytrusowy doskonały na lato. Bardzo mi się spodobał i chętnie go używam.

 

Czytaj dalej

Kolorowo mi – Paletka Cieni Catrice 040 Never Let Me Go i dzienny makijaż:)

Chcę Wam dzisiaj pokazać jedną z moich ulubionych ostatnio paletek cieni, a mianowicie Catrice 040 Never Let Me Go. Mamy tutaj zestaw czterech cieni – najjaśniejszy kremowy kolor z delikatną poświatą świetny do rozświetlania kącików i  nakładania na całą powiekę., obok znajduje się brzoskwiniowo beżowy z drobinkami złota, nakładam go zwykle na środek powieki. Następnie średni brąz, który wygląda na matowy ale tak samo jak najjaśniejszy kolor ma  lekko błyszczącą poświatę. Na końcu jest mocny kawowy brąz z delikatnymi drobinkami, chociaż te drobinki są na tyle nie widoczne, że można go nawet używać do podkreślania brwi.

Czytaj dalej

Piękny, chociaż nietrwały! Zoziskrzony piasek Coral.

O dawna miałam ochotę na pisakowy lakier do paznokci, myślałam o czymś od Wibo, niestety do Rossmana mam strasznie nie po drodze.W końcu postanowiłam o pisaki zapytać w miejscowej drogerii i takim sposobem stałam się właścicielką pięknie roziskrzonej czerni z efektem piasku Coral.
 
 

Czytaj dalej

Strona 2 z 4