Strona 1 z 2

Bielenda Carbo Detox Węglowy peelling antycelulitowy

ielenda Carbo Detox Węglowy peelling antycelulitowy

Kosmetyki z czarnym węglem są ostatnio szalenia modne. Mamy żele do mycia twarzy, maseczki, kremy z tym składnikiem, ale to nie wszystko. Węgiel jest obecny także w pielęgnacji ciała. Dzisiaj chcę Wam, więc pokazać Bielenda Carbo Detox Węglowy peeling antycellulitowy o działaniu detoksykującym.

Czytaj dalej

Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy Bielenda Carbo Detox

Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy Bielenda

Ostatnio bardzo rzadko sięgam po żele do mycia twarzy, które są stricte do cery mieszanej i tłustej, mimo iż właśnie taką cerę posiadam. Powód jest prosty, takie kosmetyki do mycia twarzy zwykle są zbyt inwazyjne. Ściągają, wysuszają skórę i obdzierają ją z całej bariery ochronnej. Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy Bielenda Carbo Detox przyjechał ze mną z konferencji Meet Beauty i tak zaintrygował mnie swoim kolorem i oczarował zapachem, że postanowiłam mimo wszystko go spróbować. Czy się sprawdził? Zobaczcie sami.

Czytaj dalej

Bielenda Super Power Mezzo tonik z kwasami do cery z niedoskonałościami + Blogujemy Linkujemy #13 :)

tonik z kwasami

Zastanawialiście się kiedyś, czy dobry tonik można kupić także w drogerii? Ja właśnie ostatnio szukałam odpowiedzi na to pytanie. Zwykle toniki kupuję w aptece i w tym celu najczęściej udaję się do Super Pharm, bo tam mam największy wybór. Jednak ostatnio potrzebowałam czegoś natychmiast od ręki przeszukałam, więc okoliczne drogerie i zdecydowałam się na tonik z kwasami Bieliendy z serii Super Power Mezzo.  Czytaj dalej

Ulubieńcy sierpnia 2015 :)

ulubieńcy sierpnia

Tym razem postanowiłam zdążyć z ulubieńcami choćby nie wiem co, więc oto jestem i zapraszam Was do poznania kosmetyków, których używanie sprawiało mi sierpniu wiele radości.

Czytaj dalej

Wykończeni z ostatnich miesięcy :)

Posty denkowe coś mi ostatnio nie idą, ale dzisiaj postanowiłam w końcu wziąć się za porządki i wyrzucić nagromadzone puste opakowania. Mimo, że zużycia są z więcej niż jednego miesiąca nie ma ich tak dużo jak mi się wydawało, jednak cieszę się i z tego.

Czytaj dalej

Ulubione we wrześniu :).

Wrzesień to jeden z moich ulubionych miesięcy w roku, nie ma już upałów, a jeśli mamy szczęście i trafimy na piękną złotą jesień, może być na prawdę przyjemny. Jeśli jesteście ciekawi jakie kosmetyki najczęściej towarzyszyły mi w tym miesiącu, zapraszam na dalszą część notki.

Czytaj dalej

Odkrycie września – Bielenda Professional Formula Peeling gruboziarnisty do cery mieszanej, tłustej, trądzikowej.

Maseczki Bielenda to moje odkrycie ostatniego miesiąca. Kupiłam kilka i testuję jedną po drugiej. Najfajniejsza jak na razie wydaje mi się Bielenda, Professional Formula, Peeling gruboziarnisty do cery mieszanej, tłustej, trądzikowej.

Dziewczyny lubią brąz :), czyli o dwufazowym przyspieszaczu opalania Belenda Bikini.

Lubię ładnie opaloną skórę, ale nie koniecznie już lubię godzinami siedzieć na słońcu. W dodatku nie opalam się równomiernie. dekolt i ramiona mam już brązowe, a nogi dalej białe. Żeby jakoś to wyrównać postanowiłam kupić przyspieszacz opalania. Po obejrzeniu kilku  zdecydowałam się na dwufazowy od Bielendy.

Czytaj dalej

Strona 1 z 2