Ziaja masło kakaowe – krem, który warto mieć w swojej kosmetyczce :).

Pinterest
Krem Ziaja mało kakaowe, to kolejny kosmetyk wypatrzony na  YouTube. Trafiłam na niego w filmikach Maxineczki i nabrałam ochoty, żeby go spróbować :).

Co obiecuje nam producent?

Skład:

Jak krem sprawdza się u mnie?

Zacznijmy od tego, że krem jest zamknięty w poręcznym plastikowym słoiczku, w środku jest zabezpieczony sreberkiem.
Chociaż w sumie powinnam jednak zacząć od tego, że ma on bardzo wysoko w składzie parafinę, więc na pewno nie spodoba się osobom, które jej nie lubią. Wiedziałam o tym od samego początku i krem kupiłam z pełną świadomością jego składu. Nie planowałam używać go do twarzy, chociaż przyznam, że kiedy moja skóra była wyjątkowo przesuszona po peelingach z kwasami i pielęgnacji antytrądzikowej, krem pomógł mi znakomicie. Zastanawiacie się pewnie po co w takim razie był mi potrzebny krem do twarzy,  skoro nie miałam zamiaru jej nim smarować? Pomyślałam, że będzie fajny na szyję i dekolt. Często zapominamy o tych partiach, a one także potrzebują naszej uwagi. Cerę mam mieszaną w kierunku tłustej i tu wybieram lżejsze kremy, natomiast na szyję i dekolt spokojnie mogę nakładać coś bardziej treściwego. Masło kakaowe ma właśnie taką treściwą, kremowa konsystencję.
Muszę przynać, że czuć w nim parafinę, szczególnie kiedy chcemy posmarować wilgotną skórę, wtedy krem aż się ślizga. Wchłania się jednak dość przyzwoicie i nie pozostawia na skórze lepkiej warstwy. Za to skóra po jego użyciu jest cudownie miękka i odżywiona. Pomaga łagodzić przesuszenia i podrażnienia. Smaruję nim najczęściej szyję, dekolt, dłonie, a nawet przesuszone stopy i łydki :). Jest jeszcze jedna rzecz o której absolutnie należy wspomnieć przy tym kremie, a mianowicie zapach. Kojarzycie budyń czekoladowy? Tak właśnie pachnie ten krem, dzięki temu z jeszcze większą przyjemnością używa mi się go teraz jesienią.
 
Podsumowując Krem Ziaja masło kakaowe, na pewno nie spodoba się osobom, które nie lubią parafiny, chociaż i one mogą używać go tak jak ja do ciała zamiast do twarzy. Natomiast osoby którym parafina nie robi krzywdy, a potrzebują treściwego, odżywczego kremu, niech śmiało po niego sięgną. Nie stracicie wiele, bo krem jest nieprzyzwoicie tani. Polecam go także wielbicielom budyniu czekoladowego.
Opakowanie 50ml. Cena ok 5zł.
Czujecie się skuszeni? Macie może w swoich kosmetyczkach takie uniwersalne produkty?
 
 
 
Summary
Review Date
Reviewed Item
Krem tłusty Ziaja masło kakaowe
Author Rating
5

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Mnie niestety ten krem strasznie zapchał, ale za to świetnie sprawdziła się w pielęgnacji stóp ;D

    • U mnie i na stopy i na ręce się sprawdza:-) Na buzię stosuje tylko okazyjnie, więc mi nie szkodzi:-)

  • Nigdy nie myślałam żeby używać czego innego na buzię i czego innego na szyję i dekolt, ale jest to bardzo dobry pomysł, szczególnie, że u mnie cera jest podobna. Zastosuję się 🙂

  • Ja lubię ten oliwkowy 🙂

    • Też miałam ochotę spróbować, wezmę przy okazji:)

    • Oliwkowy znam od dzieciństwa, chyba od zawsze był u mnie w domu.
      Aktualnie Ziaji juz bym nie kupiła ze wzgl na bromopropanodiole, glikol propylenowy.
      Znacznie większym zaufaniem darzę Rival de Loop.

  • Bardzo lubię zapach budyniu czekoladowego więc podejrzewam, że stosowanie go, byłoby dla mnie przyjemnym procesem, ale raczej nie kupię, bo ma swoich faworytów 😉

  • ja miałam z tego psikacz przyspieszający opalanie i byłam zakochana;)

  • Lubię ziaje, jednak jeżeli chodzi o kremy do twarzy to wolę takie o szybko wchłaniającej się konsystencji. Ale z szyją i dekoltem fajny pomysł 🙂

  • genialny blog!
    mogłabyś kliknąć u mnie w link? to tylko chwilka 🙂
    http://czillen.blogspot.com/2014/10/sweater.html

  • do twarzy bym go nie użyła.. ale może być faktycznie fajny np do rąk.

  • Moja tesciowa go miała i lubiła.

  • Ja jeszcze tego kremu nie miałam ale wyglada dość ciekawie 😉

  • Moja cera ma niestety skłonność do zapychania więc obawiam się że się nie sprawdzi.

  • mam gdzieś w zapasach ten krem ale jeszcze nie miałam okazji używać 😉

  • Raczej bym go nie kupiła, ale chętnie wypróbowałabym maskę do włosów z tej serii:)

    • A jest też maska? Muszę poszukać:-)

  • moja mama go cały czas używa:)

    • U mojej mamy zawsze widzę ten oliwkowy:-)

  • Miałam go kiedyś, ale niecałkiem mi podszedł

  • Ika

    moja mama ma zawsze w zapasie dwie sztuki i nigdzie się nie rusza bez tego kremu 🙂 ja wolę lżejsze kremy, ale baardzo lubię zapach tego 🙂 (za to balsam z tej samej serii często używam, zapach taki sam:) )

    • Oooo to biorę przy okazji balsam:-)

  • uwielbiam go <3 zapach cudny

  • Ten krem i cała reszta serii tak przecudnie pachnie, że chciałoby się je zjeść… Niestety jestem właścicielką cery tłustej i nie dla mnie takie cudeńka…