Za co psy kochają Norel? czyli Rozświetlający tonik witaminowy :)

Pinterest

Rozświetlający tonik witaminowy

Kosmetyki polskiej firmy Norel poznałam w drugiej połowie 2015 roku. Część dzięki akcji podziel się postem organizowanej na fanpage Norel, a część dzięki mojemu psu Thorowi ;), który stał się wielbicielem firmy praktycznie od pierwszej chwili. Thor jednak w przeciwieństwie do mnie wszystkie kosmetyki Norel próbuje zjeść, chociaż akurat w przypadku toniku witaminowego w ogóle się mu nie dziwię, ale o tym za chwilę.

Rozświetlający tonik witaminowy znajduje się w w butelce z przezroczystego dość miękkiego plastiku. Szata graficzna jest minimalistyczna dzięki czemu opakowanie wygląda naprawdę elegancko. Jeśli chodzi o dozowanie kosmetyku to i ono jest bardzo fajnie rozwiązane. Mamy tu opakowanie typu airless. Niestety moje od początku nie działało, ale jest to tylko i wyłącznie moja wina, bo przy robieniu zdjęć tonik niestety spadł mi kilka razy na podłogę. Radziłam sobie z tym odkręcając po prostu całą nakrętkę, niestety jak się okazało potem nie był to dobry pomysł.

Rozświetlający tonik witaminowy

To co zdecydowanie wyróżnia Rozświetlający tonik witaminowy Norel to fantastyczny zapach. Trochę egzotyczny i niezwykle owocowy, kojarzy mi się z piękną pogodą i upalnym latem. Kiedy go wącham to tak jakbym miała pod nosem kosz dojrzałych, soczystych owoców, a nie kosmetyk. Tonik jest przeznaczony dla każdego rodzaju cery, szczególnie szarej i zmęczonej. Producent obiecuje nam, że produkt nie tylko doskonale usuwa zanieczyszczenia, rewitalizuje i rozjaśnia, ale także nadaje cerze zdrowy blask  i gładkość. Wśród składników aktywnych znajdziemy w nim między innymi  5% kwas mlekowy, ekstrakt z limonki, Rovisomy®ACE Plus, pantenol.

Rozświetlający tonik witaminowy

Zawartość kwasu mlekowego w toniku niezwykle mnie cieszy, w pielęgnacji twarzy nie rozstaję się z kwasami nawet latem, a kwas mlekowy posiada przecież szereg wspaniałych dla skóry właściwości. Złuszcza ją, usuwa przebarwienia, spłyca zmarszczki, a także pomaga w walce z trądzikiem. Kwas mlekowy ma działanie bakteriobójcze, a jego systematyczne stosowanie pomaga naszej cerze lepiej wchłaniać inne składniki kosmetyków. Kwas mlekowy stosowany oczywiście w odpowiednim stężeniu nadaje się praktycznie do każdego typu skóry. Jest on stosowany nie tylko w pielęgnacji twarzy, ale także ciała, często możemy go także spotkać w kosmetykach do higieny intymnej.

Kosmetyk Norel świetnie tonizuje skórę, usuwa ewentualne pozostałości makijażu. Pozostawia skórę oczyszczoną, wypielęgnowaną, gładką, lekko rozjaśnioną i rozświetloną. Dobrze przygotowuje ją do nałożenia kolejnych kosmetyków. Producent zaleca aby stosować tonik na wacik i przemywać nim twarz, omijając okolice oczu, ale równie dobrze można nalać trochę produktu na dłonie i wklepać w skórę. W ten sposób sprawdza się równie dobrze, a zużywamy jednorazowo mniej produktu. Po nałożeniu toniku skóra lekko mrowi, podejrzewam, że jest to zasługa kwasu mlekowego.

Rozświetlający tonik witaminowy

Opakowanie zawiera 200 ml toniku i kosztuje 32 zł. Niestety nie do końca mogę stwierdzić jaka jest jego wydajność i tu wrócę na chwilę do mojego pasa, który podejrzanie lubi kosmetyki Norel. Otóż któregoś dnia spieszyłam się rano, żeby zdążyć odwieść dzieci do szkoły i musiałam nie dokręcić toniku. Nie było mnie może z 10 minut ale jak wróciłam, cała łazienka pachniała cudownie owocami, a odkręconą butelkę z resztką kosmetyku znalazłam na posłaniu Thora. Naprawdę szkoda, że nie widzieliście mojej miny, nie mogłam uwierzyć w to co widzę! Tych, którzy czytają mnie od niedawna informuję, że to nie pierwszy kosmetyk Norel, który spożył mój pies.

Tonik mogę Wam śmiało polecić, tylko pamiętajcie jeśli macie zwierzaki chowajcie dobrze swoje kosmetyki, żebyście potem nie musieli rozpaczać tak jak ja.

Jak myślicie co takiego Thora przyciąga do kosmetyków Norel? Czujecie się zachęceni, do przetestowania toniku?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Ja myślę, że Thora przyciąga natura, czyli skład i zapach 😀 Chociaż nie mam 100% pewności. Jeszcze nigdy nie zetknęłam się z marką Norel, a widzę, że już któryś raz polecasz ją u siebie. Myślę, że chętnie znalazłabym się na miejscu Thora, jak wybyłaś z domu. Oczywiście ja bym toniku nie spożywała, ale z pewnością wypróbowała na sobie. Więc kosmetyk byś miała nadal w użyciu 😀

    • Moniko zdecydowanie bym się wolała z Tobą podzielić niż z Thorem 🙂 no naprawdę 🙂 Pewnie byś mi więcej zostawiła niż on 🙂

      • Oczywiście! Tylko bym odrobinkę dziabnęła na wypróbowanie 😀

  • Pierwszy raz słyszę o tej marce, ale skoro tak działa na psy, to może podziała piorunująco na moją twarz? 😀

  • Dla mnie nadal trochę za drogi za taką małą buteleczkę, ale ciekawy..

    • Aniu te z kwasami niestety mniej więcej tak kosztują ale też zawsze wolę tańsze niż droższe 🙂

  • ciekawe… nie spotkałam się jeszcze z tymi kosmetykami, muszę się rozejrzeć…
    zawsze można się czegoś nowego dowiedzieć… dziękuję!

    Planuję kilka wyzwań na 2016 rok, może miałabyś ochotę do któregoś dołączyć?

    • A proszę bardzo 🙂 Ciekawe te Twoje wyzwania muszę przyznać każdego bym miała ochotę spróbować, chociaż przyznam że trochę się boję że nie dam rady 🙂

  • justa

    nie znam tej marki, niestety. ale może pyra wyczuje 😀

  • Wczoraj czytałam u kogoś, że pies uwielbia pomadki Sylveco. Coś te psy mają, firmy powinny pomyślec i o nich. Z Norel mam tonik migdałowy, ten witminowy tez bardzo chętnie bym wypróbowała:)

    • hahha no to zobacz to nie tylko mój taki wielbiciel kosmetyków 🙂 to dobrze wiedzieć na pocieszenie :), a jak migdałowy? też mam go ochotę spróbować 🙂

  • Thor po prostu wie co dobre 🙂

  • Chętnie bym wypróbowała, przekonuje mnie zawartość kwasu mlekowego. Używam kremu z kwasem mlekowym z Eucerin i bardzo dobrze się sprawdza. Marki Norel akurat nie znam wiec dziękuję za polecenie 🙂

  • Nie słyszałam o tym toniku. Dzięki za douczenie mnie 🙂

  • Pingback: MultiVitamin - Energizujący sorbet witaminowy Norel + Blogujemy linkujemy #12 - Uroda, kosmetyki, makijaż w glowlifestyle.pl()

  • Justyna Przybylska

    Czy po użyciu toniku skórę miałaś bardziej napiętą czy nawilżoną? Wiem, że to tylko (i aż!)tonik ale jakie wstępne odczucia miałaś? Z góry dzięki za odpowiedź!:)