Wykończeni w lipcu ;).

Pinterest

Z serii podsumowujących miesiąc pojawiły się już dwie notki:

  1. Ulubieńcy lipca.
  2. Treningi w lipcu.
Dzisiaj przychodzi pora na zużycia lipcowe, trzeba się pozbyć pustych opakowań 🙂 i zrobić trochę miejsca na nowe.

  • Ziaja Sopot Balsam Brązujący Relaksujący –  lubię i używam od dawna, daje fajny efekt naturalnej opalenizny. Teraz w lecie smaruję nim tylko nogi i już po czerech dniach używania widać różnicę. Trzeba się tylko przykładać i równomiernie go rozsmarowywać, żeby nie narobić sobie plam. Zwykle nakładam balsamy brązujące na skórę posmarowaną balsamem nawilżającym i wtedy jest ok. Zapach jak to u większości balsamów tego typu, niektórych może odstraszać. Mnie nie przeszkadza.
  • Garnier  Odżywcze Mleczko Do Ciała z L-Bifidus –  długotrwałe nawilżanie do 7 dni w tygodniu, zawiera ekstrakt z oliwek ma odżywiać suchą skórę. Fajny na lato bo jest bardzo lekki wchłania się szybko, ma przyjemny zapach. Nawilża skórę ale w zimie nie radził sobie z mocno przesuszona skórą.
  • United Colors Of Beneton Body Lotnion – perfumowany balsam do ciała, ma bardzo przyjemny zapach, lubię go używać szczególnie wieczorem, bo do poduszki, też lubię pachnieć. Fajnie się sprawdzał wymieszany z  brązowym cukrem jako peeling do ciała. Jednak na upały ma zbyt intensywny zapach. Zdecydowanie lepiej sprawdza się w chłodniejsze dni.
  • Intensywne serum rewitalizujące Bioliq bardzo fajne serum, które świetnie zastępowało mi lekki krem na dzień. Możecie o nim poczytać tutaj Intensywne serum rewitalizujące Bioliq.  

     

  • Plastry do depilacji z woskiem – te do ciała sprawdzają się świetnie, do twarzy za bardzo mnie podrażniają, więc zużywam do depilacji pach i bikini, bo są już fajnie pocięte na małe kawałki.
  •  Isana Intensywny Krem Do Rąk  z 5 % Urea – rzeczywiście pielęgnuje suchą skórę dłoni, a ja nie lubię rękawiczek i często mam z tym problem. Ładnie się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy. Jest raczej bezzapachowy.
  • Intimea Emulsja Do Higieny Intymnej – zawiera kwas mlekowy i wyciąg z rumianku, ma właściwości ochronne. Nie uczula, nie podrażnia ma ładny delikatny zapach w dodatku kosztuje grosze.
  • Nivea Odżyka Na Noc Intensywna Regeneracja –  jeśli tylko mogę wybieram produkty które są wygodne w użyciu i pozwalają oszczędzać czas. Ta odżywka do nich należy. Spryskuje się nią włosy na noc, a rano myje i wtedy już nie ma potrzeby nakładać odżywki. Przynajmniej u mnie tak było. Po umyciu włosy są miękkie, odżywione i błyszczące.
  •  Ados Summer Time Lakier Do Paznokci – nie wiem czy nadaje się do denka bo praktycznie butelka jest pełna, użyłam go tylko raz. Maże się robi prześwity, trzeba nakładać kilka warstw, które schną godzinami, a i tak potem wszystko się na nim odbija. Nie mam do niego cierpliwości i idzie niestety do kosza.
  • Clarins Eau Ressourcante- woda relaksująca do ciała o działaniu aromaterapeutycznym – pachnie cudownie pisałam Wam o niej w Ulubieńcach czerwca.
  • Chanel Chance Eau Fraiche – zielona letnia wersja Chanel Chance, jeden z moich ulubionych zapachów,  pisałam Wam o niej w Moich ulubionych perfumach. 

Mam nadzieję, zresztą jak co miesiąc ;), że w przyszłym miesiącu zużywanie pójdzie mi  o wiele lepiej. A jak Wasze zużycia w lipcu?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • To ja chyba się przejdę po tą odżywkę z Nivea. Mam ostatnio strasznie wysuszone włosy i mało który produkt sobie z nimi radzi…

    P.S. Wczoraj wysłałam niespodziankę 🙂

    • To wpatruję listonosza:-)

  • Ewa

    o ja tez uzywam tych plasterkow do depilacji – na szczescie buzi mi nie podrazniaja, ale trzeba dokladnie oczyscic skore przed uzyciem – lepiej sie przyklajaja
    z Isany uzywalam kremu do rak dla alergikow (bezzapachowego) w niebieskiej tubce i tez bylam bardzo zadowolona

    • U mnie nic nie pomaga i tak podrazniają.

  • ostatnio przerzuciłam się z balsamów na musy, zdecydowanie bardziej je lubię

  • Ja bardzo lubię to serum z Bioliq, szkoda bo u mnie się szybko kończy.