Świetna maska za niską cenę – czyli Ziaja Intensywna Odbudowa ;).

Pinterest
Maskę poleciła mi koleżanka, a że lubię testować nowości, a dodatkowo ostatnio dość mocno przykładam się do dbania o włosy,  kupiłam ją przy pierwszej okazji.

Co obiecuje producent:

Skład:


Jak maska sprawdziła się u mnie:

Tak jak już wspomniałam kupiłam ją z polecenia koleżanki,  lubię  Ziaję, a maska zachęcała, także dość przyjaznym składem i niewysoką ceną.  Jest ona zamknięta w plastikowym słoiku i zabezpieczona sreberkiem.
Ma gęstą kremową konsystencję, dzięki której nie mamy problemu z nakładaniem, bo nic się nie przelewa przez palce i nie spływa z włosów, oraz bardzo przyjemny zapach. Nie jest może super wydajna, ale ja masek sobie nie żałuję i nakładam sporo. Potem jeszcze zazwyczaj dokładam troszkę, na wszelki wypadek, żeby mieć pewność, że wszystkie włosy dostały swoją porcję.
Maska bardzo fajnie zmiękcza włosy, sprawia że są sypkie i błyszczące. Mam wrażenie, że także je nawilża. Nie potrafię stwierdzić na 100% czy rzeczywiście zapobiega rozdwajaniu się końcówek, ale lubię myśleć, że coś w tym jest. Maska zawiera także ceramidy które odbudowują ubytki, oraz pantenol, który bardzo służy mojej skórze, mam więc nadzieję, że i włosom także. Nie jest to może super mocna maska, która od pierwszego użycia powala na kolana, ale stosowana regularnie na pewno wpływa na włosy pozytywnie. U mnie o wiele lepiej niż solo sprawdza się z dodatkiem oleju, np. oliwy z oliwek, a jeszcze lepiej w serum olejowym. Włosy traktowane serum z użyciem tej maski stają się bardziej miękki mniej sianowate, nawilżone, bardziej błyszczące i ogólnie wyglądają zdrowiej. Maska kosztuje ok 7 zł za 200 ml i za taką cenę jest to naprawdę świetny produkt. Oczywiście znam kilka  lepszych masek, jednak żadnej z nich nie kupimy za 7zł.

Znacie tę serię masek Ziaja? Które wersje możecie mi jeszcze polecić ?

Summary
Review Date
Reviewed Item
Ziaja Intensywna Odbudowa Maska intensywna odbudowa

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Miałam i stosowana solo sprawdzała się u mnie dość dobrze 😉

  • mam wersję czerwoną do włosów farbowanych i też jest bardzo fajna 😉

    • Będę musiała spróbować 🙂

  • Skład – średni, zapach śliczny, a działanie ok 🙂

  • nie miałam tej maski, ogólnie mam bardzo mało rzeczy z ziaji 😉
    tej pewnie nie kupię bo jestem wierna kallosowi, również masek sobie nie żałuję i uzywam ile tylko dusza zapragnie, na szczęscie kallos pomimo litrowej objętości jest tani jak barszcz 🙂

    • Też mam Kallosa litrowego i też raczej nie będę mieć problemu ze zużyciem 🙂

  • Najważniesze, że jesteś z niej zadowolona :))

  • Miałam tylko próbkę tej maski, stwierdziłam że jest całkiem dobra, ale zupełnie o niej zapomniałam. Może się za nią rozejrzę 😉

    • Popatrz nie jest droga, warto spróbować 🙂

  • Własnie słyszałam że jest fajna.

  • Witam zapraszam do dodania bloga na http://www.kosmetoblogi.blogspot.com. pozdrawiam

  • Muszę wypróbować, ciekawa jestem jak by się sprawdziła na moich włosiętach. 🙂

    • Daj znać jak spróbujesz 🙂

  • u mnie każdy produkt ziaji jest na wagę złota;)
    ps. nie czytałam wszystkich częsci Grey’a:) dopiero skończyłam 1 🙂 Masz może w wersji pdf 2 i 3?

    • Niestety nie, czytałam w wersji papierowej 😉

  • Mi także poleciła ją koleżanka, jestem zadowolona, dobrze się sprawdza gdy nie mam ochoty na jakieś wyszukane zabiegi dla włosów i poprostu je myje i nakładam tą maskę na pare minut:)

  • nigdy nie stosowałam kosmetyków do włosów z ziaji… ale chyba musze skusic sie na tę maskę 🙂 pozdrawiam 🙂