Słoneczne kosmetyki – suchy olejek, emulsja i balsam brązujący Dax + Linkowe party:)

Pinterest

słoneczne kosmetyki

W końcu słońce zagościło u nas na stałe. Upały mi jeszcze nie dokuczają na razie cieszę się z tego ciepełka, bo jeszcze pamiętam jak wymarzłam w tym roku. Ale słońce to nie tylko same przyjemności, musimy pamiętać o tym, że jego promienie mogą nam zaszkodzić, jeśli nie będziemy odpowiednio chronić swojej skóry. U mnie tej wiosny słoneczną opaleniznę zapewniły mi kosmetyki z linii Dax Sun oraz Prefecta, które tak jak Wam już wspominałam znalazłam w paczce od BLOGmedia.

Nie mam problemów z opalaniem, moja skóra opala się ładnie od razu na brązowo, to cecha odziedziczona po mamie, która bardzo mnie cieszy. Najdłużej opalają mi się nogi i tu po zimie spokojnie mogę konkurować z córką młynarza. Nie lubię takiej neonowej bieli dlatego w tym przypadku wspieram się balsamami brązującymi, aby efekt opalenizny uzyskać szybciej.

Opalanie z głową! 

Wracając jednak do tego jak ważna jest ochrona przeciwsłoneczna warto wiedzieć, że Dax Sun jest inicjatorem największej w Polsce społecznej kampanii edukacyjnej #OpalamSieBezpiecznie. Celem tej akcji jest uświadomienie Polaków jak bezpiecznie korzystać ze słońca i cieszyć się latem, a także informowanie o zagrożeniach wynikających z nieumiejętnego opalania i nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV. W ramach akcji, w sezonie letnim w największych nadmorskich kurortach w Polsce marka Dax Sun organizuje rokrocznie bezpłatne badania znamion skórnych z lekarzem dermatologiem w specjalnie przystosowanym na potrzeby akcji Melanobusie. Prowadzone są też badania wrażliwości skóry na promieniowanie UV i konsultacje na temat doboru filtra o odpowiednim poziomie ochrony przeciwsłonecznej.

Mnie bardzo się podoba takie podejście, bo mimo wszystko świadomość o tym, jak ważne jest używanie filtrów przeciwsłonecznych trochę jeszcze u nas kuleje. Z drugiej strony należy pamiętać też o tym, że żaden preparat z filtrami UV nie zapewnia 100% ochrony.

Przejdźmy jednak do kosmetyków, których miałam okazję używać.

Suchy olejek do opalania z olejkami marula i macadamia SPF 15

słoneczne kosmetyki

Zapewnia bezpieczeństwo skórze o jasnej karnacji i średniej wrażliwości na promienie słoneczne.

Producent zapewnia nas, że w olejku zostały zastosowane najwyższej jakości filtry UVA/UVB, zgodne ze standardem UE, zapewniają skuteczną ochronę przed oparzeniem słonecznym. Produkt jest także wodoodporny dzięki czemu chroni skórę przed promieniami słonecznymi nawet w trakcie kąpieli.

słoneczne kosmetyki suchy olejek

Bogata formuła zawierająca oleje: macadamia i marula oraz kompleks wit. E, C, F wzmacnia ochronną barierę skóry, regeneruje i zabezpiecza przed przesuszeniem oraz niekorzystnym działaniem słońca, wiatru i wody.

Szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy, przez co piasek nie przykleja się do skóry.

Bardzo lubię olejki w pielęgnacji ciała i twarzy, dlatego ogromnie ucieszyłam mnie taka formuła kosmetyku do opalania. Nie lubię jednak kiedy olejek oblepia skórę i potem wszystko mi się do niej klei. W przypadku kosmetyku Dax Sun problem ten na szczęście nie występuję bo olejek do opalania jest jednocześnie suchym olejkiem.

słoneczne kosmetyki słoneczne kosmetyki

Widzicie, że zaraz po popsikaniu skóra naprawdę błyszczy, ale gdy tylko wsmarujemy olejek, wszystko się wchłania. Dodatkowo skóra jest ładnie nawilżona i miękka. Olejek zostawia delikatną warstewkę ochronną. Pachnie ładnie, dla mnie trochę migdałami. Trzeba uważać jednak, żeby sobie nie napryskać na ubrania, bo mogą być plamy.

Emulsja do opalania o zapachu owoców egzotycznych SPF 15 MAJORKA

słoneczne kosmetyki

Zapewnia bezpieczeństwo skórze o jasnej karnacji i średniej wrażliwości na promienie słoneczne.

Tu także mamy najwyższej jakości, fotostabilny system filtrów UVA/UVB, zgodny ze standardem UE, który zapewnia skuteczną ochronę przed oparzeniem słonecznym. Tak samo jak olejek ma wysoką wodoodporność Emulsja nie powoduje podrażnienia fototoksycznego.

słoneczne kosmetyki emulsja do opalania

Formuła emulsji zawiera z kolei drogocenne oleje monoi i arganowy oraz masło kakaowe izolowane z ziaren drzewa kakaowego. Składniki te wzmacniają ochronną barierę skóry, intensywnie regenerują i zabezpieczają przed przesuszeniem oraz niekorzystnym działaniem słońca, wiatru i wody. Posiadają także właściwości antyoksydacyjne. Gliceryna silnie nawilża, chroni przed nadmierną utratą wody z naskórka.

Skład:

słoneczne kosmetyki

Emulsja ta jest bardzo leciutka, szybko się wsmarowuje i bardzo ładnie się wchłania.  Nie bieli, pachnie świeżo, egzotycznie i trochę chyba landrynkami. Skóra po jej użyciu jest przyjemna i nie nie jest ani trochę lepka. Emulsję polubiły nawet moje dzieci i chętnie się nią smarują. Pewnie dlatego, że tak dobrze się rozprowadza i nie tłuści skóry. Ma też bardzo fajne opakowanie, które nie zajmie nam dużo miejsca i pojemność 50 ml, którą mamy szansę zużyć. Wiem, że kosmetyku do ciała z filtrem powinno się używać dużo, ale prawda jest taka, że raz kupiona butelka starcza na całe lato, a nawet jeszcze zostaje.

słoneczne kosmetyki

W obu przypadkach trzeba pamiętać, że nie wystarczy się posmarować raz dziennie.  Aby utrzymać ochronę przeciwsłoneczną kosmetyków, trzeba powtarzać aplikację mniej więcej co 2 godziny oraz po wyjściu z wody lub wytarciu ciała ręcznikiem. Oba kosmetyki należy obficie nanieść na skórę ok 20 minut przed wyjściem na słońce. Dla mnie jeśli chodzi o ochronę ciała przed promieniowaniem słonecznym SPF 15 w zupełności mi wystarcza, za to do twarzy używam dużo wyższego filtru.

Olejkowy balsam brązujący 4 w 1 jasna karnacja

balsam brązujący słoneczne kosmetyki

Jeśli z jakiegoś powodu nie możemy, albo nie chcemy się opalać, a lubimy kiedy nasza skóra jest delikatnie muśnięta słońcem, wtedy rozwiązaniem będzie balsam brązujący.

Zwykle jednak z balsamami, tak samo zresztą jak z samoopalaczami jest taki problem, że robią plamy i miewają nieprzyjemny zapach. Perfecta I Love Bronze na szczęście tego nie robi. Gdzieś tam czuć ciut tego samoopalaczowego zapachu, ale jest on naprawdę minimalny i nie męczy nosa.

Niech Was nie zwiedzie nazwa balsamu, bo olejkowy może kojarzyć się z tłustą, ciężką konsystencją, a balsam ma konsystencję lekkiego mleczka lub emulsji do ciała. Rozsmarowuje się bardzo dobrze, Ja zawsze się przykładam, żeby go dobrze wmasować, równomierną warstwą i w takim przypadku nie robi mi plam, ani zacieków. Przed użyciem balsamu brązującego, zawsze też robię peeling ciała. Po zawsze trzeba umyć ręce, żeby wnętrze dłoni nie było ciemniejsze od reszty ciała. Oczywiście jeśli ktoś nie przyłoży się i rozsmaruje balsam byle jak to sobie zrobi plamy, jak każdym zresztą.

Balsam według producenta:

* Stopniowo i delikatnie nadaje jasnej skórze odcień naturalnej opalenizny
* Balsam doskonale podkreśla i podtrzymuje opaleniznę uzyskaną naturalnie lub w solarium
* Po 2-4 krotnej aplikacji jednego dnia skóra szybko nabierze kolorytu delikatnej opalenizny – doskonały efekt np. przed wieczornym wyjściem!

balsam brązujący słoneczne kosmetyki

Składniki aktywne zawarte w balsamie:

Arabica Coffee & Macadamia Oil – odżywcze olejki – doskonale nawilżają, regenerują i poprawiają elastyczność skóry

Cocoa & Tropical Butter – regenerujące masła – wygładzają i chronią przed nadmierną utratą wody z naskórka

Brazilian Body Complex – aktywny kompleks wyszczuplający – spowalnia rozwój tkanki tłuszczowej, wspomaga i przyśpiesza procesy spalania i rozkładu tłuszczu

DHA Bronze Effect – roślinny czynnik brązujący – powoduje stopniowe wyzwalanie ciemniejszego zabarwienia skóry.

Skład:

słoneczne kosmetyki balsam brązujący

Świetne w tym balsamie jest to, że skóra po jego użyciu stopniowo uzyskuje ładną opaleniznę. Nie jest pomarańczowa czy żółta, a wygląda jakby była delikatnie muśnięta słońcem. Zresztą sami rzućcie okiem jak jestem ładnie opalona.

słoneczne kosmetyki

Znacie słoneczne kosmetyki Dax San i Perfecta? Stosujecie raczej balsamy brązujące, czy samoopalacze?

Jak co piątek z wielką przyjemnością zapraszam Was także na linkowe party. Pochwalcie się swoimi postami i zajrzyjcie do innych, tak żeby wszystkim było miło

Wpisy dodajemy za pomocą niebieskiego przycisku. W pierwszym wierszu wrzucamy link do wpisu, w drugim tytuł posta, a w trzecim swojego maila. Wszystkim będzie też na pewno bardzo miło, jeśli poodwiedzamy się nawzajem.

Wpisy możecie wrzucać przez kilka kolejnych dni.

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Ten balsam bardzo polubiłam. Olejek rok temu używałam w wersji z brokatem, był super.

    • Też go bardzo lubię. Nie wiedziałam, że jest też wersja z brokatem 🙂

  • nie znam tych kosmetyków, ale balsam mnie zaciekawił:)

  • MichasiaKochaJasia

    Ja sama ostatnio korzystałam z Perfecty ale ostatnio wypróbowałam kolagen naturalny po opalaniu! Kolagen nowej firmy souvre, polecam 😉