Pulsacyjny masażer do twarzy z 24-karatowym złotem i pielęgnacja przeciwstarzeniowa :)

Pinterest

Pulsacyjny masażer do twarzy z 24-karatowym złotem

Jeśli chodzi o przeciwstarzeniową pielęgnację skóry, same kosmetyki to nie wszystko. Cuda działa podobno połączenie ich z masażem twarzy. Dla mnie techniki masażu to trochę czarna magia postanowiłam, więc wspomóc się małym gadżetem od Dermofuture. Jak się sprawdza Pulsacyjny masażer do twarzy z 24-karatowym złotem, bo to właśnie o nim mowa. Tego dowiecie się już za chwilę.

Rzućmy może najpierw okiem, co o masażerze mówi sam producent. 

Pulsacyjny masażer do twarzy z głowicą w 99,9% wzbogaconą 24-karatowym złotem, w kształcie litery T, ma szerokie zastosowanie odmładzające; głównie przeciwdziała starzeniu się skóry. Służy do stymulacji i masażu mięśni twarzy, wspomaga podtrzymanie owalu twarzy. Eliminuje zmarszczki wokół oczu, ust, podbródka, jak i szyi, poprawia kontur twarzy! Wystarczą zaledwie 2-3 minuty dziennie, by osiągnąć takie zaskakujące rezultaty!

Z czasem nasze komórki się starzeją, ich struktura może być też zdegradowana przez różne czynniki chorobowe. Skóra w dojrzałym wieku zwykle wiotczeje i opada. Głowica masażera jak już wspominałam, jest pokryta 24 -karatowym złotem, którego jony uwalniają się w czasie masażu i stymulują produkcję kolagenu, relaksują mięśnie i pobudzają je, wygładzają zmarszczki, ujędrniają i naprężają skórę.

Pulsacyjny masażer do twarzy z 24-karatowym złotem

Jakich rezultatów możemy się spodziewać przy regularnym stosowaniu?

  • Skóra jest zwarta i elastyczna, a zmarszczki wygładzone.
  • Podnosi owal twarzy
  • Przyspiesza krążenie krwi
  • 6,5 tys. wibracji na minutę poprawia ukrwienie skóry.
  • Dotlenia skórę
  • Zwiększa elastyczność skóry
  • Stosowany z serum wprowadza substancje aktywne w głąb skóry

masażer do twarzy z 24 karatowym złotem

Masażer do twarzy zachwycił mnie swoim wyglądem. Elegancki, ekskluzywny i cały złoty, zdecydowanie przyciąga oko. Skusił mnie jednak przede wszystkim obietnicą odmłodzenia, ujędrnienia i poprawy wyglądu mojej twarzy oraz relaksem. Złoto jak mogliście przekonać się już na początku wpisu, ma wiele dobroczynnych właściwości dla naszej skóry. Bardzo ważnie było dla mnie przy mojej problematycznej skórze, że złoto tak samo, jak srebro działa silnie antybakteryjnie. Co z kolei pozwala mi mieć nadzieję, że masażer  pomoże mi w walce z zaskórnikami.

Najlepsze rezultaty możemy osiągnąć stosując masażer rano i wieczorem. Ja niestety rano raczej nie mam czasu na masaż, więc używam go tylko raz dziennie. Urządzenie ma kształt litery T, dzięki czemu jest bardzo wygodne w użyciu. 6,5 tysiąca wibracji na minutę sprawia, że masaż jest bardzo przyjemny, a zarazem delikatny nawet dla skóry pod oczami.

Masażera można używać na dwa sposoby. Po pierwsze i ja tak właśnie najczęściej go stosuję, po nałożeniu na twarz kremu na noc albo jeszcze lepiej serum. Chodzi tu o to, aby był to dobry jakościowo kosmetyk, ze składnikami aktywnymi, których działanie warto jeszcze wzmocnić. U mnie najczęściej właśnie z olejkowym serum z witaminą C, o którym pisałam wam tutaj:

Dlaczego warto stosować kosmetyki z witaminą C

Dzięki nałożonemu wcześniej kosmetykowi uzyskujemy poślizg i masaż jest jeszcze bardziej delikatny, a przy okazji wprowadzamy składniki aktywne jeszcze głębiej. Nie jest to oczywiście taka prosta sprawa, ja jednak wierzę, że dzięki tej metodzie składniki aktywne kosmetyku mają szansę wnikać głębiej i lepiej zadziałać. Jak wiadomo już sama wiara czyni cuda, więc co dopiero z takimi pomocnikami. Moim zdaniem ten sposób jest idealny dla osób z wrażliwą skórą.

Pulsacyjny masażer do twarzy z 24-karatowym złotem

Po drugie masować możemy też gołą skórę, bez użycia kosmetyków. W tym przypadku największą rolę grają jony złota, które uwalniają się do skóry działają na regulację i równowagę bioelektryczną, wspomagają metabolizm i regenerację komórek. Wygładzają, napinają i wspomagają produkcję kolagenu.

W obu przypadkach wystarczy poświęcić 2-3 minuty. Nie jest to dużo, a rezultaty naprawdę mogą nas zaskoczyć.

Ogólnie jestem z masażera od Dermofuture zadowolona, bo moja skóra po takich masażach rzeczywiście wygląda na bardziej wypoczętą i zrelaksowaną, a przez także zmarszczki są mniej widoczne. Jak jednak wiadomo tylko cuda dzieją się od ręki, tu alby efekty były mocno zauważalne i długotrwałe potrzeba przede wszystkim regularności, cierpliwości i wytrwałości.

Nie mogę jednak nie wspomnieć o małych minusach. Po pierwsze brak dokładnej instrukcji jak wykonać taki masaż. Jakie ruchy wykonywać i w którym kierunku, żeby masaż był najbardziej efektywny świetny byłby, chociażby link do filmiku instruktażowego uwieszonego na przykład na stronie producenta. Po drugie przydałoby się jakieś mniejsze opakowanie, może chociaż jakiś woreczek, żeby nie musieć w podróż zabierać całego pudełka.

Pulsacyjny masażer do twarzy z 24-karatowym złotem

Pulsacyjny masażer do twarzy z 24- karatowym złotem możecie kupić w sklepie Tenex24.pl i pewnie w Rossmannie.

Produkt trafił do mnie w ramach akcji w ramach akcji Testuję z Twoim Źródłem Urody.

Miałybyście chęć na taki masażer? Czy uważacie, że to raczej zbędny gadżet?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Ewa Wlaźlik

    no no ale wynalazek 🙂 idealny na prezent 🙂

  • Rąk ze złota nikt nie ma, ale preferuję naturalne zabiegi bez użycia żelastwa:)

  • Też go mam i nie każdy wierzy, że to masażer do twarzy ;p

    • Ależ oczywiście że do twarzy :D, ale w sumie się nie dziwię, że nie wszyscy wierzą :). A lubisz go?

  • Chciałabym wiedzieć jak długo stosujesz masażer, skoro już widzisz, że „skóra po takich masażach rzeczywiście wygląda na bardziej wypoczętą i zrelaksowaną, a przez także zmarszczki są mniej widoczne”?

    • Stosuję go od dwóch miesięcy, a efekt o którym piszę jest u mnie widoczny po każdym takim masażu. Pisałam też, żeby nie spodziewać się cudów i żeby efekty były stałe trzeba to po prostu robić regularnie i systematycznie.

  • Bardzo luksusowo to wygląda! Ja stosuję elementy masażu dłońmi podczas nakładania kremu 😉

    • Ja do tej pory też, ale to właśnie elementy masażu były tylko :), a masażerem jednak bardziej się przykładam i robię to dłużej :), mam więc dużą nadzieję że piękna i młoda pozostanę 😉 :D.

  • świetny i ciekawy gadżet, sama chętnie bym taki wypróbowała 😉

  • Ela

    Masażer rzeczywiście bardzo estetyczny, bez podpowiedzi pewnie bym nie wpadła na to, do czego ten gadżet służy 😉

  • Ania in progress

    masaż twarzy wykonuję praktycznie codziennie przy demakijażu, zależnie od wolnego czasu dłużej lub krócej, a do samego procesu świetnie służy mi balsam marki Clinique take the the off, masażer brzmi zachęcająco, ale puki co moja metoda mi wystarcza 🙂 pozdrawiam 🙂

  • Juz czytalam o nim na jednym z blogów. ale cena mnie jednak odrobine przygniotla do sciany 😉

    • Ja własnie też czytałam jego recenzje i dlatego się skusiłam :). Pewnie przez to złoto taka cena 🙂

  • Ala

    Mam już serum firmy Liqpharm (które przypadło mi do gustu), ale tym razem kupiłam inne na prezent dla mamy z witaminą E. Na pewno ucieszyłaby się jeszcze bardziej, gdybym dołączyła taki masażer. Dzięki za podsunięcie pomysłu na prezent 🙂

  • O jaki fajny masażer! Od x czasu obiecuję sobie, że się wezmę porządnie za masaż twarzy i tak mi schodzi. Na pewno takie urządzonko byłoby fajną motywacją i ułatwieniem.

  • Jestem regularna w kilku zabiegach, ale masowania twarzy chyba nie chciałoby mi się robić, co innego masaż w SPA 🙂