Krem do cery tłustej i mieszanej z olejem konopnym Efektima

Pinterest

Moja pielęgnacja skóry twarzy jest różnorodna. Bardzo rzadko używam tylko i wyłącznie jednego kremu, a raczej produktu do pielęgnacji skóry twarzy. Zwykle mam ich kilka i używam w zależności od potrzeb mojej skóry.  Bohaterem dzisiejszego wpisu będzie Krem do cery tłustej i mieszanej z olejem konopnym Efektima.

Krem do cery tłustej i mieszanej z olejem konopnym Efektima

Bardzo spodobał i się olejek do ciała z olejem konopnym tej firmy i przy okazji recenzji pisałam Wam, że bardzo jestem ciekawa innych produktów z tej serii. Byłam zachwycona zapachem olejku i tym jak moja skóra po nim wygląda. Czy z kremem było tak samo?

Muszę przyznać, że Krem do cery tłustej i mieszanej z olejem konopnym Efektima, pachnie cudnie, tak samo jak olejek. To jego duży plus przynajmniej dla mnie. Nie jest to jednak jedyna rzecz, która mi się w im spodobała. Krem jest lekki, szybko się wchłania i sprawia, że skóra jest wygładzona i przyjemna w dotyku. Używałam go jedynie rano, pod makijaż i ładnie współgrał ze wszystkimi moimi podkładami, nawet z tym mineralnym.

Krem do cery tłustej i mieszanej z olejem konopnym Efektima

Producent sugeruje nam, że krem ma żelową konsystencje, ale ja bym jej tak nie nazwała, to bardziej kremowa emulsja. Moja skóra jest nie tylko mieszana, ale i trądzikowa i o ile krem ładnie ją nawilża i wygładza, to nie zauważyłam żadnej poprawy jeśli chodzi o zmiany trądzikowe. Mam nawet wrażenie, że moja skóra w czasie używania była ciut bardziej zanieczyszczona.

Krem do cery tłustej i mieszanej z olejem konopnym Efektima

Podsumowując Krem do cery tłustej i mieszanej z olejem konopnym Efektima nawilża i wygładza, fajnie sprawdza się także pod makijaż, jednak używając go trzeba mocniej zadbać o oczyszczanie i złuszczanie skóry. Uwielbiam jego zapach i to jak ładnie na nim leżą podkłady, ale u mnie najlepiej się sprawdza jeśli nie stosuję go ciągle.

Dajcie koniecznie znać czy mieliście już okazję testować serię z olejem konopnym? Jeśli nie to koniecznie musicie przynajmniej sprawdzić jak cudnie pachnie.

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Może sprawdzi się u mnie jesienią i zimą, jako ukojenie w trakcie kuracji kwasowych. Wtedy trzeba szczególnie dbać o odpowiednie nawilżenie i regenerację – ten krem wydaje się odpowiedni 🙂

    • Jeśli lekkie kwasy to będzie ok.

      • Salicylowy, migdałowy, laktobionowy – nie są to jakieś mega mocne stężenia, więc podejrzewam, że byłoby ok 🙂 W ogóle zauważyłam, że kosmetyki z olejem konopnym ostatnio zrobiły się bardzo popularne.

  • Zapach ma mega, ale działanie znikome ;/

    • Bo my może za bardzo wymagające cery mamy 🙂 tak jak pisałam nawilża i wygładza i w sumie tyle.