Himalaya Herbals Neem tonik i pianka do mycia twarzy do cery normalnej i tłustej z Miodlą Indyjską:)

Pinterest

Himalaya Herbals Neem

Kosmetyki Himalaya do tej pory znałam tylko z internetu i opowieści koleżanek, sama ich nie używałam, chociaż ciekawiły mnie bardzo i miałam ochotę ich spróbować. Kilka tygodni temu moja ciekawość została zaspokojona, bo dostałam do zapoznania się i przetestowania kilka kosmetyków z serii z Miodlą Indyjską Himalaya Herbals Neem. Miodla Indyjska to wiecznie zielone drzewo tropikalne. Wszystkie jej części stosowane są w medycynie indyjskiej – ajurwedzie. Ma właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybicze, antywirusowe i często jest stosowana przy problemach skórnych. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o toniku oczyszczająco – ściągającym i piance do mycia twarzy przeznaczonych do cery normalnej i tłustej, czyli akurat do mojej.

Himalaya Herbals, Purifying Neem Foaming Face Wash, Pianka do mycia twarzy

Himalaya Herbals Neem

Bardzo lubię formułę pianki w kosmetykach do mycia twarzy, więc ucieszyła mnie jej obecność i od razu zabrałam się do testowania. Produkt jest zamknięty w ładnej przezroczystej butelce z plastiku, dzięki czemu widzimy ile jeszcze kosmetyku nam zostało. Design jest minimalistyczny, a wszystko jest utrzymane w biało zielonej kolorystyce, która od razu kojarzy się z ziołami i wyciągami roślinnymi.  Jest wyposażona w wygodną pompkę, co czyni jej używanie łatwym i przyjemnym.

Himalaya Herbals Neem

Kosmetyk ma konsystencję bitej śmietany. Pianka jest lekka, aksamitna ale treściwa. Nie znika od razy tylko ładnie się rozprowadza na skórze. Świetnie mi się jej używa zarówno ze szczoteczką soniczną jak i przy tradycyjnym myciu twarzy.

Himalaya Herbals Neem

Cała seria ma bardzo specyficzny zapach w którym dominują zioła i mentol. W piance jest on delikatny i przyjemny, za to w toniku to już całkiem inna bajka.

Skład pianka ma dość przyzwoity, ale bynajmniej nie naturalny. Znajdziemy tu jeden mocniejszy detergent – ammonium lauryl sulfate i inne delikatne.  Zaraz na samym początku bo już na trzecim miejscu w składzie  mamy ekstrakt z miodli indyjskiej. W pierwszej połówce mamy też ekstrakty z kurkumy i wetiwerii. Formuła nie zawiera natomiast barwników i parabenów. Pianka jest bardzo wydajna. Zwykle stosuję jedną, dwie pompki i przez ponad miesiąc zużyłam dopiero 1/4 produktu.

Himalaya Herbals Neem Himalaya Herbals Neem

Pianka jak już wspomniałam jest bardzo przyjemna w użytkowaniu i ja osobiście bardzo się z nią polubiłam. Używam jej zwykle do drugiego mycia, po wstępnym demakijaży płynem micelarnym lub olejkiem. Bardzo ładnie myje i odświeża skórę, nie przesusza jej. Trzeba jednak pamiętać, że moja skóra oscyluje w okół mieszanej i tłustej. Przy cerach wrażliwych, skłonnych do przesuszania mogło by być inaczej. Po myciu skóra jest delikatnie napięta, ale nie jest uczucie uciążliwe i znika natychmiast po użyciu toniku.

Himalaya Herbals, Purifying Neem Ceansing Astringent Toner, Tonik  oczyszczająco – ściągający

 Himalaya Herbals Neem

Tonik dla odmiany mamy w butelce z białego nieprzezroczystego plastiku, więc żeby sprawdzić ile go jeszcze zostało trzeba się trochę nagimnastykować. Dozujemy go wylewając przez nieduży otwór na dłoń lub płatek kosmetyczny. Nie posiada pompki, a szkoda bo fajnie się przy tonikach sprawdzają.

Himalaya Herbals Neem

Tak samo jak pianka jest przeznaczony do cer normalnych i tłustych, problematycznych. Jak na tonik przystało ma wodnistą konsystencję. Ogólnie to świetny tonik z bardzo przyzwoitym składem, ma natomiast jeden mankament – zapach. Teraz już się do niego przyzwyczaiłam, ale trzeba było widzieć moją minę w pierwszej chwili po jego otwarciu. Ciężko mi określić czym on dokładnie pachnie. Na pewno wyczuwam w nim zioła i mentol oraz coś czego nie potrafię zidentyfikować – może jakaś tania woda kolońska ? Trzeba także uważać, kiedy skóra jest podrażniona lub uszkodzona, bo wtedy szczypie. Lepiej także, żeby nie dostał się do oczu. Sądzę, że duża w tym właśnie zasługa mentolu. Pomijając jednak zapach i mentol tonik sprawdza mi się bardzo dobrze. Tonizuje i przyjemnie odświeża skórę. Delikatnie ściąga pory. Wśród składników aktywnych znajdziemy w nim wysoko w składzie ekstrakty z cytryny, wetiwerii, miodli i tilvy.

Himalaya Herbals Neem

Skóra po jego użyciu jest świeża, matowa i przyjemna w dotyku. Fajnie doczyszcza pozostałości makijażu. Tonik ma także właściwości odkażające.

Ciekawa jestem czy znacie serię z Miodlą Indyjską Himalaya Herbals Neem? A może polecicie mi jeszcze inne kosmetyki Himalaya?

 

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • z tej marki mam jedynie pastę do zębów i krem do stópek 🙂 pianka jest bardzo wydajna 🙂

  • też używam sonicznej szczoteczki

  • Slyszalam juz o tej marce, jednak nigdy niczego nie uzywalam.

    • U mnie gości pierwszy raz 🙂 i mam ochotę spróbować czegoś jeszcze 🙂

  • Emza

    Miałam piakę i byłam bardzo zadowolona. W ogóle bardzo lubię taką formę oczyszczania. Toniku jestem bardzo ciekawa, jak go gdzieś spotkam to się zaopatrzę.
    Jeśli masz problem z wypryskami albo zmianami alergicznymi to mogę polecić krem kojąco osłaniający. U mnie sprawdza się, podczas sezonu alergicznego likwiduje uczucie swędzenia które niestety bardzo często mi towarzyszy.

    • A jaki ten kremik ? chętnie sprawdzę bo z trądzikiem miewam problemy.

      • Emza

        Cała nazwa to Uniwersalny krem kojąco osłaniający. W takiej biało pomarańczowej tubce z zieloną zakrętką. Ten podstawowy krem nawilżający również stosowałam ale na całą twarz(tamten kojący miejscowo albo punktowo) i pierwsze duże opakowanie było spoko, ale prz następnym nie widziałam już takich fajnych efektów więc nie wiem czy zmienili skład czy się skóra przyzwyczaiła:)

  • A o tej marce to jeszcze nigdy nie słyszałam. 🙂

  • Niestety składy nie dla mnie.

  • Pingback: Kosmetyki oczyszczające Himalaya Herbals Neem - żel, peeling i maseczka :) - Uroda, kosmetyki, makijaż w glowlifestyle.pl()