Całkiem przyjemny Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Nivea :).

Pinterest
Ostatnio trochę więcej eksperymentuję z makijażem, a co za tym idzie potrzebuję czegoś do jego zmywania. Płyny micelarne w przypadku makijażu oczu, niestety nie zawsze mi się sprawdzają, a że o Dwufazowym płynie do demakijażu Nivea czytałam sporo pozytywnych opinii, postanowiłam go kupić i sprawdzić jak się spisze.

Obietnice producenta:
 
Skład:
 
Jak płyn sprawdził się u mnie?
Płyn kupujemy w niedużej, poręcznej butelce z przezroczystego plastiku. Od razu widać, że to preparat dwufazowy, bo jest dwukolorowy. Jedna jego część jest przezroczysta, a druga w mocnym niebieskim kolorze.  Trzeba nim wstrząsnąć, aby obie substancje się wymieszały.
Zakrętka jest zamykana na zatrzask, dozownik ma odpowiednią wielkość. Płyn jest bezzapachowy, w każdym bądź razie, ja nie wyczuwam żadnego zapachu. Zawiera ekstrakt z bławatka i pielęgnacyjną formułę chroniącą rzęsy.
Na pierwszym miejscu w składzie znajdziemy związek krzemu, ma on formę lotną i w kosmetyce jest wykorzystywany do pielęgnacji skóry i włosów. Tworzy na nich film ochronny przez co nie pozwala nadmiernie odparować wodzie i pośrednio nawilża, wpływa też na to, że skóra i włosy są bardziej gładkie i miękkie.  Zmywa podobno nawet wodoodporny makijaż. Piszę podobno bo sama na sobie tego nie sprawdziłam, chyba nie mam w swojej kosmetyczce nic wodoodpornego.  Płyn ma lekko tłustą konsystencję, to pewnie dzięki zawartości oleju z nasion słonecznika. Zanim nalejemy go na płatek kosmetyczny trzeba nim mocno wstrząsnąć, żeby warstwy się wymieszały. Nasączony płatek zwykle przykładam na chwilę do oka i pozwalam, żeby płyn zadziałam, potem przecieram powieki. W zależności od intensywności makijażu wystarczy jeden, do dwóch płatków kosmetycznych, aby wszystko ładnie zmyć. Płyn w żaden sposób nie podrażnia moich oczu, nie szczypie nie powoduje pieczenia, a co najważniejsze nie wysusza skóry wokół oczu. Czy pielęgnuje rzęsy nie umiem powiedzieć, nie trzeba mocno pocierać oczu w związku z tym rzęsy nie wypadają, więc raczej im nie szkodzi. Dobrze zmywa nie tylko cienie, ale również, kredki , eyelinery i tusz do rzęs. Czasem zdarza się, że po umyciu twarzy żelem coś tam jeszcze wychodzi i trzeba domyć, ale przy poprzednim płynie do demakijażu też mi się to zdarzało.
Podsumowując jest to całkiem przyjemny kosmetyk do demakijażu, dobrze zmywa nie podrażnia nie wysusza, na pewno jeszcze kiedyś po niego sięgnę.
Pojemność 125 ml. Cena ok 15 zł.
 
Ciekawa jestem czy miałyście Płyn do demakijażu Nivea i jak Wam się spisywał?, oraz jakie są wasze ulubione specyfiki do demakijażu?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Tak wszystko całkiem spoko tylko wiele osób mega szczypia po nim całe powieki… Mnie tez z resztą 🙂

    • To ja mam w takim razie szczęście, mnie nie szczypia☺

  • jak dla mnie absolutny ulubieniec ,nic tak dobrze nie zmywa makijażu oczu 🙂

    • Rzeczywiście zmywa bardzo dobrze:)

  • mnie szczypie:(

    • na szczęście mnie nie 🙂

  • miałam go kiedyś dawien dawno, i potwornie piekł w oczy:(

    • Hmm aż sprawdziłam jeszcze raz i mnie ani nie szczypie ani nie piecze, abo mam szczęście albo może wcześniej skład był inny. Ja przecieram nim oczy, nie trę za mocno, a zaraz potem myję buzię i nic się nie dzieje. Nawet już specjalnie poczekałam z myciem jakiś czas i też mi nie zaszkodził:). Może ma coś w składzie co podrażnia delikatne oczy.

  • Dla mnie najlepsza dwufaza jest z Yves Rocher 🙂

    • Chyba nie próbowałam, dobrze wiedzieć, ale uwielbiam te z Sephory 🙂

  • Chetnie wyprobuje na sobie 🙂

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    • Jeśli nie masz wrażliwych oczu, jeśli tak to przemyśl, bo dziewczyny piszą, że je szczypie.

  • ja niestety nie mogę stosować płynów i mleczek do demakijażu , które natłuszczają 🙁 Głownie bazuję na płynach micelarnych oraz oleju kokosowym 🙂

    • O a dlaczego?. Też lubię płyny micelarne ale niestety nie wszystkie sobie radzą z makijażem oczu.

  • kiedyś często używałam płynów dwufazowych teraz nie lubię ich formuły 🙂

  • Jak dla mnie jest to najlepszy płyn do demakijażu oczu.

  • Sylwia .Grześkiewicz

    u mnie ten plyn sie nie sprawdzil. wlewal mi sie do oczu, no i nie lubie jak cos zostawia tlusty film na twarzy :/ ale od jakiegos czasu uzywam glov i jak na razie jestem bardzo zadowolona, wiec jesli ktoras z Was szuka jeszcze swojego demakijazowego wybawcy, to podaje link do artykulu: http://blogowourodowo.pl/glov-czyli-demakijaz-za-pomoca-wody-to-mozliwe/ :)))

  • Pingback: Chusteczki oczyszczające Creme Care Nivea - zawsze mam je w torebce :) - Uroda, kosmetyki, makijaż w glowlifestyle.pl()