Brzoskwiniowa rozkosz :)

Pinterest

Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z brzoskwini Palmolive

Kto jeszcze pamięta, że całkiem niedawno było lato, było ciepło, słonecznie i pachniało dojrzałymi owocami? No kto? Bo ja już prawie zapomniałam. Wrzesień nas niestety nie rozpieszcza i ani przez moment nie pozwolił się nacieszyć złotą polską jesienią. Za oknem ciągle leje, mokro, zimno, a od kilku dni w pakiecie doszła także mgła. Jak tu się pocieszyć i przywołać chociaż trochę lata? Najlepiej zrobić sobie gorącą kąpiel i sięgnąć po coś pięknie pachnącego owocami, przywodzącego na myśl ciepło i dojrzewający sad. Już Wam podpowiadam co by się mogło sprawdzić, otóż Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z brzoskwini Palmolive Gourmet nada się na taką okazję doskonale.

Producent deklaruje nam że, Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z brzoskwini Palmolive – dzięki bogatej recepturze i aksamitnej konsystencji wspaniale nawilża skórę, nadając jej rozkoszny zapach. Zamienia prysznic w ucztę dla zmysłów.

Z tym ostatnim stwierdzeniem trudno się nie zgodzić, bo żel pachnie rzeczywiście obłędnie, jak dojrzałe soczyste brzoskwinie. Nie nachalnie, nie chemicznie, bardzo przyjemnie i naturalnie. Uwiódł mnie tym zapachem od pierwszego użycia i kusił dopóki butelka nie sięgnęła dna.

Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z brzoskwini Palmolive  jak sama nazwa wskazuje ma kremową konsystencję, pastelowy brzoskwiniowy kolor i jest bardzo gęsty. Tak bardzo, że pod koniec trudno go wycisnąć z opakowania.

Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z brzoskwini Palmolive

Ładnie się pieni, ale przez to że jest tak gęsty, trzeba zużyć więcej energii żeby go rozsmarować. Dobrze myje i oczyszcza skórę. Przyjemnie otula ją brzoskwiniowym zapachem i nawet po spłukaniu wodą skóra jeszcze długo nim pachnie.

Poniżej macie zestawienie innych wersji zapachowych, także bardziej zimowych takich  jak wanilia czy czekolada:

Stosowałam go także jako płyn do kąpieli i w tej roli także bardzo fajnie się sprawdzał. Robił ładną gęstą pianę i cała łazienka pachniała brzoskwiniami. Dzieci też go bardzo lubiły w roli płynu do kąpieli. Oni zresztą zawsze wyczają każdy pięknie pachnący kosmetyk.

 Znacie Kremowy żel pod prysznic z ekstraktem z brzoskwini Palmolive ? A może wolicie inne wersje zapachowe tego żelu?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Ja lubię ten niebieski z drobinkami 😉 a tego zapachu nie znam.

  • Mi również ten morski-niebieski żel z peelingiem urzekł oraz miałam jogurtowy a tego zapaszku nie kojarzę 🙂

    • No to tym bardziej muszę sprawdzić skoro wszyscy polecają 🙂

  • Myślę, że mogłabym go polubić, ale takie nuty wolę raczej latem – teraz jestem nastawiona na wanilię, czekoladę itp 😉

    • Ja bym chciała jeszcze lata ale cóż, tez muszę się na wanilię i czekoladę przerzucić 🙂

  • miałam wersje truskawkowa i sie polubilismy