3 produkty, które pomagają pozbyć się wyprysków

Pinterest

3 produkty, które pomagają się pozbyć wyprysków

Bardzo długo miałam spokój z trądzikiem i wypryskami, jednak ostatnio moja skóra przypomniała mi, jak jest kapryśna i wymagająca. Znowu zaczęła się przetłuszczać i świecić, a wypryski nękają mnie w najlepsze. Szczególnie okolice brody są w kiepskim stanie. Dzisiaj chcę Wam więc opowiedzieć o trzech produktach, które pomagają mi trzymać moją skórę w ryzach, jeśli trądzik daje o sobie znać.

Zacznę od toniku, który jest najnowszym nabytkiem w mojej pielęgnacji. AZA TONIC Peel Mission to kosmetyk z kwasem azelainowym. Jest to kwas, który ma zastosowanie w redukcji trądziki zaskórnikowego, krostkowo-grudkowego oraz zapalnego i niezapalnego trądziku różowatego. Wpływa także na zmniejszenie przebarwień potrądzikowych, czy po opryszczce. Przeznaczony jest także do skóry wrażliwej, skłonnej do rumienia, płytko unaczynionej, łuszczycowej, z zapaleniem mieszków włosowych. Można go stosować dwa razy dziennie, także latem. Trzeba jednak pamiętać o kremie z filtrem.

produkty, które pomagają się pozbyć wyprysków

Ma on działanie:

  • przeciwbakteryjne zarówno dla bakterii tlenowych jak i beztlenowych,
  •  przeciwzapalne powstrzymując wolne rodniki,
  •  przeciwdziała rozkładowi łoju i lipidów na składniki drażniące i nasilające zmiany trądzikowe,
  •  zapobiega powstawaniu zaskórników poprzez wpływ na proces końcowej keratynizacji mieszków włosowych,
  •  hamując tyrozynazę uniemożliwia powstawanie przebarwień,
  •  blokuje aktywność nadaktywnych melanocytów.

Fajny produkt do codziennego użytku. Stosuję go najczęściej wieczorem, ale jeśli widzę potrzebę to także rano. Łagodzi trądzikową skórę i sprawia, że wypryski znikają znacznie szybciej.

Aza tonic dobrały mi panie z Salonu Kosmetyczneg Healthy Beauty z Warszawy, jeśli więc chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o kwasach, to koniecznie zajrzyjcie na ich stronę. Dokładnie wypytały mnie o stan mojej skóry, obejrzały ją na zdjęciach i zaproponowały mi właśnie ten produkt. Z opisu jest dla mojej skóry idealny. Mam nadzieję, że dalej będzie się sprawdzał u mnie bardzo dobrze, a za jakiś czas zaproszę Was na pełną recenzję produktu.

W sytuacjach, kiedy potrzebuję czegoś mocniejszego, sięgam po lek przepisany przez dermatologa, a dokładnie Acnelec krem. Jest on także przeznaczony do leczenia łagodnego lub średnio nasilonego trądziku pospolitego (zaskórnikowego, grudkowo-krostkowego).

produkty, które pomagają się pozbyć wyprysków

Jest to jednak już lek i trzeba z nim uważać szczególnie, teraz kiedy słońce świeci coraz mocniej. Używając tego kremu, nie można wystawiać skóry na promieniowanie słoneczne, nie można też opalać się w solarium. Najlepiej smarować tylko tam, gdzie są zmiany trądzikowe, punktowo. Trzeba też uważać przy fałdach nosowych, bo tu skóra jest bardzo cienka i delikatna i jeśli niechcący udało mi się tam nałożyć krem, to skóra była czerwona i schodziła. Także w tym przypadku krem z filtrem to konieczność.

Trzeci produkt to Galaretka Aloesowa Forever. Ta galaretka jest genialna. To już moje któreś z kolei opakowanie. Rewelacyjnie koi i łagodzi podrażnioną skórę. Sprawia, że po depilacji nie pojawia się podrażnienie ani wypryski.

produkty, które pomagają się pozbyć wyprysków

Niestety, chociaż staram się nie dotykać zmian trądzikowych, to czasem uda mi się coś rozdrapać. Wtedy galaretka jest niezastąpiona. Zmniejsza zaczerwienienie i sprawia, że zmiany szybciej znikają. Znacznie przyspiesza także gojenie skóry. Jest świetna, kiedy twarz jest wymęczona, czy przesuszona kosmetykami przeciwtrądzikowymi. Ma także właściwości antybakteryjne. Ten kosmetyk mogę Wam polecić w ciemno.

Pamiętajcie, że to są produkty które sprawdzają się u mnie. Pielęgnacja cery takiej jak moja, nie jest łatwą sprawą. Wie to każdy, kto też zmaga się z takimi problemami. Tutaj sami musimy sprawdzić i przekonać się na własnej skórze co działa, a co zupełnie nie.

Ciekawa jestem, jak Wy radzicie sobie z wypryskami? Podzielcie się proszę swoimi sposobami, a ja zmykam pakować walizkę, bo jutro bladym świtem wyruszam do Warszawy na Meet Beauty :).

 

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Z wypryskami walczę od lat, ale tych produktów nie znam

    • Alu z jakimi wypryskami? Słyszałaś co nam powiedzieli panowie Shmidt i Wierzbicki ;), bo jeśli dobrze pamiętam to tylko jedna z nas ma niedoskonałośći i zdecydowanie nie jest Ala 😉

  • Ja też nie znam tych produktów. Na pojedyncze wypryski nakładam zwykle olejek herbaciany, a te gojące się odkażam sprayem Octenisept, który zawsze jest w domowej apteczce. Poza tym wysuszam zmiany glinką kosmetyczną. 🙂

    Uściski!

    • A widzisz przypomniałaś mi że muszę w końcu kupić octenisept 🙂 przy dzieciach tym bardzie się przyda:). A jakie glinki używasz?

  • Ola Rudzka

    Masz rację;) Przy cerze trądzikowej indywidualne podejście to podstawa. Produkty używane przez jednych mogą wyrządzić prawdziwą krzywdę innym. I tak jest w moim przypadku. Acnelec niestety u mnie dramatycznie pogorszył sprawę. Stosowałam go zgodnie z zaleceniami, tzn. nie przerwałam kuracji kiedy nastąpił wysyp, tylko dzielnie przez 6 miesięcy walczyłam z wrogiem. Uratował mnie wtedy Skinoren, czyli polecany przez Ciebie kwas azelainowy i właśnie żel aloesowy. U mnie niepożądana reakcja była ewidentnie wynikiem nadwrażliwości na adapalen. Dalej szukam swojego ideału pielęgnacyjnego;)

  • Urszula Dębska

    Ja kiedyś fanka kwasów po silnym poparzeniu skóry przez lekarkę zraziłam się na wiele lat do kwasów. Jakiś czas temu stosowałam niskie stężenia na własną rękę i było ok. Tych produktów co recenzujesz nie znam.

  • Mnie acnelec niestety nie pomógł :/

  • Ostatnio zaczynam wprowadzać kwasy do pielęgnacji, bo moja skóra nie ogarnia… Aloes stosuję w formie żelu i też bardzo lubię 🙂

  • Spadłaś mi z nieba z tym artykułem. Ja juz swojej skóry nie ogarniam ….