Miss Sporty Precious Pearl lakier do paznokci nr 05 – cudny kolor z efektem syrenki :)

Pinterest

Miss Sporty Precious Pearl

 Moje paznokcie w końcu odżyły po hybrydach, odrosły i się wzmocniły, mogę więc szaleć z kolorami.  W zeszłym tygodniu dotarła do mnie paczka niespodzianka od Miss Sporty, a w niej miedzy innymi cztery piękne lakiery z nowej kolekcji Precius Pearl. Najpiękniejszy z nich to Miss Sporty Precious Pearl lakier do paznokci nr 05. Nie mogłam się mu oprzeć i od razu wylądował na moich paznokciach. Zobaczcie sami jaki jest piękny.

Producent zapewnia, że Precious Pearl Miss Sporty, to piękne opalizujące lakiery, które mienią się niczym perła. Odcień nr 050 został zainspirowany najcenniejszym skarbem morza, czyli perłą. W sumie w kolekcji są cztery kolory lakieru.

Miss Sporty Precious Pearl Miss Sporty Precious Pearl

Nr 050 po prostu zachwycił. Mimo tego, że miałam świeżo pomalowane paznokcie, zmyłam je i sięgnęłam po lakier Miss Sporty. Na początku uwiódł mnie oczywiście kolor. Piękny w zależności od światła mieniący się na zielono albo niebiesko. Z mnóstwem różnokolorowych drobinek, wśród których  przeważają złote i srebrne, ale można się też dopatrzyć jasnozielonych i niebieskich. Wygląda po prostu obłędnie i przywodzi na myśl głębię oceanu.

Miss Sporty Precious Pearl

Jednak lakier przyciąga nie tylko kolorem. Ma świetną konsystencję nie za rzadką i nie za gęstą i bardzo wygodny pędzelek.

Miss Sporty Precious Pearl

Świetnie kryje i prawdę mówiąc wystarczy nawet jedna warstwa, ale dla własnego komfortu psychicznego nakładam dwie. Schnie szybko i to jet kolejny jego plus.

Miss Sporty Precious Pearl

Miss Sporty Precious Pearl

Doskonały na wieczór na imprezę, ale także na co dzień. Zdecydowanie przyciąga wzrok i zwraca uwagę koleżanek. Jestem z niego bardzo zadowolona.

Miss Sporty Precious Pearl Miss Sporty Precious Pearl Miss Sporty Precious Pearl Miss Sporty Precious Pearl Miss Sporty Precious Pearl Miss Sporty Precious Pearl

Trwałość jest zadowalająca. Na podkładzie i bez top coatu trzyma się u mnie trzy dni. Zaznaczam, że jak na mnie to długo, bo z moich paznokci lakiery schodzą bardzo szybko.

Mam  jeszcze  trzy kolory do przetestowania i mam nadzieję, że będą tak bezproblemowe w użyciu jak numer 050. Coś czuję, że ten odcień lakieru Miss Sporty będzie bardzo często gościł na moich paznokciach.

Jak Wam się podoba Miss Sporty Precious Pearl nr 050 ? Widzieliście już nową serię perłowych lakierów Miss Sporty Precious Pearl?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Prezentuje się jak efekt czarnej syrenki 😉 bardzo ładnie !

    • A widzisz komuś kiedyś obiecałam o czarnej syrence poczytać 😉 już lecę nadrobić 🙂 No podoba mi się bardzo ten kolor 🙂

  • Anetka

    Ale piękny kolor! Muszę go mieć 🙂

  • Naprawdę piękny kolor 😍 Ostatnio stawiam głownie na hybrydy, ale nie zrezygnowałam do końca z tradycyjnych lakierów 😊

    • A powiedz hybrydy Ci nie niszczą paznokci? U mnie niestety jeśli zrobię kilka razy pod rząd to potem jest masakra. Dlatego teraz jak mi odrosły to maluję zwykłymi lakierami i zobaczymy.

      • Po każdym mani robię sobie kilka ni przerwy, czasem nawet tydzień, czy wa i wtedy wcieram w paznokcie (co noc) olejki – moim zdaniem to pomaga, bo paznokcie nadal mam w całkiem dobrej formie, a jednak naturalnie należą do tych słabszych i łamliwych 🙂

  • Blonde Kitsune

    Ogólnie lubię lakiery z Miss Sporty, są całkiem w porządku jak na swoją cenę (chociaż niestety nie wszystkie, ale niektóre z nich naprawdę dobrze kryją). Ten ma ładny kolor, ale sama raczej się nie skuszę, bo nie przepadam za drobinkami 🙂 Za to moja siostra uwielbia, paznokciowa sroka z niej 😀

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w wolnej chwili do siebie 🙂
    http://blondekitsune.blogspot.com

  • agnesssja

    Piękny kolorek, jak i piękne pazurki 🙂 Pozdrawiam! 🙂

    agnesssja.blogspot.com

  • Bardzo ciekawy kolor. Niestety na moich dłoniach wszelkie odcienie zieleni wyglądają niezbyt dobrze.

  • Kolorek jak najbardziej w moim guście 🙂 Jeszcze tej serii nie widziałam.

  • Cudny! Oglądałam w Rossmannie i cały czas się zastanawiam, czy by go nie kupić 🙂

  • Ale ładne pazurki! Moje paznokcie teraz odpoczywają po żelach 😛

  • Pingback: Miętowy manicure z różową poświatą :) - Uroda, kosmetyki, makijaż w glowlifestyle.pl()