O słynnym płynie micelarnym z Biedronki :)

O Płynie micelarnym do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu dla skóry wrażliwej naczytałam się tyle pochwał, że po prostu musiałam go kupić. Szczególnie, że jest porównywany z różową Biodermą – do tej pory najlepszym płynem micelarnym jakiego miałam okazję używać. Na dodatek kosztuje grosze.
Opis producenta: 
płyn micelarny delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego raz zanieczyszczeń. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia uczucia ściągnięcia. 

oczyszczające micele zapewniają wysoką skuteczność oczyszczania, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskrórka.

– ekstrakt z malwy działa nawilżająco, zmniejsza nadwrażliwość skóry.

– d-panthenol działa przeciwpodrażnieniowo.

Skład: 

Aqua, Poloxamer 184, Disodium Cocoamphodiacetate, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Panthenol, Peat Extract, Malva Sativestris Flower Extract, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone. 
Sposób użycia:
Nanieś płyn na płatek kosmetyczny oczyść twarz, oczy i szyję. Stosuj rano i wieczorem, a także wtedy, kiedy masz potrzebę odświeżenia skóry. 
Moja opinia:
Opakowanie płynu to przezroczysta plastikowa butelka z niebieskim motywem oraz zakrętka z zamknięciem typu press. Dla mnie to jedno z wygodniejszych rozwiązań. Ma on delikatny bardzo przyjemny zapach. Od razu też zaznaczam, że bardzo rzadko używam płynów micelarnych typowo do demakijażu. Mam wrażenie, że moja skóra jest niedomyta :). Micel Bebeauty stosuję wieczorem po umyciu twarzy żelem i rano zamiast żelu. Świetnie odświeża i tonizuje skórę oraz zmywa pozostałości makijażu. Nie zapycha i nie podrażnia mojej skóry. Nie szczypie ani nie piecze, nawet podczas przemywania oczu, nie pozostawia lepkiego filmu. Próbowałam oczywiście zmywać nim także makijaż i poradził sobie z tym całkiem przyzwoicie. Podsumowując jest to płyn wart wypróbowania, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę cenę produktu, ale także jego działanie, bo płyn dobrze spełnia swoje zadanie. Podobno jest już wycofany ja jednak nie robiłam zapasów, jakoś nie lubię używać ciągle tych samych kosmetyków chyba że coś wyjątkowo mnie zachwyci.
Opakowanie 200ml. Cena ok 5 zł.
A jakie jest Wasze zdanie na temat tego płynu? Lubicie czy wręcz przeciwnie?
Zobacz także:

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Balsam pod prysznic Nivea :).

Z balsamami pod prysznic pierwszy raz zetknęłam się na blogu Atqabeauty, gdzie wzięłam udział w konkursie, w którym te balsamy można było wygrać. Szczęście mi dopisało i stałam się szczęśliwą posiadaczką dwóch balsamów – nawilżającego i odżywczego. Moja radość jest tym większa, że pierwszy raz udało mi się  wygrać :). Jako pierwszy zabrałam pod prysznic 😉 Odżywczy Balsam Pod Prysznic Nivea i to o nim chcę Wam dzisiaj opowiedzieć

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Zakupy z DM część druga – pielęgnacja :).

Ostatnio pokazywałam Wam trzy paletki cieni kupione w DM. Razem z nimi przybyło mi też kilka kosmetyków pielęgnacyjnych i chciałabym je Wam pokazać :). Większość to kosmetyki Balea i jeden z Alverde. Cieszą mnie tym bardziej, że nigdy wcześniej żadnego z nich nie używałam.

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Organic Therapy – brylantowy peeling do twarzy, ściera prawie jak mikrodermabrazja :)

Organic Therapy
Peeling kupiłam razem z kremem na dzień i na noc Baikał w sklepie internetowym Kalina. Jak Wam już pisałam bardzo lubię peelingi zarówno do ciała jak i do twarzy i w obu przypadkach wolę raczej te mocniejsze.

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Intensywne serum rewitalizujące Bioliq.

Bioliq jak informuje producent to dermokosmetyki zawierające naturalne wyciągi dedykowane indywidualnym potrzebom skóry w różnym wieku, odpowiadające za ich unikalne właściwości i działanie. Zdecydowałam się na to serum kiedy moje Flavo C miało się ku końcowi. Dałam się na nie namówić podczas jednej z wizyt w aptece i nie żałuję bo dobrze się sprawdziło, chociaż może nie do końca w takiej roli jak zakładałam.
 
 

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Waniliowy scrub do ciała Avon.

 
Bardzo lubię peelingi, najczęściej robię je sama z cukru lub soli, które mieszam z nieudanym balsamem lub z oliwą z oliwek. Jednak nie zawsze chce mi się bawić w robienie pilingu i wtedy chętnie sięgam po gotowy kosmetyk. Ostatnio miałam przyjemność używać Avon Naturals Vanilla Body Scrub.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Liebster Blog.

Co to jest Liebster Blog? Jest to wyróżnienie, które bloger otrzymuje od innego blogera w ramach uznania za dobre prowadzenie swojej strony. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która go wyróżniła. Następnie sama nominuje kolejne 11 osób (informuje o tym na blogu nominowanego) i zadaje następnych 11 wymyślonych przez siebie pytań.

Najważniejsze jest to, że nie wolno nominować bloga, od którego otrzymało się wyróżnienie

1. Rozmiar buta .
–  36 
2. Czy lubisz czytać książki?
– Tak 
3. Dokończ zdanie: moim marzeniem jest….
4. Część ciała, o którą dbam najbardziej.
-Twarz
 5. Ulubiony owoc.
– Truskawki i ananas
6. Jakiego ubrania w życiu byś na siebie nie włożyła?
-Bluzki odsłaniającej brzuch.
7. Rower czy samochód?
-Na co dzień samochód, ale od czasu do czasu rower.
8. Co myślisz kiedy patrzysz w gwiazdy?
 – Dawno tego nie robiłam, muszę spróbować, może sobie przypomnę :).
9. Dlaczego założyłaś bloga o kosmetykach?
– Bo chciałam pisać o czymś co lubię, co sprawia mi przyjemność.
10. Co najbardziej cenisz w kosmetykach?
– To, że pozwalają nam poczuć się lepiej.
11. Twoja pierwsza myśl po przebudzeniu:
– Niemożliwe że już rano, dopiero zasnęłam ;).
Dziękuje za nominację Fabryce urody 🙂. Żeby się nie powtarzać nominuję te osoby, które mnie czytają i będą miały ochotę odpowiedzieć na pytania 🙂

Moje pytania:
  1. Jakie są Twoje ulubione perfumy?
  2. Gdybyś mogła mieć tylko 3 kosmetyki, to co byś wybrała?
  3. Co Ci się w sobie najbardziej podoba ( Twój największy atut)?
  4. Piosenka, która zawsze poprawia ci nastrój?
  5. Bez jakiego produktu nie wyobrażasz sobie makijażu?
  6. Film , który możesz oglądać bez końca?
  7. Jeśli mogłabyś kupić idealny dla Ciebie kosmetyk to co by to było?
  8. Ostatnio przeczytana książka, którą polecasz?
  9. Miejsce na wymarzone wakacje?
  10. Strój, w którym zawsze czujesz się dobrze?
  11. Ulubiona forma aktywności fizycznej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Zakupy z DM część pierwsza – kolorówka.

W ten weekend w końcu doczekałam się na moje zakupy z DM. Przybyło mi kilka kosmetyków Balea i trzy nowe paletki cieni. Cieszę się tym bardziej, że wszystkie kosmetyki będę testować po raz pierwszy. Wszystkie wybierała moja kuzynka i tak naprawdę dopóki nie zobaczyłam, to nie wiedziałam co będzie. Jeśli chodzi o kolory cieni chciałam coś z beżem, brązem ewentualnie ładny róż lub granat. Co mam zobaczcie sami :).

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Wykończeni w maju i czerwcu.

Denko w tym miesiącu, to zużycia nie tylko czerwcowe, ale i majowe. Jak tak patrzę na zdjęcia, to nie ma tego wiele. Wygląda na to, że lepiej mi idzie kupowanie niż zużywanie kosmetyków :).

Produkty podzieliłam na:

 1.  Włosy 

  • Marion, Kąpiel odbudowująca włosy, ocet z malin & koktajl owocowy – Włosy po zastosowaniu kąpieli są bardzo miękkie i błyszczące. Mam wrażenie, że ocet z malin zmywa z nich pozostałości szamponu i odżywki, odciąża włosy. Ma bardzo przyjemny zapach. Na pewno kupię ponownie za jakiś czas, bo na razie postanowiłam wrócić do octu jabłkowego.
  • Joanna, Szampon jajeczny z Apteczki Babuni – Jest to kolejne zużyte opakowanie, wspominałam już nie raz o tym szamponie. Moje włosy bardzo go lubią, ale po kilku zużytych butelkach troszkę mi się znudził. Teraz kupiłam inny szampon, ale do tego jeszcze kiedyś wrócę.
  • Joanna, Odżywka do włosów wzmacniająca z Apteczki Babuni ze skrzypem i rozmarynem – Dość przeciętna odżywka, taka co to nie zaszkodzi, ale i jakoś bardzo nie pomoże. Częściowo zużyłam ją na włosy, częściowo do golenia nóg. Raczej nie kupię jej ponownie.
  • Joanna,  Multi Cream Farba do włosów, cynamonowy brąz – To już nie wiem, które opakowanie z kolei. Kupuję ją ze względu na śliczny brąz, który dzięki niej uzyskuję na moich włosach. Na pewno kupię ponownie.

2.   Ciało


  • Joanna Naturia, Peeling myjący z żurawiną –  Jest to raczej żel pod prysznic niż peeling, bo drobinki nie ścierają, bardzo mocno. Nie mniej jednak zużyłam go z przyjemnością, chociażby ze względu na cudowny zapach. Na pewno kupię ponownie.
  • Farmona, Sweet Secret Kawowy żel peelingujący do mycia ciała, słodkie cappuccino i tiramisu – Żel ma słodki kawowy i bardzo intensywny zapach. Przy dłuższym używaniu może trochę przeszkadzać. Fajny na zimę. Kupiłabym go ponownie.
  • Farmona, Sweet Secret  Kawowy suflet do ciała, słodkie cappuccino i tiramisu – Zachwycił mnie przede wszystkim swoją konsystencją, po otwarciu wyglądał jak budyń czekoladowy i pachniał tak, że można by go zjeść. Bardzo fajnie się rozprowadzał i szybko wchłaniał, radził sobie nawet z suchą skórą nóg. Zdecydowanie kupiłabym ponownie.
  • Kąpiel solankowa jodowo-bromowa. – zapraszam do przeczytania pełnej recenzji.



3.  Twarz



  • Nivea Visage Natural Beauty, rozświetlający krem pod oczy – Krem ma bardzo przyjemny zapach i lekką konsystencję. Zawiera rozświetlające drobinki przez co po wklepaniu pod oczy jest widoczny na skórze. Nie był zły, ale następnym razem wybiorę jakiś krem przeciwzmarszczkowy, bo odkąd moja twarz tak strasznie się błyszczy, unikam kremów rozświetlających, nawet jeśli są tylko pod oczy.
  • Auriga Flavo-C – serum z 8% witaminą C.zapraszam do przeczytania pełnej recenzji.
  • Płyn micelarny Dermedic Hydrain 3 Hialuro. – zapraszam do przeczytania pełnej recenzji.
  • Mary Kay, Timewise, przeciwstarzeniowa emulsja do twarzy – Ma bardzo lekką konsystencję, dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Stosowałam ją i na dzień i na noc razem z żelem do mycia twarzy z tej samej serii i był to pierwszy kosmetyk do twarzy, który zużyłam praktycznie do końca, a to w moim przypadku dobrze o kosmetyku świadczy . Gdyby nie cena kupiłabym ją ponownie. 
  • Tonik przedłużenie młodości od Babuszki Agafii. – zapraszam do przeczytania pełnej recenzji
  • Bielenda, Czana oliwka, przeciwzmarszkowa 2-fazowa, nawilżająca oliwka do demakijażu ust i oczu – Bardzo lubię oliwki do demakijażu i tej także używałam z przyjemnością. Świetnie radzi sobie ze zmywaniem pomadek i cieni. Miałam jednak wyjątkowo oporny w zmywaniu tusz do rzęs i demakijaż oliwką musiałam powtórzyć po umyciu twarzy żelem. Jednak mimo tego kupiłabym ją ponownie.

    Ze zużytych produktów to tyle, pochwalę się jeszcze nowościami z tego miesiąca, których Wam jeszcze nie pokazywałam.  


  • Marion Natura Silk, błyskawiczna odżywka wzmacniająca włosy oraz Barwa Ziołowa, Szampon Tatarako-Chmielowy 

     

    • Nivea Balsam Pod Prysznic nawilżający i odżywczy. Wygrałam je w konkursie na blogu Atqi. Bardzo mi odpowiada taka forma balsamu, bo to spora oszczędność czasu. Zwłaszcza, żebardzo nie lubię czekać, aż balsam się wchłonie.

     

    • Nivea Krem łagodzący dla dzieci i dorosłych 10% D-pantenolu. Kupiłam go z myślą o smarowaniu przesuszonej skóry rąk. Jedak któregoś dnia użyłam go, także na twarz i bardzo miło mnie zaskoczył. 

    I to by było na tyle w tym miesiącu. A jak Wam poszło zużywanie kosmetyków?


      Share and Enjoy

      • Facebook
      • Twitter
      • Delicious
      • LinkedIn
      • StumbleUpon
      • Add to favorites
      • Email
      • RSS