Zmarszczki precz! Czyli o Auriga Flavo-C – serum z 8% witaminą C.

 
Flavo C chodziło za mną już jakiś czas, jednak bardzo skutecznie zniechęcała mnie jego cena – 80zł za 15ml. Jednak, kiedy trafiłam w Super Pharm na 20% obniżkę w końcu się na nie zdecydowałam i nie żałuje, bo to jeden z lepszych kosmetyków do twarzy jakie miałam :). Wspominałam już o nim w kwietniowych ulubieńcach.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Rossman – 40% – w końcu i ja dałam się skusić ;).

Do tej pory trzymałam się dzielnie, jednak w ostatnim dniu szaleństwo rossmanowej promocji dopadło i mnie. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że byłam bardzo rozważna i do zakupów podeszłam minimalistycznie. Może troszeczkę przyczynił się do tego fakt, że nie miałam możliwości wybrać się do Rossmana i o zakupy poprosiłam koleżankę. Może, też dlatego, że akurat tego co chciałam już nie było. Chociaż nie, na pewno nie ;). Poprosiłam między innymi o jasny lakier do paznokci i różową pomadkę, a cień to już pomysł koleżanki, zresztą bardzo udany :).

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Płyn micelarny Dermedic Hydrain 3 Hialuro.

Bardzo lubię płyny micelarne, kiedyś wykonywałam nimi cały demakijaż i obywałam się bez wody i żelu do mycia buzi. Teraz już rzadziej stosuję taką metodę demakijażu, ale z płynami micelarnymi się nie rozstaję. Zastąpiły mi one toniki, czy hydrolaty. Na płyn Dermedic skusiłam się podczas jednej z promocji w Super Pharm. Dzisiaj zużyłam ostatnia kroplę, więc pora podzielić się z Wami moimi wrażeniami na jego temat.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Liebster Award

Liebster Award

Zasady:
Nominacja jest nagrodą za jakość prowadzenia bloga,uznaniem go za wartego uwagi, a co za tym idzie poleceniem swoim czytelnikom.

Wybieramy blogi, które dopiero zaczynają – mają małą ilość obserwujących. 
Osoba nominowana ma za zadanie odpowiedzieć na 11 pytań oraz wymyślenie swojej 11.
Następnie wybiera blogi, które uważa za warte uwagi.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Mały kłopot z Essence, All About Matt! Fixing Compact Powder.

Biały Esence wpadł mi w oko podczas zakupów w Super Pharm. Wybrałam wersje w kamieniu bo potrzebowałam pudru, który mogłabym nosić w torebce i używać do poprawek w ciągu dnia. Skojarzył mi się z dry flo – skrobią kukurydzianą. Używałam jej kiedyś do matowienia buzi po użyciu olejów, a przed zastosowaniem podkładu mineralnego i byłam z niej dość zadowolona.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Majowe zakupy ;)

W maju tak samo jak w kwietniu nie było wielkiego szaleństwa zakupowego, jednak parę rzeczy dołączyło do mojej kolekcji kosmetyków.
Na początek zakupy z końca kwietnia, których nie udało mi się już pokazać w kwietniowych nowościach.
  • Puder matująco fiksujący z Essence oraz baza pod cienie również z Essence. Puder jest biały i jak widać na zdjęciach posiada elegancki wzór. Zdecydowałam się na taki w kamieniu, żeby móc go nosić w torebce i używać do poprawek w ciągu dnia. Co z tego wyszło dowiecie się już niedługo, ponieważ przygotowuję właśnie jego recenzję. Baza wydaje się fajna, ale zdążyłam jej użyć zaledwie kilka razy, bo przez połowę maja męczyło mnie zapalenie spojówek.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Brwi jak z szablonu ;)

Ten zestaw do stylizacji brwi koleżanka przywiozła sobie z targów kosmetycznych. Od razu oczywiście przyszła do mnie zapytać, czy zauważyłam jakąś zmianę w jej wyglądzie. Niestety nie zauważyłam nic oprócz tego, że wygląda ładnie jak zawsze. Po dokładnych oględzinach okazało się, że chodziło jej o to, że ma brwi, tzn widoczne brwi :). Zestaw bardzo mnie zaciekawił i musiałam go jak najszybciej wypróbować na sobie. Pomyślałam też, że pewnie i Was zainteresuje.
Zestaw składa się z wygodnej i eleganckiej kasetki, w której jest zamknięty:
  •  cień
  • pędzelek do malowania
  • zestaw trzech szablonów różnej wielkości

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Ulubione perfumy Dior, Chanel, Givenchy.

Perfumy wielbię miłością dozgonną :D, ale nie zawsze tak było. Kiedyś dawno, dawno temu… tak dawno, że wyparłam już te czasy z pamięci, nie używałam perfum i o zgrozo wydawały mi się one zbędnym dodatkiem. Miałam jednak to szczęście, że na mojej drodze pojawiła się dobra dusza, która mnie olśniła w tej kwestii. Cierpliwie opowiadała, pokazywała, zmuszała 😉 do testowania. Były takie zapachy, które od razu skradły moje serce – Chanel Chance, Un Jardin Sur le Nil Hermesa, Nina Ricci oraz takie, których musiałam się nauczyć, oswoić i przyzwyczaić – Jil Sander, Miss Dior Cheri, Dior Addict. Były też takie, które mimo iż bardzo drogie i bardzo chwalone, na mnie nie zrobiły wrażenia – Micallef Les Exclusifs  Gaiac. Były też takie, które chciały mnie zabić :D, takiej migreny jak od Cerruti to ja nigdy nie miałam. Lubię zapachy charakterne, z pazurem. Takie, które dodają pewności siebie i sprawiają, że mimo iż mam na sobie top i dżinsy i tak czuję się jak milion dolarów ;).

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Jak wygodnie przechowywać i przewozić kolorowe kosmetyki.

Z przechowywaniem, a szczególnie z przewożeniem kosmetyków zawsze miałam problem. Szuflady i koszyki stojące na szafce przestały się sprawdzać odkąd moje dzieci zapragnęły zapoznać się ze sztuką makijażu i oczywiście z każdym pudrem, pomadką i cieniem z osobna :). Pewnego dnia mój mój ulubiony puder z Maca wylądował na podłodze i rozsypał się niemalże w drobny mak. Zostały z niego smętne resztki i niestety nie był to jedyny zniszczony kosmetyk.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS