Victoria’s Secret Aqua Kiss to on sprawiła, że lubię się balsamować ;).

Jak wiecie niezbyt lubię smarować się balsamami, są jednak wyjątki. Czasem trafiam na taki balsam, którego żal by było nie używać, a smarowanie się nim to sama przyjemność. Tak właśnie jest w przypadku balsamu Victoria’s Secret Aqua Kiss.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Garnier Ultra Doux Szampon nadający objętości – drożdze piwne i owoc granatu.

Na szampon Garnier Ultra Doux drożdże piwne i owoc granatu trafiłam w filmiku nissiax83 i wiedziałam, że muszę koniecznie go wypróbować. U mnie nie łatwo było go dostać, bo najczęściej w sklepie była tylko odżywka z tej serii, a szamponu już nie, jednak w końcu się udało.

 

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Instagram mam i ja :)

Moi drodzy od kilku dni mam problem z przesyłaniem zdjęć, w związku z czym nie mogę opublikować żadnego posta. Mam nadzieję, że uda mi się szybko  z tym uporać.  Tymczasem przypomniałam sobie, że do tej pory nie zaprosiłam Was na mój Instagram, a mam go już jakiś czas.
Szybko więc się poprawiam i zapraszam Was wszystkich serdecznie:). Jeśli też jesteście na Instagramie zostawcie mi proszę linki do Was, żebym też mogła Was odwiedzić.
Ps.
Czy u Was też tak leje? Gdzie się podziało lato?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Ulubione w czerwcu :).

Czerwiec zleciał szybciutko,więc jak co miesiąc przyszła pora aby przedstawić wam ulubione kosmetyki,  których z największą przyjemnością używałam w tym miesiącu. Ciekawa jestem czy znajdziecie wśród nich także swoich ulubieńców, a może wypatrzycie coś dla siebie :).

Avon Senses Gruboziarnisty peeling do ciała Tropics

Lata już nie miałam niczego z Avonu, ale ostatnio nadarzyła się okazja zakupów, a nawet obejrzenia i powąchania przed zakupem. Przypomniało mi się wtedy, że kiedyś lubiłam żele pod prysznic z serii Senses. Kupiłam, więc sobie zestaw żel + peeling do ciała. Najbardziej spodobał mi się zapach Tropics. Od razu napiszę że z peelingu, peeling żaden. Co prawda jest on gruboziarnisty tak jak pisze producent, ale tych ziarenek jest zbyt mało, żeby porządnie peelingował. Za to jako żel peelingujący pod prysznic sprawdza się znakomicie. W dodatku ten zapach, orzeźwiający, cytrusowy doskonały na lato. Bardzo mi się spodobał i chętnie go używam.

 

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Udało się pierwsze 6 kilometrów za mną :).

Dawno już nic nie pisała o moich treningach, bo bywało z nimi naprawdę różnie. W tamtym roku szło mi o niebo lepiej, w tym jakoś przy niczym nie mogłam zostać na dłużej, do czasu, aż zaczęłam znowu biegać. Mam tym większą motywację, że nie biegam sama, tylko razem z koleżanką. Co prawda we dwie trudniej się zsynchronizować i czasem biegamy o piątej rano, a czasem dopiero wieczorem, to jednak we dwójkę zawsze raźniej.  Nawet jak czasem mi się nie chce i pewnie sama bym nie pobiegła, to i tak biegam bo przecież się umówiłam.
Od miesiąca biegam regularnie trzy razy w tygodniu. Dwa razy po około pół godziny, a trzeci raz zwykle biegniemy dłużej. Do tej pory maksymalny dystans jaki udawało nam się pokonać to nieco ponad 4 km. Początki były ciężkie ( nie żeby teraz było już bez problemu, bo nie jest), ale z każdym kolejnym treningiem szło nam coraz lepiej. Trochę też zmieniłam sposób i podejście do biegania. Teraz biegam naprawdę wolno, a jeśli już nie daje rady to po prostu przez chwilę maszeruję. Robię także przerwy między treningami, żeby organizm mógł się zregenerować, stąd tylko trzy treningi tygodniowo. W tamtym roku starłam się biegać codziennie, jak najszybciej mogłam i nie było mowy o żadnym maszerowaniu. Skutek tego był taki, że w końcu przestało mnie to cieszyć, potem przyszła zima i przestałam biegać w ogóle. Teraz zaczynam wszystko od nowa.

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Najlepszy i banalnie prosty peeling kawowy, który pomoże Ci ujędrnić skórę i pozbyć się cellulitu :).

Witam Was wszystkich w ten deszczowy i wietrzny letni dzień. Jak tak mają wyglądać wakacje to ja dziękuję bardzo. Siedzę sobie właśnie z drugim kubkiem kawy (tym razem zielona) i zastanawiam się nad najlepszym peelingiem jakiego miałam okazję ostatnio używać. Wychodzi mi na to że najbardziej cieszę się z powrotu do peelingu kawowego. Przeglądałam ostatnio YT pod kątem pielęgnacji antycelulitowej i natrafiłam tam  właśnie na peeling kawowy.  Już nieraz go stosowałam, ale trochę z lenistwa i niechęci do mycia całej łazienki po zastosowaniu peelingu przestałam go robić.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Balsam do ciała z olejkiem z kwiatu pamarańczy Balea.

Z balsamowaniem bywa u mnie różnie, bo po prostu mam lenia i nie nie chce mi się tego robić. Z drugiej strony moja skóra bez balsamu, szczególnie na nogach i rękach bardzo szybko się przesusza i pęka, dlatego balsamować się muszę. Wychodzi mi to bardzo różnie. Jest czas ze balsamu używam codziennie, a nawet kilka razy dziennie, ale są też takie dni kiedy nie używam go wcale. Ostatnio znowu zaczęłam smarować się  Energizującym Balsamem z  olejkiem z kwiatu pomarańczy Balea.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Czy będę zadowolona z nowych pomocników – Renovastin i Seboradin, i czy włosy w końcu przestaną wypadać?

Długo już nie było nic na temat włosów, a  przecież to nie jest tak, że nic z nimi nie robię, albo że nie mam z nimi żadnych problemów. Ostatnio zauważyłam, że włosy zaczęły mocniej mi wypadać, dopadła mnie jakaś grypa żołądkowa i nie mogę się jej pozbyć już drugi tydzień, więc organizm mam osłabiony, może to jest powodem. Koleżanka poradziła mi żebym kupiła sobie w aptece tabletki z cynkiem, wybrałam się tam więc przy najbliższej okazji. Czystego cynku akurat w aptece nie mieli, ale pani stwierdziła, że właśnie przyszła im nowość na włosy i pokazała mi Renovastin. Zerknęłam na skład i okazało się że jest tutaj i cyn i selen, ale także, różne wyciągi z ziół i z alg brunatnych i pestek winogron. Wydawało mi się, że gdzieś już widziałam ten suplement diety i okazuje się że owszem w reklamach telewizyjnych. Mam tylko nadzieję, że to nie będzie jego wada. Do kompletu postanowiłam wziąć wcierkę do włosów, dostępne były ampułki i lioton Seboradin. Ja zdecydowałam się na lioton, ponieważ jeszcze nigdy go nie stosowałam.
 

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Pod prysznic ostatnio chodzę z Isaną ;).

Odkąd kupiłam swój pierwszy olejek pod prysznic Eucerin, o którym możecie przeczytać tutaj Eucerin – Olejek pod prysznic do skóry suchej i wrażliwej. Praktycznie nie używam zwykłych żeli pod prysznic, wydaje mi się, że olejki znacznie bardziej służą mojej skórze. O ile natura obdarzyła mnie tłustą skórą twarzy, o tyle skóra ciała bywa zwykle przesuszona.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS