Zachwycaj i błyszcz z Time to Shine shinybox styczeń 2019

Pinterest

Time to Shine shinybox styczeń 2019

Zachwycaj i błyszcz to motyw przewodni pudełka Time to Shine Shinybox styczeń 2019. Czy było równie dobre, jak poprzednie? A może nie znalazłam w nim nic dla siebie? Chodźcie i obejrzyjcie je razem ze mną.

Od jakiegoś czasu Shinybox się zmienia i to moim zdaniem zdecydowanie na lepsze. Cieszy mnie chociażby to, że docenia swoje ambasadorki i zawsze znajdzie się dla nas jakaś miła niespodzianka. Jednak to nie wszystko, bo jest sporo naturalnych i trudniej dostępnych kosmetyków, których pewnie nie miałabym okazji poznać, gdyby nie Shinybox.

A oto już zawartość styczniowego pudełka, w którym jest zdecydowanie więcej kosmetyków kolorowych niż zwykle, co mnie osobiście bardzo cieszy.

VIS PLANTIS MASKA DO WŁOSÓW Z SERII BASIL ELEMENT

Time to Shine shinybox styczeń 2019

Zacznijmy od włosów, bo to coś co mi spędza ostatnio sen z powiek. Ja nie wiem co się z moimi włosami dziej, chyba mają już po prostu dość zimy, tak samo zresztą jak ja. Bardziej, więc niż chętnie testuję wszelkie nowości do włosów z nadzieją, że coś im w końcu podpasuje. Maska Vis Plantis ma sprawiać, że włosy będą bardziej miękkie i elastyczne, nadaje się także do skóry głowy. Oczywiście nie czekając ani chwili od razu jej użyłam. Włosy są po niej rzeczywiście cudownie miękkie i przyjemne w dotyku. Mam jednak problem z ustaleniem ilości maski jaką mam nałożyć, bo ja lubię zawsze dużo i jeszcze sprawdzam, czy aby gdzieś nie można jeszcze trochę dołożyć. W przypadku tej maski to się zupełnie nie sprawdza, bo włosy są wtedy obciążone i bardzo szybko tacą świeżość. Chyba będę ją stosować tylko na same końcówki i dam znać oczywiście, czy się polubiłyśmy. Średnia cena: 29,99 zł / 200 ml

ELEMENT SZAMPON DO WŁOSÓW Z WĘGLEM AKTYWNYM

Time to Shine shinybox styczeń 2019

Jeśli chodzi o ten szampon to byłam absolutnie pewna, że to produkt zupełnie nie dla mnie. Nie ukrywam nigdy, że z tymi bardziej naturalnymi kosmetykami moje włosy się nie lubią. Jednak się skusiłam, bo szampon oczyszcza skórę głowy, działa kojąco i nawilżająco, chroni włosy przed negatywnym wpływem środowiska i zmniejsza przetłuszczanie się włosów. To ostatnie szczególnie mi ostatnio doskwiera. Okazało się, że szampon ten jest bardzo przyjemny. Nie tylko pięknie pachnie, ale też i pięknie oczyszcza moje włosy, nie wywołuje łupieżu, ani co niezmiernie dla mnie ważnie, nie podrażnia dodatkowo skóry głowy. O dziwo sięgam po niego bardzo chętnie. Obawiam się jedynie o wydajność, ale o tym, to już może opowiem wam przy okazji recenzji. Średnia cena: 25,99 zł / 300 ml

BELL HYPOALLERGENIC BROW MODELLER GEL

Time to Shine shinybox styczeń 2019

Ten produkt Bell bardzo lubię. Mam jego mniejszą wersję w kolorze grafitowym i bardzo byłam ciekawa brązu, już nawet się rozglądałam, żeby go kupić. Jest to korektor do brwi w żelu. Nie mam specjalnych zdolności do malowania brwi, ale ten kosmetyk jest niezwykle łatwy w użyciu i nawet ja daję sobie radę. Ładnie podkreśla brwi, nie rozmazuje się i ma piękny brązowy kolor, właśnie taki, o jaki mi chodziło. Średnia cena: 17,99 zł / szt.

BELL KREMOWA POMADKA DO UST SECRETALE NUDE

Time to Shine shinybox styczeń 2019

Mówcie co chcecie, ale ja uwielbiam pięknie opakowane pomadki. Nawet nie wiedziałam, że Bell ma takie w swojej ofercie. Ta ma ponoć kremową i aksamitną konsystencję i daje efekt mokrych ust. Jest też na szczęście w moim kolorze, więc z przyjemnością będę jej używać. Średnia cena: 13,49 zł / szt

BELL HYPOALLERGENIC LIP LACQUER LIQUID

Time to Shine shinybox styczeń 2019

Kolejny produkt marki Bell to błyszczyk, który ma być tak trwały jak pomadka. Dodatkowo ma też wygładzać i powiększać usta, chronić je przed przesuszeniem i nie sklejać. Tu także trafił się kolor dla mnie i myślę, że będzie idealny na wiosnę, której już nie mogę się doczekać. Średnia cena: 12,99 zł / szt

BIODERMIC MASKA W PŁACIE

Time to Shine shinybox styczeń 2019

Wiecie, że moje ulubione maski to te oczyszczające, jednak ostatnio trochę z tym oczyszczaniem przesadziłam i widzę, że moja skóra potrzebuje czegoś kojącego, łagodzącego, co pozwoli jej przywrócić równowagę. Maska aloesowa wydaje się do tego idealna. Zawiera niezbędne dla skóry witaminy A, C i E oraz alantoinę. Średnia cena: 17,99 zł / 9,5 ml

CARLO BOSSI PARFUMES L’AMOUR

Time to Shine shinybox styczeń 2019

Nie znam zupełnie tych perfum, ale zapach zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Słodki, owocowo-kwiatowy i trzyma się całkiem całkiem. Znajdziemy tu nuty brzoskwini, piwonii, kolendry i piżma. Perfumetka świetnie nadaje się do torebki, bo jest nieduża i poręczna. Średnia cena: 14,99 zł / 9,5 ml

SCHWARZKOPF GLISS KUR PURIFY&PROTECT

Time to Shine shinybox styczeń 2019

Jeśli chodzi o ten szampon, to byłam z kolei pewna, że sprawdzi mi się świetnie. Takie drogeryjne szampony zwykle są dla moich włosów idealne. Zawiera on ekstrakt z nasion Moringi i keratynowe serum i odpowiada na potrzeby włosów przeciążonych zanieczyszczeniami oraz przetłuszczających się, a moje właśnie ostatnio takie są. Chroni także włosy przed szkodliwymi czynnikami i warunkami zewnętrznymi . Nie zawiera silikonów i sztucznych barwników. Użyłam go dopiero raz, bo niestety po tym jednym razie skóra swędziała mnie niemiłosiernie, a nawet pojawił mi się łupież, a u mnie jest to naprawdę rzadkie zjawisko. Nie mam jeszcze 100% pewności, że to właśnie wina tylko szamponu, bo tak jak mówiłam moje włosy i skóra głowy ostatnio są dość trudne w pielęgnacji. Na pewno sprawdzę, to jeszcze raz i dam wam znać.  Średnia cena: 11,99 zł / 250 ml

DERMAGLIN MASECZKA REGENERUJĄCA DO TWARZY

Time to Shine shinybox styczeń 2019

I kolejna maseczka idealna do obecnego stanu mojej cery. Polecana jest właśnie dla skóry zmęczonej, szorstkiej i wymagającej poprawy wyglądu. Zawiera  zieloną glinkę kambryjską, wyciąg z miodu akacjowego oraz olejek pomarańczowy. Ma za zadanie intensywnie regenerować, głęboko odżywiać, oczyszczać i wygładzać skórę. Średnia cena: 6,99 zł / szt

I to już cała zawartość pudełka Time to Shine Shinybox styczeń 2019, jak dla mnie wszystko trafione w dziewiątkę, również kolorystycznie i każdego produktu będę używać. Jednak brakuje mi czegoś, co pozwoliło by mi błyszczeć i robiło efekt wow. Może jakiegoś super rozświetlacza, albo błyszczącego eyelinera?

Dajcie koniecznie znać, jak wam się podoba zawartość Time to Shine Shinybox styczeń 2019? Znacie któryś z kosmetyków? A może coś Wam wpadło w oko? 

 

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Sporo rzeczy znam 😉 a opakowanie pomadki Bell faktycznie piękne 😉

    • No nie 🙂 ja nawet nie wiedziałam, ze Bell ma takie cudne opakowania :), ale też i zwykle rzucam okiem na ich szafę w biedronce a tam nie wszystko jest

  • Bea

    Wszystkie kosmetyki mi pasują, ale faktycznie nie widzę tu żadnego niezwykłego „shine”.

  • też mam pudełeczko. U mnie wszystkie produkty są jak najbardziej ok, choć nadal mi brakuje tego „wow” :p

  • Z chęcią wypróbowałabym maskę do włosów.