Wszystko przez Black Friday ! + Blogujemy linkujemy #4

Pinterest

ciepły sweter

Dzisiaj Black Friday, więc i ja dałam się ponieść szaleństwu zakupów. Wybrałyśmy się, z koleżanką do Outletu Factory. Chciałyśmy kupić przede wszystkim kurtki zimowe dla dzieci, ale ja miałam też cichą nadzieję kupić w końcu ładny i ciepły sweter. Co najlepsze na całe te zakupy miałyśmy dwie godziny. Jak myślicie udało się nam?

Pierwsze przebiegłyśmy sklepy dla dzieci i jeśli szukacie kurtek to zajrzyjcie koniecznie do Smyka, obejrzałyśmy naprawdę co się dało i Smyk wypadł najlepiej. Kupiłam ładną i ciepłą, ale leciutką kurtkę dla syna i piękny długi płaszczyk dla córki. Co najlepsze trafiłam akurat na promocję w której druga tańsza rzecz była przeceniona o 50%.

Po kurtkach przyszła pora na coś dla mnie. W factory jest wysepka Paese i pomaszerowałam ochoczo w celu nabycia podkładu. Podkład dla mnie to drażliwy temat, bo bardzo ciężko znaleść mi taki który długo wyglądałby na mojej skórze dobrze. Trzeba też pamiętać, że mam spory problem ze świeceniem się skóry i zwykle pół godziny po nałożeniu podkładu już mogę spokojnie robić za latarnię. Czemu Paese? bo kiedyś dostałam próbkę jakiegoś ich podkładu od koleżanki i sprawdzał mi się bardzo dobrze. Od razu też chcę pozdrowić niezwykle miłą panią, która tam pracuje. Pierwszy raz chyba spotkałam się z takim podejściem do klienta. Pani nie tylko doradziła co i jak, ale także zmyła mi makijaż i nałożyła nowy, żeby sprawdzić który podkład będzie najlepiej u mnie wyglądał. Koniec końców zdecydowałam się na Long Cover Fluid numer 01. Mam go teraz na buzi i wygląda naprawdę dobrze. Oby tak dalej.

Black Friday

Co do swetra to chciałam żeby był przede wszystkim ładny i ciepły, a do tego niezbyt obcisły i dość długi. Taki przynajmniej za pupę. Dodatkowo co najważniejsze powinien być w miarę możliwości z naturalnych tkanin lub przynajmniej z ich domieszką. Taki sweter marzy mi się już od dawna ale jak się okazuje nie jest łatwo go znaleźć bo chciałabym też, żeby nie kosztował fortuny. W tamtym roku udało mi się upolować jeden ładny długi ciepły z domieszką wełny i moheru, niestety dość szybko się skosmacił i porozciągał. Jeśli chodzi o sweter to wszechobecny jest niestety akryl. Najwięcej fajnie wyglądających swetrów widziałam biegnąc przez C&A, niestety nie miałam czasu niczego przymierzyć. Nie poddałam się jednak i w Queen dorwałam długą bluzo-tunikę z al’a kapturem. Lubię takie luźniejsze rzeczy i dobrze się w nich czuję, więc tunika jest już u mnie:). Co myślicie jak wyglądam?

Black Friday Black Friday

Ważnym punktem dzisiejszej wycieczki była wizyta w Super Pharm, bo moje punkty traciły ważność i chciałam je na coś wymienić. W sumie tutaj straciłam chyba najwięcej czasu. Ludzi było bardzo dużo, wszystkie konsultantki były zajęte. Koniec końców wzięłam biały balsam Evree bo czerwony, który miałam w tamtym roku niezwykle mi służył.

Black Friday

Zastanawiałam się też nad tonikiem z białych kwiatów Tołpy, ale w końcu go nie wzięłam, co nawet dobrze się złożyło, bo w domu, a raczej pod domem czekała na mnie paczka niespodzianka. W środku znalazłam  cztery świetne kosmetyki, ktoś kto szykował dla mnie tę paczkę chyba był w mojej łazience i widział czego akurat mi trzeba ;). Pamiętacie moją przygodę z paczką od Norel, którą wygrałam w akcji PODZIEL SIĘ POSTEM, a której o mało nie zjadł mój pies? Norelowi tak się spodobała miłość Thora do ich kosmetyków, że postanowili wysłać mi niespodziankę. Okazało się, że są to kosmetyki z ich nowej serii MultiVitamin. W paczce znalazłam tonik roświetlający,który ma tak cudowny zapach, że już się nie mogę doczekać kiedy go użyję, krem pod oczy, lekki krem żel dedykowany do mojego rodzaju skóry i  punktowy korektor na przebarwienia. Dzieci od razu stwierdziły, że paczkę zostawił Mikołaj, bo przecież one w swoich listach napisały, żeby przyniósł też coś dla mamy, a przyniósł wcześniej bo w środę były moje imieniny ;). Kochane są 🙂

Black Friday

Jak na dwie godziny to uważam, że i tak całkiem nieźle mi się zakupy udały. Pochwalcie się skusiliście się na coś z okazji Black Friday?

Zapraszam Was też oczywiście na Blogujemy linkujemy, przez moje spóźnienie przedłużę możliwość wstawiania  linków do wtorku.

 

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Miły dzień. 🙂 Ja dzisiaj skorzystałam tylko z promocji na stanik sportowy, znaczy ma być na co dzień. Jestem ciekawa czy dobrze, że dałam się naciągnąć na zniżkę.

    • Mam nadzieję że będzie fajny :), w sumie też by mi się przydał 🙂

  • Ja czaję się na nowe, pyszne książki, tylko nie wiem na które ostatecznie się zdecydować.
    Podoba mi się Twoja bluza, chociaż ja pewnie używałabym jej jako sukienki (ze względu na wzrost ;)).
    pozdrawiam serdecznie!

    • Ja mam 160 cm 🙂 ale zawsze mówię że 162 :D. To taka tunika bardziej, a książka o gotowaniu tez by mi się przydała bo już sama nie wiem co mam wymyślać żeby dzieci zechciały zjeść 🙂

    • Dzięki kochana za podpowiedź, tunika wygląda rewelacyjnie jako sukienka – dużo lepiej niż do spodni 🙂

  • Ja niestety nie miałam okazji dziś znaleźć się w jakimkolwiek sklepie, a bardzo żałuję! Ale za to przyszła do mnie paczuszka z wodą toaletową Naomi Campbell Private i jestem przeszczęśliwa, bo zapach bardzo mi się podoba 🙂

    Dziękuję za wizytę u mnie i zaproszenie do linkowej zabawy!

    • Proszę bardzo, na kolejną też zapraszam :). Wody jestem bardzo ciekawa, w ogóle chce mi się jakiegoś zapachu fajnego 🙂

      • Już kilka dni używam tej wody toaletowej Private i naprawdę ciekawy zapach. Mi się podoba, więc śmiało mogę polecić, chociaż wiadomo, każdy co innego lubi 🙂

      • Na pewno jeszcze tu nie jeden raz zajrzę 🙂 Nie tylko ze względu na linkowe party (sama bym je zrobiła, ale jeszcze nie za bardzo się orientuję, jak je zrobić)! Przede wszystkim po to, by dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy 😉

  • greatdee

    Ja trzymam się z daleka od sklepów, z domu nie wychodzę i póki co online też nigdzie nie zaglądam 😉
    Zbieram na coś większego i chcę to mieć jak najszybciej!

    • A to pewnie jak będzie coś większego to warto sobie odmówić drobiazgów 🙂 Ja tylko po kurtki dla dzieci się wybrałam 😉

  • Norel wygrywa! 🙂 Mi bardzo służą ich kosmetyki, mają przyjemne zapachy i wysoka skuteczność.
    Jeżeli chodzi o balsam Evree wiążę z nim duże nadzieje 🙂 myślę, że będzie super – też go mam.

    • Gdzieś mi się właśnie rzucił w oczy u ciebie ten balsam ;). Norel i mnie przyjemnie zaskakuje 🙂

  • Ja dzisiaj odwiedziłam Medicine, gdzie akurat jest -30% rabatu na wszystko, w tym także promocję. Udało mi się kupić sukienkę i bluzkę. Ta ostatnia z wyprzedaży, więc z dodatkowym rabatem kosztowała praktycznie grosze.

    • Uwielbiam takie zakupy 🙂 ja tunikę kupiłam za pełną cenę, ale kurtki dla dzieci z dużym rabatem 🙂

  • Masz szczęście, że trafiłaś na miłą babkę na stoisku z kosmetykami. Ja ostatnio mam do nich ogromnego pecha, a pani z Paese przeszła samą siebie. Spytałam o paletkę do konturowania twarzy, a ona podsunęła mi cienie do powiek, powiedziała, że to jedyna paletka, jaką mają i spytała, czy wybiorę dla siebie któryś kolor… Aż się odechciewa zakupów, nawet w Black Friday!

    • Hahha no zobacz :), to rzeczywiście mnie się bardzo udało bo pani była niezwykle miła i pomocna. Nawet z własnej inicjatywy zrobiła próbkę żelu hialuronowego 🙂

  • Inga Nowicka

    norel u mnie się póki co sprawdza ,mam trochę zarumienioną twarz po nim ale to nic 😉

    • a masz tę serię witaminową? ja po toniku czuję takie mrowienie na twarzy

      • Inga Nowicka

        nie, akurat z kwasem migdałowym 😉

  • Jestem dziwadłem i nie przepadam za zakupami, ale będę musiała się się wybrać, bo tunika którą sobie kupiłaś bardzo mi się podoba 🙂

    • Ja kiedyś uwielbiałam, a teraz zawsze brakuje mi albo czasu albo pieniędzy 😉

  • Krem pod oczy Norel jest fantastyczny 🙂

    • O to świetnie 🙂 mam nadzieję że i u mnie się sprawdzi :), a masz inne kosmetyki z tej serii?

  • ja się muszę iść leczyć bo ostatnio nie ma dnia żebym czegoś nie kupiła ;/ a w sb idę na targi kosmetyczne… także ten tego no!