Robić ombre, czy refleksy? Oto jest pytanie ;).

Pinterest
Moi drodzy, od kilku dni chodzi mi po głowie zmiana fryzury. Obcinać już za bardzo bym nie chciała, bo sporo włosów już ścięłam, więc zdecydowałam się poszaleć z kolorem. Ombre  podoba mi się od dawna i już kilka razy się nad nim zastanawiałam, ale zawsze rozsądek brał górę i rezygnowałam. Bałam się zniszczonych końcówek, bo moje włosy i tak były w kiepskim stanie. Ostatnio jednak chęć zmiany i potrzeba nowości skutecznie zagłuszyły głos zdrowego rozsądku i jestem na 98% zdecydowana na farbowanie.
Chyba w życiu każdej kobiety przychodzą takie chwile, kiedy musi coś koniecznie zmienić, bo inaczej oszaleje!. U mnie przyszła pora na włosy. Wiem, że ombre jest już nie modne, że się spóźniłam o jakieś dwa lata, ale co z tego kiedy mnie się podoba i już.
Nie chodzi mi o rozjaśnienie wszystkich końcówek włosów, bo taki efekt nie do końca mi pasuje, myślę bardziej nad jaśniejszymi refleksami. Coś w stylu jak na zdjęciach poniżej.

Strasznie mi się taki efekt podoba, niestety ja mam trochę krótsze włosy, ale mam nadzieję, że mimo tego takie refleksy będą wyglądać dobrze.  Zastanawiam się jeszcze nad kolorem tych refleksów, nie chciałabym, żeby były żółte, ale obawiam się też, że jeśli zrobię je zbyt jasne kontrast między nim, a moimi włosami będzie zbyt mocny. Na razie kupiłam rozjaśniacz i zamówiłam moją dotychczasową farbę do włosów, czyli Biokap 4.06. Będę też potrzebować farby na rozjaśnione końcówki, ale tę ma mi już kupić fryzjerka. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to może w przyszłym tygodniu będę mieć już nową fryzurę.  Pozostaje mi mieć tylko nadzieję, że włosy nie zniszczą się zbyt mocno. Na wszelki wypadek jednak uzupełniam braki w maskach do włosów. Efektami oczywiście się pochwalę. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko wyszło pięknie.

Spójrzcie jeszcze na Rihanne, czyż takie włosy nie są piękne?

Co sądzicie o takim farbowaniu?  Lubicie zmiany, czy raczej trzymacie się tego co sprawdzone?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Mnie osobiście bardziej podobają się refleksy 🙂

  • refleksy są lepsze 🙂

  • Ja też jestem bardziej za refleksami 🙂

  • Refleksy są śliczne i bardziej naturalne niż na ombre, Osobiście mam włosy szaro-mysie i namiętnie rozjaśniam je bardzo gęstymi pasemkami na blond 🙂

  • Mysiu czym rozjaśniasz? I w jakiej kondycji są twoje włosy po rozjaśnianiu?

  • Zdecydowanie tak – lekkie refleksy są mega. Aktualnie „czekam” aż wypłucze mi się mahoniowa szamponetka i będę próbowała zdziałać cuda z owymi refleksami 😉

    • Ciekawa jestem jak wyjdzie:-)

  • Na lato świetny pomysł, sama mam coś podobnego na głowie:)

    • Mnie już na tyle długo chodzi po głowie ze się poddałam:-)

  • A ja chyba jednak wole ombre 😉

  • Ja odradzam jedno i drugie. Końcówki włosów to najsłabsza ich część. Z opisu rozumiem że na włosach już masz jakąś farbę i chcesz zdekoloryzować ? Musisz liczyć się z tym że mogą zacząć się kruszyć i wszystko co rozjaśnisz trzeba będzie systematycznie ścinać.
    Aczkolwiek z tego co widzę we fryzurze do ramion jest Ci bardzo do twarzy !

  • odradzam bardzo rozjaśnianie ciemnych włosów 🙁 ok. 2 lata temu sama chciałam sprawić sobie ombre, aby uzyskać efekt musiałam rozjaśnić dwa razy i moje włosy były praktycznie do obcięcia, wysuszone, suche siano na końcach, „nacieszyłam” się nimi parę miesięcy i ścięłam całkowicie to co jeszcze zostało i sie nie wykruszyło. Mega odradzam, szkoda włosów 🙁

  • mi się obie wersje podobają:D niezdecydowana ja:D

  • My kobiety od czasu do czasu potrzebujemy konkretnych zmian, tak już jesteśmy zaprogramowane ;)))

  • Ja ze swoimi wlosami kombinowac nie bede, bo nie chcialabym utracic swojego koloru :).

  • Ombre może nie jest już najgorętszym trendem, ale mnie nadal się podoba, najlepiej w takiej delikatnej wersji jak pokazałaś na zdjęciach (czyli właściwie refleksy). jedyny problem to znaleźć fryzjera który Ci to umiejętnie zrobi 🙂