Moje nowe cudeńko, czyli wygrana w konkursie marki Braun – depilator Silk epil 7.

Pinterest
Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie z marką Braun na blogu Black Dresses , do wygrania były dwa depilatory Braun Silk epil 7 i jeden z nich, ku mojej wielkiej radości trafił do mnie. Każda z uczestniczek konkursu po wypróbowaniu depilatora miała napisać o nim parę słów, a recenzje zostały opublikowane na blogu Black Dresses. Swoją za zgodą Moniki wrzucam też u siebie :).

Moja przygoda z depilatorem, zaczęła się 15 lat temu i tyle też ma mój stary depilator, nawiasem mówiąc też Braun, który jest już dość leciwy i powinien przejść na zasłużoną emeryturę. O Braun Silk epil 7 czytałam już jakiś czas temu wiele pozytywnych opinii i od tego czasu bardzo chciałam go wypróbować.

Depilator u mnie przeszedł prawdziwy chrzest bojowy, bo depilować niestety mam co. Natura obdarzyła mnie mocnymi, grubymi i ciemnymi włosami, szczególnie na nogach, ale nie szczędziła ich także w innych miejscach, w których żadna dziewczyna nie chce ich mieć. Zawsze zazdrościłam koleżankom z jasnymi i mizernymi włosami, one nie miały takiego problemu z depilacją jak ja.
Często traciłam cierpliwość do starego depilatora i wtedy sięgałam po maszynkę do golenia. Niby wszystko ok, ale sprawdza się może dla osób, które mogą golić nogi tylko raz w tygodniu. Tak są takie, widziałam nawet na własne oczy i też byłam byłam bardzo zdziwiona. Ja muszę golić codziennie, inaczej o gładkich nogach mogę tylko pomarzyć. Niestety jest to bardzo uciążliwe, ale jest też jeszcze jedna niedogodność – koszmarnie podrażniona skóra i uczulenie, szczególnie w okolicach bikini.
Miałam wielką nadzieję, że Braun Silk epil 7 pomoże mi o tym wszystkim zapomnieć.

Testowałam Braun Silk epil 7. W zestawie znalazłam depilator z dwiema wymiennymi głowicami: jedna do depilacji, druga to maszynka do golenia. Depilator wyposażony jest w 40 ruchomych pęset, dzięki którym precyzyjnie wyrywa wszystkie, nawet najkrótsze włoski. Golarka świetnie sprawdza się do przycinania zbyt długich włosów i do depilacji w strefie bikini. Do każdej z głowic można dodawać specjalne nasadki. Moja ulubiona to ta z rolkami masującymi. Są też takie, dzięki którym możemy precyzyjnie przycinać albo depilować włoski np. na twarzy albo w strefie bikini.

Zestaw zawiera także kabel zasilający, pędzelek do czyszczenia, chusteczki przygotowujące do depilacji i fajny woreczek, który z łatwością wszystko pomieści.

Bardzo spodobał mi się już sam wygląd depilatora, od razu widać, że jest zrobiony dla kobiet, ma w sobie zatopiony brokat, który świetnie wpasował się w zimową scenerię.

Depilator jest bardzo wygodny i prosty w obsłudze. Przed każdym użyciem trzeba go podłączyć do prądu. W trakcie ładowania miga zielone światełko, kiedy depilator jest już gotowy do pracy światełko świeci cały czas na zielono. Wtedy można go odłączyć od zasilania i założyć wybraną głowicę i nakładkę. Depilator pracuje bezprzewodowo. Moja ulubiona nakładka to ta z rolkami masującymi. Warto wspomnieć też o tym, że depilator ma lampkę, która bardzo dobrze oświetla skórę, widać wtedy nawet najmniejsze włoski.

Nie będę pisać, że depilacja nie boli, bo boli, szczególnie jeśli ma się mocne i grube włoski oraz tak jak ja przerwę w depilacji. Dyskomfort jednak znacznie zmniejsza się jeśli używamy depilatora na mokro. Jest on wodoodporny i można z niego korzystać nawet pod prysznicem. Pierwszy raz testowałam go na suchą skórę, chyba z przyzwyczajenia. Potem już nie bałam się wody i używałam depilatora w wannie na mokre nogi. Nie depilowałam wszystkiego naraz, ale powoli przyzwyczajałam skórę, tyle ile dałam radę i codziennie coraz więcej.  Doszłam do takiej wprawy, że pod koniec tygodnia udało mi się spokojnie wydepilować nogi, pachy i powoli zahaczam o bikini. Tam gdzie włosy są mocne i grube depilacja trochę boli i przez jakiś czas skóra jest zaczerwieniona. Natomiast tam gdzie włosy są słabsze, ból jest prawie nieodczuwalny. Skórę nóg mam zadziwiająco gładką, nie widzę żadnych zaczerwienień czy czarnych kropek na nogach, tak jak po goleniu, ponieważ wszystkie włosy zostały wyrwane. Nie zauważyłam też nowych wrastających włosków. Ale też moja wiedza o depilacji jest większa niż wcześniej. Przede wszystkim dbam o to by skóra była dobrze nawilżona i częściej robię peeling.

A Wy jaki rodzaj depilacji wybieracie?

Summary
Review Date
Reviewed Item
Braun Silk epil 7
Author Rating
5

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • kurcze,ale Ci zazdroszczę!

    • 🙂 ten depilator mi się po nocach śnił :), także strasznie się ucieszyłam 🙂

  • Gratuluję wygranej 😉
    ..nie bałaś się fotografować takiego sprzętu w śniegu? 🙂

    • Nie, przecież jest wodoodporny:-), ale na wszelki wypadek śpieszyłam się;-)

  • Ewa

    juz od dawna marze o takim depilatorze, moj obecny tez Braun za chwile uzyska pelnoletnosc 😉 i jest juz mocno zuzyty 🙁

  • gratuluję 🙂 muszę sobie sprawić depilator tylko jest jedno „ale” –> boję się bólu 😀

  • To tak 😉 kiedys marzyl mi sie depilator ;))) juz nawet rozgladalam sie jaki kupic ;))) do czasu kiedy moja przyjaciolka zaproponowala mi zebym wyprobowala jej czy mi sie to wogule bedzie podobac i sie przyda ;))) no to ja zadowolona pomyslalam jasneee superrr czemu nie ;))) i w te pedy pobieglam przetestowac jej cacko ;)))) dziewczyny !!!! Nawet niewyobrazacie sobie jak mnie to kur……..bolalo ;))) no plakalam z bolu !!!! ;(((( i wtedy juz wiedzialam , ze go niepolubie a wrecz znienawidzilam depilatory ;(((( bardzo rozpaczam bo jest to super sprawa !!!! Na lato cos swietnego 😉 nie trzeba nog co drugi dzien golic i sa gladziusienkie no moje marzenie to jest ale ….. Powiedzcie doradzcie jak sie do tego zmobilizowac ???? Przeciesz to tag boli ;(((( jak dajecie rade ???? Podziwiam was a zarazem zazdroszcze bo tez bym chciala ale po tej mojej probie to boje sie dotknac depilator a co dopiero przylozyc do nogi ;((((( doradzcie co ;))) sory , ze tak sie rozpisalam no musialammmm buziaczki

    • Dorota bo pierwsza depilacja boli, szczególnie jeśli ma się mocne grube włosy, ja takie niestety mam. Wszystko zależy też od depilatora od tego czy depilujemy na sucho czy na mokro. U mnie powiem Ci, że czasem też od dnia :). Są dni kiedy nic mnie nie boli i jestem w stanie depilować nawet okolice bikini, a są takie że ledwo przyłożę depilator do nogi i już przerywam. Czasem pomaga rozmasowanie wcześniej skóry, albo rozciągnięcie :). A czasem nic nie pomaga i w ruch idzie golarka :). Jednak warto próbować, bo widzę ogromna różnicę po depilacji. Włosy są o wiele słabsze odrastają powoli i pamiętaj skóra się przyzwyczaja i każda następna depilacja boli znacznie mnie :).

    • Łatwo powiedzieć, Kasiu. Ja też nie mogę się przekonać 🙂 Ps. Piękne zdjęcia.

  • gratuluję wygranej 🙂 ale Ci się poszczęściło 🙂

  • gratulacje:) nagroda marzenie 🙂

  • Gratuluję tak fantastycznej wygranej! 🙂

  • Super! Gratulacje! To się nazywa super wygrana!

  • Gratulacje!!! Przyznaję że strasznie Ci zazdroszczę ja od roku już chyba biorę udziały w różnych konkursach i nic , a ty zdobyłaś takie cudeńko!

  • Gratulacje!!! Przyznaję że strasznie Ci zazdroszczę ja od roku już chyba biorę udziały w różnych konkursach i nic , a ty zdobyłaś takie cudeńko!

  • Fajnie, że udało Ci się wygrać. Mnie od zawsze depilator kojarzy się z ogromnym bólem..

  • Gratulację:)

  • Gratulację:)