Krakowskie spotkanie blogerek 22.10.2017

Pinterest

krakowskie spotkanie blogerek

W niedzielę 22 października miałam przyjemność uczestniczyć w Krakowskim Spotkaniu Blogerek i jak to zwykle ze mną bywa i tym razem nie obyło się bez przygód. Zgubiłam się, zgubiłam prezent, spotkałam się z fajnymi dziewczynami, zapragnęłam wrócić do minerałów i nauczyłam się robić fajne wzorki na paznokciach. Tak ja i wzorki na paznokciach dobrze widzicie, więc sami rozumiecie, że musiało być fajnie.

Do tej pory nie bywałam na takich spotkaniach, ale w końcu się przełamałam i to już moje drugie tej jesieni. Dobrze zobaczyć się ze znajomymi, poznać nowe osoby i zdobyć nowe umiejętności.

Spotkanie miało miejsce w restauracji Calzone na Starowiślnej. Kiedyś bywałam w tamtej okolicy kilka razy w tygodniu, ale ostatnio tak się jakoś porobiło, że częściej jestem w Warszawie niż w Krakowie, więc najzwyczajniej w świecie się zgubiłam. Żeby tylko siebie, ale razem ze mną zgubiła się też Justyna, którą obiecałam bez problemu doprowadzić na miejsce. Zrozumiem, jeśli nigdy nie będzie chciała nigdzie ze mną pójść. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że w końcu dotarłyśmy na miejsce i byłyśmy nawet przed czasem. Cztery minuty, ale zawsze to coś.

W spotkaniu wzięło udział 12 dziewczyn:

 Organizatorkami spotkania były Mariola, Zuza i Kasia. Dziękuję dziewczyny za zaproszenie i mile spędzone niedzielne popołudnie. Oprócz Justyny nie znałam nikogo na żywo, za to większość dziewczyn znam bardzo dobrze z Instagrama.
Przejdźmy już jednak do samego spotkania, bo pewnie jesteście ciekawi, co się działo. Rozpoczęliśmy oczywiście od zamówienia pysznej kawy i herbatki, a kiedy nam je już dostarczono, mogłyśmy się przenieść do świata makijażu mineralnego.
Krakowskie spotkanie blogerek
Krakowskie spotkanie blogerek

Poznajemy kosmetyki mineralne Annabelle Minerals 

Podkładów mineralnych używałam lata temu, jeszcze na długo przed tym nim zaczęło to być modne. Tym bardziej ucieszyło mnie, że pierwszym gościem okazała wizażystka Annabelle Minerals Izabella Wiśniewska.
Krakowskie spotkanie blogerek
Iza ma wieloletnie doświadczenie jako makijażystka, ale także jeśli chodzi o stosowanie kosmetyków mineralnych. Opowiedziała nam co nieco o produktach Anabelle Minerals, pokazała nowe pędzle do makijażu (baby KABUKI, pędzel do podkładu SHORT TOP) oraz wegańskie, multifunkcyjne olejki naturalne. 
Krakowskie spotkanie blogerek Krakowskie spotkanie blogerek Krakowskie spotkanie blogerek
Co jednak dla mnie najważniejsze wytłumaczyła nam i pokazała, jak używać minerałów, żeby wszystko wyglądało i trzymało się pięknie. Mogłyśmy też na własne oczy obejrzeć i spróbować na sobie każdy produkt. Sama nie wpadłabym na pykrzykład na to, że cień do powiek, który zresztą od dawna posiadam, mogę z powodzeniem stosować jako korektor pod oczy.
Ja oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zgłosiła się na małą lekcję używania cieni mineralnych.
Krakowskie spotkanie blogerek
Każda z nas miała też przeprowadzoną indywidualną konsultację w trakcie której został dobrany także kolor podkładu, bo z tym najwięcej z nas ma problem.
Krakowskie spotkanie blogerek
Bardzo mnie cieszy spotkanie z Izą, bo przypomniało mi o tym, jak fajnie sprawdzały się u mnie minerały. Muszę do nich koniecznie wrócić, zwłaszcza po tym, jak pięknie prezentowały się na twarzy Izy, Justyny i Zuzy.
Po minerałach zrobiłyśmy sobie przerwę na obiad, na którym niepodzielnie królowała  pizza.

Warsztaty ze zdobienia paznokci 

Kolejny punk spotkania to warsztaty ze zdobienia paznokci, które prowadziła Patrycja, z bloga Pata Bloguje.
Krakowskie spotkanie blogerek
 Do tej pory myślałam, że do malowania paznokci to ja mam dwie lewe ręce, a co dopiero żebym miała robić jakieś zdobienia. Tymczasem okazało się, że  Patrycja jest naprawdę świetną nauczycielką i poszło mi zupełnie nieźle. Zresztą zobaczcie jakie cuda ona robi.
Krakowskie spotkanie blogerek
Zdobienia wykonywałyśmy lakierami hybrydowymi Kinetics z najnowszej, zimowej kolekcji Hedonist. Lakiery z tej linii występują zarówno w wersji hybrydowej, jak i solarnej. W tej ostatniej mamy tylko kolor+top i nie musimy używać lampy, a utrzymują się na paznokciach nawet 10 dni. Słyszałyście o lakierach solarnych?
Krakowskie spotkanie blogerek
Patrycja zaproponowała nam trzy zdobienia i z dwóch jestem naprawdę dumna, że tak fajnie mi wyszły. Jedynie sweterek mógłby być lepszy, ale zwalmy to na oświetlenie w restauracji i moją ślepotę. Przy pięknym świetle dziennym na pewno wyszłoby mi lepiej ;).
Najważniejsze jednak jest to, ze w trakcie tych warsztatów naprawdę świetnie się bawiłam. Dawno się tak nie śmiałam, malując paznokcie. Nabrałam też wielkiej ochoty na samodzielne hybrydy i powiem Wam, że powoli rozglądam się za lampą.
Krakowskie spotkanie blogerek
A to już moje zdobienia:
krakowskie spotkanie blogerek
No sami przyznajcie, że nie są takie złe.
Oczywiście nie mogłyśmy się nagadać, ale niestety czas leciał nieubłaganie. Na koniec nie zabrakło oczywiście wspólnego zdjęcia i upominków.
Krakowskie spotkanie blogerek
Dzisiaj możecie obejrzeć tylko piękne dziewczyny, a prezenty pokaże Wam już w następnym wpisie.
Dziękuję dziewczyny za miło spędzoną niedzielę i mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy.
Ciekawa jestem, czy znacie blogi dziewczyn, z którymi miałam okazję się spotkać? Używacie kosmetyków mineralnych? A może same wykonujecie zdobienia na paznokcie? Przede wszystkim jednak powiedzcie, jak Wam się podobają moje prace? 🙂

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Twoje zdobienie wyszło świetnie! 😀 Ale zrobienie sweterka było trudne przez to światło w lokalu, które do warsztatów nie pasowało 😛

  • To było na pewno genialne spotkanie !! 😉 Same fajne babczeki !! Ekstra ;*

  • Tobie to jeszcze ładnie wyszło a z moich paznokci pokazałam tylko jeden worek bo wstyd 😀 w robieniu tylko ty po Mani jestem kompletnym Lewisem 😝 Cieszę się że mogłam cię poznać i mam nadzieję że do następnego :*

    • No mój sweterek też wstyd :D, ale ja znowu taka strasznie wstydliwa nie jestem i z siebie też się trzeba pośmiać :D. To cieszę się że nie tylko ja mam dwie lewe ręce do paznokci jakoś tak mi raźniej 🙂

  • Owszem, jesteś geniuszem nawigacji, dlatego następnym razem przygotuję się sama i przejmę stery, nawet gdybyś miała mnie prowadzać po ulicy obok swojego domu buhaha ;D Spotkanie było bardzo pouczające, również najbardziej ucieszył mnie występ Izy, która odpowiadała nawet na najtrudniejsze pytania. Widzisz, np. nie wiedziałam, dlaczego wersja matująca mi tak nie leżała i wychodziła za każdym razem sucho pomimo tłustej skóry, a tu jednak „podkład pod podkład” ma kluczowe znaczenie 😉

    • a no dokładnie ja też bym brała matujący w ciemno, a tak to wiem że cover będzie najlepszy :). Ej no nie bądź taka okrutna u mnie na drodze się nie zgubię 😀 obiecuje 🙂

  • Wow, ale świetne spotkanie! Na pewno świetnie się bawiłyście 🙂

  • To ja się przyznam, że nigdy nie miałam jeszcze zdobień na paznokciach. Jestem klasyczna do bólu, jeden kolor i to wszystko 🙂 chociaż jak ktoś by mi ładnie zdobienia wykonał to dlaczego nie 🙂

    • A to ja sama to też nigdy nie robiłam. Jeden kolor to był szczyt moich możliwości, ale okazało się że jakby tak poćwiczyć to może i się uda 🙂

  • Kosmetyki od Anabelle Minerals gdzieś kiedyś widziałam, ale jeszcze nie miałam okazji przetestować 🙂

    • Ja właśnie pierwszy raz je oglądałam i widziałam na twarzach dziewczyn i naprawdę mi się podobały 🙂

  • Zazdroszczę Wam takich spotkań!
    Idealna ekipa <3

    • Wpadnij do Krakowa 🙂 no skoro ja do Warszawy mogę to Ty do Krakowa też przyjedź 😉

  • Fajnie, że byłaś z nami na spotkaniu ❤️ ja też mam teraz mocne postanowienie rozwinięcia umiejętności paznokciowych, zwłaszcza że cały zestaw do hybryd cały czas mam w domu 🙊

    • Ja się nad lampą zastanawiam i muszę parę pierdółek dokupić, a właśnie ten zestaw hybryd też sprawił, że mam coraz mniej wymówek 🙂

  • Cudne spotkanie, tyle fajnych dziewczyn, a tak daleko!

    • Właśnie Basiu czemu Ty tak na końcu świata mieszkasz 🙂 albo ja zależy z której strony patrzeć 😉

  • Świetne spotkanie, zwłaszcza robienie wzorków 😉

  • Wyglądacie pięknie! 🙂 Musiało być extra w takim towarzystwie! 🙂

  • takitammotyl

    Super, że takie spotkania się odbywają 😉

  • Kilka razy podchodziłam do kosmetyków z Annabelle, szczególnie do podkładów jednak wciąż nie jestem przekonana. Jeśli chodzi o lakiery Kinectics to kupiłam jeden lakier z ich kolekcji na promocji w Rossmannie i jestem całkiem zadowolona, muszę poszerzyć moją kolekcję.
    Tak czy inaczej uwielbiam spotkania blogerskie, ale właśnie uświadomiłam sobie jak dawno na żadnym nie byłam! Mam nadzieję, że nadarzy się okazja niebawem. Pozdrawiam TinaHa

  • Super opcja z lekcją zdobienia paznokci 🙂

  • Pingback: Krakowskie spotkanie blogerek - część 2 prezenty :) - Uroda, kosmetyki, makijaż w glowlifestyle.pl()