Gdzie jest lato? pyszne wegańskie jedzenie i trudne powroty :)

Pinterest

pyszne wegańskie jedzenie

Miałam Wam dzisiaj napisać post o moich trzech ulubionych kosmetykach z filtrem, które towarzyszyły mi tego lata. Uznałam jednak, patrząc za okno, że najpewniej byście umarli ze śmiechu widząc w taką pogodę wpis o kremach przeciwsłonecznych. Nie wiem jak u Was, ale u mnie od kilku dni zimno, mokro i ogólnie jesienne słoty. Gdzie się podziało lato, ja się pytam? Nie będę się, więc wygłupiać i w zamian zaserwuję Wam pyszne wegańskie jedzenie :).

No skoro jest jesiennie, to lepiej niż krem z filtrem sprawdzi się może przepis na zupę z pieczonej dyni, albo wegańskie kotlety. W poprzedni weekend miałam wenę do gotowania i ogromną ochotę na zdrowe przepisy.

Zrobiłam więc kotleciki z białej fasoli i zielonego groszku, które wypatrzyłam w jadłospisie u Fashionelki. Przystosowałam przepis do tego co miałam w kuchni, ale muszę Wam powiedzieć, że wyszły genialnie i cała rodzina je chwaliła. Super smakują i na ciepło i na zimno.

Ja dodałam tylko mąkę owsianą bo taką miałam, pominęłam też wędzoną paprykę i suszoną cebulę, bo akurat nie miałam, a i tak wyszły pyszne.

pyszne wegańskie jedzenie

Wyglądają jak zwyczajnie kotlety mielone, a smakują jeszcze lepiej 🙂

Ok to wrzucam Wam jeszcze na zachętę zupę dyniową. Uwierzcie mi, jest naprawdę pyszna, a jeśli upieczecie dynię zamiast obierać na surowo to dodatkowo niezwykle łatwa w przygotowaniu.

pyszne wegańskie jedzenie

Przepis znajdziecie na moim drugim blogu. Tak wiem, że bardzo rzadko o tym wspominam, ale prowadzę też bloga kulinarnego. Tutaj maicie przepis na zupę dyniową, dajcie koniecznie znać, jeśli się skusicie i zrobicie:).

Zupa krem z pieczonej dyni z mlekiem kokosowymi prażonymi migdałami 🙂

Jeśli natomiast potrzebujecie szybkiej i smacznej wytrawnej przekąski to od dawna polecam Wam ślimaczki z ciasta francuskiego ze szpinakiem i serem feta. Znajdziecie na nie przepis na blogu, jeśli dobrze pamiętam. Są mega szybkie w przygotowaniu, nawet jeśli goście mają wpaść za pół godziny spokojnie zdążycie.

http://kasiagotuje.pl/zupy-zupa-krem-pieczonej-dyni-mlekiem-kokosowymi-prazonymi-migdalami

Jenak nie samym jedzeniem przecież żyje człowiek. Ja na przykład żyję jeszcze tym, że chciałabym znowu mieć ciemne włosy. Kombinuję więc jak taki efekt osiągnąć, nie niszcząc przy tym i tak już mocno nadwyrężonych kosmków. Chcę je jednak chociaż trochę zapigmentować, żeby farba nie schodziła mi po tygodniu, tylko wreszcie złapała na dłużej. Niestety na tak wytrawionych włosach, jak moje nic nie chce się trzymać zbyt długo.

Wpadłam, więc na pomysł, że kupię sobie szamponetkę taką jak używałam będąc nastolatką i zobaczę co z tego wyjdzie. Wybrałam sobie ładny brąz, o dokładnie taki:

pyszne wegańskie jedzenie

Było tak:

smaczne wegańskie jedzenie

Nałożyłam i zapowiadał się naprawdę dobrze.

pyszne wegańskie jedzenie

Jak jednak wyszło to oceńcie już sami ;).

pyszne wegańskie jedzenie

Co mogę powiedzieć ? Chyba najlepiej przytoczę Wam słowa piosenki Budki Suflera. „To nie tak miało być, zupełnie nie tak ” :D.

Z ciemnego koloru jak widać, wyszło niewiele ale za to przy następnym myciu zrobiłam drugą szamponetkę i była już znacznie lepiej. Niestety zmyło się po jednym razie. Kombinuję, więc dalej i niedługo dam znać jak mi idzie :). I weź tu człowieku zrozum kobietę, najpierw tyle wszystkiego, żeby włosy były blond, a teraz znowu, żeby były ciemne. W jednym i drugim przypadku droga przez mękę 😀 no cóż, powroty nie są łatwe.

Jeśli tak jak la nie godzicie się na takie lato, rozpieśćcie się trochę na pocieszenie :). Zróbcie sobie pyszną zupę, fajną przekąskę, albo nowy kolor włosów :), a z postem o filtrach jeszcze wrócę. Niech tylko wyjdzie w końcu to słońce.

 Dajcie mi koniecznie znać, czy lubicie zupy krem i pocieszcie mi proszę w kwestii włosów :).

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Uwielbiam zupy krem 🙂 Z włosami tak to już jest – nigdy nie ma pełnej satysfakcji :/

  • Taką zupą to bym dzisiaj nie pogardziła. Ja dziś robię mielone, czyli po śląsku karminadle ;p

  • Nie mogę wchodzić na blogi z jedzeniem, bo mi zawsze ślinka cieknie 🙂 Jestem na diecie – chociaż powinnam napisać „w toku zdrowego żywienia” – więc każde jedzenie pochłaniam oczami 😉 A co do szamponetek – kiedyś używałam, byłam nawet ruda. Ale odkąd zamarzyłam mieć blond i musiałam z tym iść od fryzjera, zmiana koloru będzie dużym wyzwaniem 🙂

  • Kasia, ja już nie nadążam za tymi zmianami kolorów! 🙂 A zupę dyniową bardzo lubię. Właśnie ostatnio przez 3 dni jedliśmy ogromny gar :).

  • Zupa krem z dyni jak najbardziej. U mnie sezon dyniowy jeszcze się nie zaczął. Wciąż żyję latem 😉

  • Dyniowa to dla mnie oznaka jesieni 😉 Z wege zup, to zakochałam się w wegańskim ramenie i szukam teraz w okolicy knajp serwujących takie pyszności.