Garnier Ultra Doux Szampon nadający objętości – drożdze piwne i owoc granatu.

Pinterest
Na szampon Garnier Ultra Doux drożdże piwne i owoc granatu trafiłam w filmiku nissiax83 i wiedziałam, że muszę koniecznie go wypróbować. U mnie nie łatwo było go dostać, bo najczęściej w sklepie była tylko odżywka z tej serii, a szamponu już nie, jednak w końcu się udało.

 

Obietnice producenta:

 

Skład:

 

Moja opinia:
Szampon jest zamknięty w butelce typowej dla serii Ultra Doux. Dzięki temu że jest ona przezroczysta dokładnie wiemy ile szamponu jeszcze zostało. Zakrętka jest zamykana na zatrzask, łatwo ją zamknąć, ale otwiera się bardzo ciężko, szczególnie jeśli mamy mokre ręce.  Otwór przez który wydobywa się szampon jest spory, ale dozowanie przebiega bez zarzutu.
Szampon ma bardzo gęstą żelową konsystencję i cudowny świeży, owocowy zapach. Jest wydajny, wystarczy niewielka ilość, żeby umyć moje średniej długości włosy.

Bardzo dobrze się pieni  Dobrze myje włosy, oraz skórę głowy, odświeża je, ale raczej tylko w dniu mycia, na drugi dzień włosy już nie są takie fajne. Nie przesusza włosów, sprawia że są lekkie i ładnie błyszczą. Nie mam problemu z ich rozczesaniem, ale zawsze po myciu stosuję odżywkę lub maskę. Ma niewątpliwie wiele plusów, ale niestety w moim przypadku ma też jeden minus. Podrażnia mi skórę głowy, już na drugi dzień po myciu skóra na głowie zaczyna mnie swędzieć. Nie zauważyłam nadania objętości, ale moje włosy nie są cienkie.

Podsumowując szampon ma świetną konsystencję, jest wydajny, pachnie bardzo ładnie owocowo, a zapach ten utrzymuje się na włosach. Dobrze myje, ładnie się pieni, nie plącze włosów. Po jego użyciu włosy są lejące i pięknie błyszczą. Niestety w moim przypadku powoduje swędzenie skóry głowy, a tego bardzo nie lubię. W sumie myślę, że chyba po prostu źle go dobrałam do swoich włosów, bo jest to szampon do włosów cienkich nadający objętości. Czytałam kiedyś, że właśnie takich szamponów należy używać do włosów przetłuszczających się, niestety u mnie to się nie sprawdza. To już któryś z kolei szampon nadający objętości,. który albo nadmiernie obciąża włosy, albo skórę głowy. Muszę się rozejrzeć za czymś innym, ale trochę nie mam już pomysłu. Obecnie używam chyba pięciu szamponów i żaden z nich do końca mi nie odpowiada.

Znacie serię drożdże piwne i owoc granatu? Jak się u Was sprawdziła? Jakie są Wasze ulubione szampony?

Summary
Review Date
Reviewed Item
Garnier Ultra Doux Szampon nadający objętości - drożdze piwne i owoc granatu
Author Rating
5

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • uwielbiam szampony garniera. Po żadnych nie mam takich włosów jak po nich.

    • też lubię ale właśnie nie wszystkie mi pasują.

  • ja używam garnier doux awokado i masło karite i go uwielbiam 😉

    • muszę spróbować bo odżywka bardzo mi odpowiadała 🙂

  • Szampon jest dedykowany włosom takim jak moje ale raczej po niego nie sięgnę

    • może akurat byłby dobry:)

  • mam ten szampon od miesiąca w swojej szafie, ale jakoś nie mam ochoty go przetestować, chociaż szampon jest dedykowany włosom cienkim, bez objętości – czyli takim co moje. ; )

    • Może dla Ciebie będzie akurat dobry 🙂

  • Ja z dostaniem go nie miałam problemu, kupiłam w jakimś supermarkecie przy okazji codziennych zakupów 🙂 Na razie czeka na swoją kolej, mam nadzieję, że do moich włosów okaże się ok.

    • u mnie tylko małe drogerie i nie mieli.

  • Jakoś nie ciągnie mnie do szamponów Garnier 🙂

    • Mnie niektóre pasują 🙂

  • Tego jeszcze nie miałam, ale chętnie go kupię.

  • Nigdy nie używałam szamponów z tej firmy. Kiedyś muszę to zmienić 🙂

  • Nie używałam tego szamponu, moimi faworytami garniera jest szampon fruity passion oraz grapefruit tonic 🙂

  • nie używałam tych szamponów, ale nie kuszą mnie do wypróbowania 🙂

  • Tego jeszcze nie miałam, ale miałam masło karite i olejek awokado i był bardzo dobry 😉 Jak skończę zapasy to możliwe, że się na niego skuszę 😀

  • Też lubię szampony Garniera , mam do blondu , chociaż narazie używam Matrixa 🙂

  • mam nie miłe wspomnienia po garnierze i jakoś nie ciągnie mnie do przetestowania innych szamponów tej marki a może akurat jakiś by mi podpasował, cóż może za jakiś czas.
    Pozdrawiam.
    http://freeismylive.blogspot.com/

  • Una

    Zdjęcia świetne, ale kosmetyków Garniera od dawna nie używam, więc nie znam tego.