Co przywiozłam z Meet Beauty i targów Beauty Days 2017 :)

Pinterest

prezenty z meet beauty

Tak jak obiecałam, dzisiaj chcę Wam pokazać co przywiozłam ze sobą z Meet Beauty i targów Beauty Days. Organizatorzy naprawdę się postarali i to nie tylko o to, żeby nas obdarować, ale także o naszą fit sylwetkę i kreatywność. No bo jak zmieścić w małej walizce wszystko to, co przywiozłam oraz to, co dostałam? Trzeba było się naprawdę nagimnastykować :), a i jak wracałam z walizką, torebką i torbą.

Dałam radę, chociaż w autobusie, który rozwoził nas z targów nie było lekko, tak samo w busie, który nie miał bagażnika i wszystko musiałam zabrać do środka. Najlepiej w sumie było w pociągu.

Zobaczcie ile dobroci przywiozłam. Wszystko, to znaczy prawie wszystko zmieściło się do ślicznej torby specjalnie na tę okazję zaprojektowanej przez Gosię Zimniak. Mnie się trafiła torba włosmaniaczki i w sumie ostatnio to by nawet do mnie pasowało.

Zobaczcie też koniecznie moją relację z konferencji Meet Beauty 🙂

No to zaczynamy:

Belenda

prezenty z meet beauty

Soraya

prezenty z meet beauty

Tołpa

prezenty z meet beauty

Palmers i Alma K

prezenty z meet beauty

Glyskincare

prezenty z meet beautyprezenty z meet beauty

Lirene

prezenty z meet beauty

Jordan

prezenty z meet beauty

Anabel Minerals

prezenty z meet beauty prezenty z meet beauty

Piere Renne

prezenty z meet beautyprezenty z meet beauty

Powiedzcie mi proszę, co  ja mam zrobić z niebieską pomadką?

Casmere

prezenty z meet beauty

A tu jeszcze nagroda za to, że jako jedna z nielicznych odważyłam się zmyć swój makijaż i zrobić od nowa pod okiem Agi z bloga Agowe Petitki.

prezenty z meet beautyprezenty z meet beauty

Gosh Copenhagen

prezenty z meet beauty

 A tutaj już  kosmetyki z targów Beauty Days.

Nowości do pielęgnacji włosów, od panów Wierzbickiego i Szmidta.

prezenty z meet beauty

Paczka ambasadorska od Naturals Pharm. 

prezenty z meet beauty

Ala zaprowadziłam mnie na stoisko Mokosh i przedstawiła przemiłego Sebastiana, który opowiedział nam o nowościach. Do tej pory nie znałam kosmetyków Mokosh, ale coś mi się wydaje, ze się bardzo polubimy. Nie dość, że są naturalne to mają jeszcze cudowne zapachy.

prezenty z meet beauty

Jak miło ze strony Delii, że postanowiłam zadbać o moje paznokcie i dłonie. Zestaw niesamowicie praktyczny i przydatny, a kremem z olejem konopnym co chwila smaruję ręce. Nie dlatego, że tego potrzebują, ale krem tak cudnie pachnie, że nie mogę się powstrzymać :).

prezenty z meet beauty

Bandi miało najpiękniejszą ściankę do zdjęć na całych targach, ale miało też sporo nowości. Bardzo zaciekawiła mnie nowa linia chroniąca skórę przed słońcem.

prezenty z meet beauty

A tutaj już prezenty od Alicji :). No i teraz już nie mam wyjścia, muszę się nauczyć kleić rzęsy 🙂 !

prezenty z meet beautyprezenty z meet beauty

 Jak sami widzicie, organizatorzy naprawdę się postarali żebyśmy mieli co testować:). Bardzo jestem ciekawa, który z kosmetyków wpadł Wam w oko? Którego jesteście najbardziej ciekawi?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Kolor pomadki z PR mnie rozbroił 😀 Ja dostałam w kolorze ciemnego wina 😛

    • To ciemne wino to ja jeszcze rozumiem 🙂 chociaż ja ust nie mam i ciemnych kolorów się boję, ale niebieski ?!:D boję się nawet sprawdzać 😀

    • Hahaha! Ja dostałam w kolorze brudnego różu i kolor wydawał mi się fajny, a chłopak powiedział, że wyglądam jak topielica 🙂 Kinga dopiero skojarzyłam, że byłaś na Meet Beauty i że znam Twój blog!

      • Ooo ja uwielbiam brudne róże 😀 Za dużo miejsca było i ludzie się mijali ;P

  • Widać że różne zestawy były z Lirene i PR 🙂 Miło było Cię poznać 🙂 🙂 Ciekawią mnie nowości z Gosh 😛

    • Tak właśnie też widzę że różne były 🙂 Mnie też było ogromnie miło Cię poznać :).

  • Będziesz miała smerfne usta ;p

    • Oj nie wiem, ale Aurora zachwycona kolorem pomadki mówi, że jak ja nie chce to ona weźmie 😀 😉

  • Zakręcona na włosy

    Sporo tych wspaniałości 😀

  • Jak to ja czekam na recenzje kolorówki! Ten klej z Neichy bardzo mi ułatwia naukę klejenia rzęs – jako poradę podpowiem, że z połówkami jest milion razy łatwiej 😉 A niebieska szminka.. Hmm… Może pora na eksperyment? Makijaż „tylko do zdjęcia”? Syrenkowy na przykład 😀

    • Kochana ja chyba nie mam aż takich zdolności artystycznych do makijaży jak Ty :). Tobie pięknie to wychodzi 🙂 Rzęs nigdy nie kleiłam sama i muszę się w końcu odważyć 🙂

  • Dopiero widząc relacje z Meet Beauty zaczynam łączyć dane osoby z blogami które odwiedzam 😛 Tyle znajomych osób tam było, a ja dopiero po fakcie kojarzę co i jak! 🙂 Na bank Cię tam widziałam!

    • No właśnie ja to samo, głupio mi było tak wszystkim zaglądać w identyfikatory, chociaż się starałam :). I teraz dopiero zaczynam kojarzyć kto z jakiego był bloga 🙂

  • sylwia

    Ile kosmetyków do testów, zazdroszczę 🙂 Najbardziej ciekawią mnie produkty Tołpy i podkład Gosha, dużo dobrego o nim słyszałam. Chyba muszę w końcu sama się wybrac na takie targi 🙂

    • Mnie też tołpa bardzo ucieszyła :). Podkład Gosha oddałam mamie. Ona ma suchą skórę, a podkład był nawilżający, przy moim obecnym świeceniu nie dla mnie 🙂

  • Pingback: Uzależniłam się od konpii ;), czyli Delia odżywczo nawilżający krem do rąk z olejem konopnym. - Uroda, kosmetyki, makijaż w glowlifestyle.pl()