Chorowanie, fajne seriale, dobre jedzenie i naturalne sposoby na przeziębienie :)

Pinterest

naturalne sposoby na przeziębienie

Ostatnie półtora tygodnia nie było dla mnie najlepsze. Najpierw wysiadł mi kręgosłup, z którym od lat mam problemy, a potem dopadło mnie paskudne przeziębienie. Do tej pory choroba rzadko oznaczała dla mnie leżenie w łóżku, tym razem jednak postanowiłam olać wszystko i zwyczajnie odpocząć. Chorowanie upłynęło mi na leżeniu i oglądaniu seriali, kiedy to tylko było możliwe i jedzeniu pysznego jedzonka..

Seriale czekały na mnie od dawna, ale zwykle szkoda było mi na nie czasu. W ciągu minionego tygodnia nie żałowałam sobie w nadrabianiu zaległości, zwłaszcza że dzielnie towarzyszył mi mąż, który też był chory.

naturalne sposoby na przeziębienie

Ostatnio mocno testujemy Netflix i chociaż początkowo wydawał mi się zbędny, bo mamy już HBO GO, to jednak muszę przyznać, że są tu naprawdę fajne seriale. Od razu zaznaczam, że lubuję się w science fiction.

SERIALE 

The Expanse 

To pierwszy serial, na który zwróciliśmy uwagę. Jeśli jesteście tak jak ja, wielbicielami tego gatunku to nie możecie go pominąć. Oboje z mężem orzekliśmy, że to najlepszy serial Science Fiction jaki widzieliśmy. Zresztą nie tylko my, wystarczy zerknąć na recenzje. Świetny klimat, fabuła i intryga, która trzyma w napięciu i nie pozwala się nudzić. Akcja toczy się 200 lat w przyszłości i kręci się wokół zaginionej dziewczyny, która odkryła pewien spisek. Zaginionej szuka Jim Holden, zastępca dowódcy statku Canterbury i detektyw Miller, każdy z nich z innego powodu. W końcu się jednak spotykają i jednoczą siły, bo dziewczyna może być kluczem do wszystkich zagadek. Nie chcę Wam tu za dużo opowiadać, bo na ten serial naprawdę warto zwrócić uwagę.

The 100

Akcja serialu zaczyna się na stacji kosmicznej, gdzie przebywa ludzkość ocalała z wojny nuklearnej, która wybuchła 100 lat temu i zniszczyła całą cywilizację. Jednak po latach stacja zaczyna szwankować i szukając ratunku, Kanclerz ocalałych wysyła na ziemię statek z 100 młodocianych przestępców. Mają oni sprawdzić, czy na ziemi da się żyć. Już od początku nic nie idzie tak, jak było zaplanowane. Okazuje się bowiem, że Ziemia nie jest wcale wyludniona i przybyłym przychodzi zmierzyć się nie tylko z nowymi realiami, ale i z wrogo nastawionymi Ziemianami. Akcja toczy się szybko i jest niezwykle wciągająca. Początkowo biorą jej udział dwie strony: ludzie mieszkający w kosmosie i ziemianie, jednak szybko okazuje się, że Ziemia kryje wiele nieznanych zagrożeń, a wrogów jest znacznie więcej.

Pod kopułą

To ostatni z seriali, które zaczęliśmy oglądać i ciągle jesteśmy w trakcie. Serial jest nakręcony na podstawie powieści Stephena Kinga. Pewnego dnia nad małym miasteczkiem  Chester’s Mill w tajemniczych okolicznościach pojawia się kopuła. Z nieba spada płonący samolot, eksplodują wpadające na barierę samochody,  a uwiezionych w środku mieszkańców, ogarnia panika i chaos. Nikt nie wie, skąd się wzięła kopuła, ani jak ją wyłączyć. W tym serialu, jak w Grze o Tron trup się ściele gęsto, umarli wracają z zaświatów i nigdy nie wiadomo, kto będzie następny. Kilku obywateli wraz z byłym żołnierzem o wdzięcznym pseudonimie Barbie, próbuje zapanować nad chaosem i pomóc mieszkańcom przeżyć w nowych okolicznościach. Przeszkadza im jednak Big Jim lokalny polityk, który nie cofnie się przed niczym,  by zachować władzę. Chociaż serial rozkręcał się powoli, to jestem już na drugim sezonie i coraz bardziej mnie wciąga.

Jestem też chyba ostatnią osobą, która nie widziała jeszcze Pamiętników Wampirów. Rzuciłam, więc okiem i na ten serial. Na razie jestem na pierwszym sezonie i chociaż to taka trochę bajka dla nastolatek, to zawsze lubiłam wampirze klimaty no i Stefana i Damona zdecydowanie miło się ogląda.

naturalne sposoby na przeziębienie

Wracając jednak do chorowania, to tym razem przyjęłam nie tylko odmienną metodę spędzania czasu, ale i leczenia. Bardzo pomogły mi trzy rzeczy.

NATURALNE SPOSOBY NA PRZEZIĘBIENIE:

Pierwsza to naturalny antybiotyk zrobiony z przepisu Ani z bloga Aniamaluje, rzućcie więc u niej okiem na dokładny przepis. Ja robię zawsze najbardziej podstawową wersję, żeby dzieci chciały się też na niego skusić. Mieszam, więc miód, sok z cytryny, starty imbir i kurkumę. Taki specyfik piję 3 razy dziennie albo jak mi się przypomni. Zrobiła go też moja mama i brat i jego dziewczyna 🙂 i wszyscy są bardzo zadowoleni z jego działania.

naturalne sposoby na przeziębienie

Druga to inhalacje z sody oczyszczonej i przepłukiwanie nosa solą fizjologiczną. Byłam ogromnie zaskoczona, bo pomogło mi to bardziej niż inhalator. Ja robiłam to tak, że go miseczki z gorącą parującą wodą wsypywałam sodę oczyszczoną i wdychałam parę. Moje zapchane po tych zabiegach w końcu poczuły ulgę.

Trzecia to dobre jedzenia. Autentycznie miałam wrażenie, że zdrowieję, kiedy jadłam smaczne rzeczy, na które miałam ochotę. Rewelacyjny okazał się zdrowotny rosół, który gotuję nieco inaczej niż taki tradycyjny. Jeśli będziecie chcieli wiedzieć jak, to dajcie znać i wrzucę Wam przepis. Wybaczcie, też że nie mam zdjęcia rosołu, ale fotografowanie też w trakcie choroby olałam.

naturalne sposoby na przeziębienie naturalne sposoby na przeziębienie

naturalne sposoby na przeziębienie

Nie mogę zapomnieć też o odpoczynku, na który zwykle się nie decyduje. Tym razem po prostu sobie odpuściłam i okazało się, że świat się nie zawalił, a moje chorowanie było zdecydowanie bardziej znośne.

Mam nadzieję, że sięgniecie po któryś z moich sposobów na chorowanie, a może zainteresują Was seriale? Dajcie koniecznie znać, jak Wy radzicie sobie z chorobą i co aktualnie oglądacie. 

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Mnie tak rozłożyło w styczniu – też sobie ponadrabiałam serialowe braki ;p Na początku marca też niestety miałam kilka dni przymusowego l4, ale wtedy mój nastrój nie byl serialowy.

    • Mam nadzieję kochana, że u Ciebie już wszystko dobrze 🙂 i już zero chorowania w tym roku 🙂 ja też bym chciała 🙂

  • Michał Domański

    Jak to się słusznie mówi „na choroby są sposoby” 🙂

    • Dokładnie :), a te są wyjątkowo miłe 🙂 szczególnie dobre jedzenie i seriale 🙂

  • The 100 zacznę oglądać .. bo skończyłam Pamietniki, trochę szkoda że takie gówniane zakończenie ale Damon to jest ciacho:D!

    • Ja się właśnie zastanawiam bo z charakteru to Stefan fajniejszy ale jednak na Damona miło popatrzeć :). No teraz ciekawa jestem co tam się porobiło bo na razie jestem na pierwszym sezonie :). The 100 Ci bardzo polecam, a skoro już o ciachach mowa 😉 jak będziesz oglądać rzuć okiem na Ziemianina Lincolna :D. Daj znać jak Ci się serial spodobał 🙂

      • Widziałam zwiastun The 100 i coś mi przypomina 😉 Zapamietam ;D A Damona to ja bym chciała w realu 😀 😀

  • O Kopule i The100 gdzieś słyszałam, pewnie latem, kiedy będę mieć więcej czasu, to do nich zasiądę… Chociaż z drugiej strony w lipcu Gra o Tron! 😀
    O inhalacjach z sodu nie słyszałam, zwykle trzymałam po prostu głowę nad miską z samą wodą, muszę zapamiętać ten sposób!

    • Oj my też czekamy na grę o tron. W lecie to u nas znowu ogród, koszenia trawy i zwyczajnie żal przed telewizorem siedzieć 🙂 dlatego teraz nadrabiamy :). Co do inhalacji to spróbuj z sodą koniecznie, dużo lepiej oczyszcza niż sama woda. Mam też w domu inhalator na okoliczność zakatarzonych dzieci 😀 ale nawet on mi tym razem nie pomógł tak jak soda i płukanie solą fizjologiczną 🙂

  • Chorą nie fajnie być, ale o takim relaksie w czasie choroby mogę pomarzyć.. chciałoby się tak poleżeć i pooglądać bez umiaru tv.

    • A widzisz ja tez nigdy nie leżałam, bo i tak w domu trzeba wszystko zrobić i dzieci do szkoły i ze szkoły, ale tym razem udało mi się to tak zorganizować że jednak się trochę dało 🙂

  • O serialach słyszałam pierwszy raz- nie mój gatunek. Pamiętników nie widziałam choć uwielbiam sagę Zmierzch 😉 Ciekawa jestem Twego przepisu na rosół, bo jestem fanką rosołu pod każdą postacią 😉

    • Jeśli nie lubisz typowego SF to mimo wszystko zerknij na The 100 i Pod kopułą może Ci się spodobają :). Też lubię Zmierzch :). Wrzucę w takim razie przepis na rosół przy najbliższym gotowaniu 🙂

  • Nie pamiętam, kiedy ostatni raz chorowałam tak, żeby leżeć w łóżku lub choćby nie wychodząc z domu. I niech tak zostanie 😉
    I nie jesteś ostatnią osobą, która nie widziała Pamiętników Wampirów. Ja nawet nie wiem, co to za serial 😉

    • No własnie ja też zwykle nawet jak jestem bardzo chora to nie leżę, bo i tak wszystko trzeba zrobić, ale powiem Ci że dobrze było tak dla odmiany poleżeć chociaż trochę na kanapie i pooglądać seriale. Jeszcze jakby mi ktoś gotował to by dopiero było super :D. A Pamiętniki Wampirów to taki serial o wampirach 😉 dla nastolatek 😉

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Na przeziębienie stosuję podobną mieszankę, tylko nigdy nie dodawałam do niej kurkumy. Takie „parówki” nad miseczką też robię, czasami zdarza mi się też korzystać z inhalatora (choć u nas jest on przeznaczony głownie dla synka). Na lepsze oddychanie pomaga też smarowanie klatki piersiowej amolem – i dodawanie kilku kropelek do inhalacji.

    • Moje dzieciaki też właśnie mają inhalator i nawet robiłam sobie inhalacje z Mucosolvanu, ale powiem Ci, że te z sody bardziej mi pomogły. Dodaj sobie kurkumę bo ona ma wiele właściwości leczniczych i zerknij na bloga Ani ona tam pisze co można jeszcze dodać. Ja dzieciaki moje smaruje jeszcze Vickiem bo mi się wydaje że jednak lepiej działa niż Amol, ale Amol też mamy 🙂

  • Czasami tak po prostu trzeba. Ja przez to, że nie mogłam się wyleżeć, chorowałam dwa razy dłużej 🙁

  • Ja na przeziębienie stosuję moczenie nóg w baaaaaardzo gorącej wodzie z dodatkiem imbiru.

  • Co do „Pamiętników Wampirów” nie oglądałam, ale chyba też nie będę , bo to jednak nie moje klimaty 🙂 Teraz okres przejściowy niestety zwiastuje przeziębienia. Mam nadzieję, że u Ciebie już ok. Ja z domu rodzinnego wyniosłam sposób na „parówkę” z majeranku.

  • Kręgosłup, chorowanie, seriale i dobre jedzenie zawsze idą u mnie w parze. Pod kopułą? Nie słyszałam o tym serialu, ale sam fakt, że jest nakręcony na podstawie powieści Kinga już mi się podoba. My ostatnio z Panem Mężem łyknęliśmy Timeless i Daredevil. Gorąco polecam i zapraszam w moje skromne progi :).