Bielenda Super Power Mezzo tonik z kwasami do cery z niedoskonałościami + Blogujemy Linkujemy #13 :)

Pinterest

tonik z kwasami

Zastanawialiście się kiedyś, czy dobry tonik można kupić także w drogerii? Ja właśnie ostatnio szukałam odpowiedzi na to pytanie. Zwykle toniki kupuję w aptece i w tym celu najczęściej udaję się do Super Pharm, bo tam mam największy wybór. Jednak ostatnio potrzebowałam czegoś natychmiast od ręki przeszukałam, więc okoliczne drogerie i zdecydowałam się na tonik z kwasami Bieliendy z serii Super Power Mezzo. 

Serum z tej serii jest bardzo popularne i chwalone przez wiele osób postanowiłam, więc sprawdzić jak spisze się tonik.

Czego przede wszystkim oczekuje od toniku?

Od toniku wymagam, żeby posiadał składniki aktywne odpowiednie do mojej cery, w toniku Bielendy skusił mnie przede wszystkim kwas laktobionowy, który ma zbawienny wpływ na cerę. Kwas ten jest otrzymywany z naturalnie występującej laktozy. Wykazuje właściwości typowe dla kwasów AHA, ale jest pozbawiony ich skutków ubocznych takich jak pieczenie, zaczerwienienie, czy łuszczenie się skóry. Kwas laktobionowy świetnie sprawdza się na przykład w pielęgnacji skóry zniszczonej słońcem, w profilaktyce antystarzeniowej. Delikatnie złuszcza skórę, nawilżają i uelastycznia, łagodzi podrażnienia i przyspiesza proces gojenia skóry. Nadaje się także do skóry z rozszerzonymi naczyńkami. Dodatkowo produkt oprócz kwasu laktobionowego zawiera także kwas hialuronowy, który ma przede wszystkim właściwości nawilżające i kwas migdałowy, który jest polecany do cery trądzikowej, ponieważ ma właściwości antybakteryjne, reguluje wydzielanie sebum, zapobiega zatykaniu się porów i rozjaśnia przebarwienia.

Oprócz składników aktywnych ważne jest dla mnie, żeby tonik odświeżał moją skórę i oczyszczał ją z ewentualnych pozostałości makijażu. Znosił efekt napięcia skóry, który często występuje po myciu twarzy żelem, a także tonizował i ogólnie był przyjemny w użyciu.

Jak moim wymaganiom sprostał tonik z kwasami Bielenda?

Tonik ma ładną butelkę z przezroczystego plastiku, która cieszy oko, przynajmniej do czasu kiedy próbujemy wyczytać na niej jakieś informacje, albo co gorsza zrobić jej zdjęcie.

tonik z kwasami

Dozowanie odbywa się bez problemu, zamknięcie mamy w zakrętce, wystarczy unieść wieczko do góry. U mnie nic się nie urwało i wszystko działało bez problemu.

tonik z kwasami

To co mnie urzekło od samego początku to bardzo przyjemny i świeży zapach kosmetyku, który sprawia, że używa się go tym chętniej i przyjemniej. Tonik ładnie doczyszcza skórę jeśli po demakijażu coś na niej pozostało. Odświeża, łagodzi, pomaga się pozbyć uczucia ściągnięcia skóry. Trzeba jednak uważać przy podrażnionej skórze bo wtedy piecze, ale ma w składzie kawasy, więc nie ma się co dziwić. Nie podrażnia oczu, bo zdarzyło mi się parę razy nim je przemyć.

Producent obiecuje nam wiele bo i złuszczanie martwego naskórka, rozjaśnienie przebarwień, zmniejszenie porów, zmniejszenie błyszczenia skóry, a nawet wygładzenie zmarszczek i przywrócenie skórze właściwego pH. Tonik jest przeznaczony do cery z niedoskonałościami, mieszanej, tłustej, błyszczącej, szarej, z rozszerzonymi porami, z przebarwieniami, z widocznymi zmianami trądzikowymi.

Trochę te obietnice na wyrost bo po zużyciu butelki nie zauważyłam, zmniejszenia widoczności porów, czy spłycenia zmarszczek. Skóra raczej też mi się błyszczy jak błyszczała, ale umówmy się jak na tonik drogeryjny, który kosztował mnie ok 11 zł, działanie ma naprawdę przyzwoite. W dodatku obiecane składniki aktywne znajdziemy na samym początku składu. Podejrzewam, że gdyby stosować całą serię efekt stosowania kwasów byłby wzmocniony.

Skład:

Aqua, Nacynamide, Gliceryn,  Mandelic Acid, Lactobionic Acid, Sodium Lactate, Lacic Acid, Hyaluronic Acid, Hydrolized Glycosaminoglycans, Polysorbate 20, Disodium EDTA Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, DMDM Hydantoin, Parfum, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, Limonene. 

Podsumowując na tonik na pewno warto się skusić, chociażby dlatego, żeby samemu wyrobić sobie o nim opinię. Szczególnie jeśli nie mamy jakichś wielkich problemów ze skórą i nie jest ona podrażniona. Kosmetyk ładnie tonizuje i odświeża skórę i absolutnie jej nie szkodzi. Nie zapycha skóry. Jest bardzo delikatny, dlatego jeśli ktoś oczekuje spektakularnych efektów ze względu na obecność kwasów raczej się rozczaruje.

Znacie serię Super Power Mezzo? Używacie toników z kwasami? 

Zapraszam serdecznie na kolejne linkowe party. Pamiętaj, że to dodatkowa szansa, żeby dotrzeć do większej liczby czytelników i poznać nowe blogi. Wystarczy dodać swój link za pomocą niebieskiego przycisku i odwiedzić inne osoby, których wpisy Cię zaciekawią.

Jak dodać link? Wystarczy kliknąć w niebieski przycisk następnie:

  1. Pierwsze pole to miejsce na twój link
  2. W drugim polu wpisujemy tytuł postu
  3. Trzecie pole to twój adres email

Zapraszam i bawcie się dobrze 🙂

 

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Niestety, ale większość kosmetyków tej firmy wywołuje u mnie reakcje alergiczne dlatego bałabym się testować go na sobie 🙁

  • Anszpi Pisze

    Używam tego toniku z serum z tej linii i jestem zadowolona 🙂

  • Ja akurat bardzo lubię Bielendę 🙂

  • Nie znam tego toniku, ale zapowiada się przyzwoicie 🙂

  • Szukam właśnie toniku dla siebie, przekonałaś mnie i chetnie przetestuję bielendę;)

  • Hihihi, a ja dalej na biedronkowej wodzie miceralnej jadę, czy jaką to ma oficjalną nazwę 🙂 Żeby było śmieszniej ten różowy płyn do cery wrażliwej koszmarnie drażni mnie w oczy, a zwykły niebieski mogłabym wlać litr do oka i nic by nie bolało. Skóra po jednym i drugim jest taka sama, mimo, że różowy rzekomo nawilżający. Ale hej…w tej cenie cudów nie wymaga. Niech tylko zmywa makijaż i usuwa „napiętą skórę” po myciu, a jestem zadowolona 🙂

  • Lubię ten tonik, ale obecnie jest dla mnie za mocny i muszę go rozcieńczać wodą różaną ;p

  • Hanna B

    nie znam , ale za jakiś czas może po niego sięgnę 🙂

  • Bielenda ma całkiem dobre kosmetyki. Pozdrawiam.

  • Ja tam kosmetyki Bielendy sobie chwalę i w sumie uważam, że to wciąż niedoceniana u nas firma, choć pięknie się rozwija. Na ten tonik pewnie się skuszę, bo lubię takie odświeżające zapachy w przypadku tego typu kosmetyków.

  • Jagna Sleiman

    Wygląda fajnie! chętnie wypróbuję 🙂

  • Toniku nie używałam, ale bardzo chwaliłam sobie Serum z tej serii:)

  • Chętnie przetestuję ten tonik. Szukam czegoś złuszczającego do cery trądzikowo – naczynkowej, co nie miałby alkoholu na drugim miejscu w składzie 🙂

  • Mam go, ale użyłam dopiero kilka razy…