Bielenda Carbo Detox Węglowy peelling antycelulitowy

Pinterest

ielenda Carbo Detox Węglowy peelling antycelulitowy

Kosmetyki z czarnym węglem są ostatnio szalenia modne. Mamy żele do mycia twarzy, maseczki, kremy z tym składnikiem, ale to nie wszystko. Węgiel jest obecny także w pielęgnacji ciała. Dzisiaj chcę Wam, więc pokazać Bielenda Carbo Detox Węglowy peeling antycellulitowy o działaniu detoksykującym.

Jest już mój drugi kosmetyk z serii Corbo Detox. Jakiś czas temu pisałam Wam o żelu do mycia twarzy z tej serii, który bardzo polubiłam. Miał on cudowny zapach dojrzałego melona. W ogóle nie spodziewałam się tego po kosmetyku z czarny węglem. Miałam więc ogromną nadzieję, że peeling będzie pachniał podobnie, ucieszyłam się więc ogromnie kiedy po otwarciu kosmetyku mój nos wychwycił zapach soczystego melona.

Jak się pewnie domyślacie, peeling jest całkowicie czarny. Konsystencję ma gęstą, a w niej wiele drobinek soli. Dzięki czemu naprawdę dobrze peelinguje i pozbywa się martwego, zgrubiałego naskórka. Pięknie wygładza skórę i sprawia, że staje się ona  miękka, gładka, sprężysta i nawilżona.

ielenda Carbo Detox Węglowy peelling antycelulitowy

Kosmetyk zawiera naturalny aktywny węgiel oraz kofeinę z Guarany. Te składniki mają działać detoksykująco i antyceluliotowo. Moim zdaniem każdy masaż jest dobry dla skóry, szczególnie tej dotkniętej cellulitem,  a wykonując peeling, dostarczamy jej tego masażu. Takie masowanie ostrymi drobinkami pobudza także ukrwienie skóry.

Skład:

ielenda Carbo Detox Węglowy peelling antycelulitowy

Tutaj jednak muszę się trochę przyczepić, bo według mnie to nawilżenie to sprawa dyskusyjna. Jest ono raczej pozorne, bo w składzie kosmetyku zaraz na drugim miejscu znajdziemy parafinę, która oblepia ją dając wrażenie, że jest nawilżona. Rzeczywiście po użyciu peelingu, nie ma konieczności stosowania balsamu. Nie każdy jednak lubi parafinę, mnie ona akurat nie przeszkadza jakoś mocno. Chociaż wolałabym, żeby zamiast niej w peelingu do ciała znalazł się inny bardziej naturalny składnik.

ielenda Carbo Detox Węglowy peelling antycelulitowy

Producent wspomina też o tym, że peeling, mimo iż z węglem i całkiem czarny, nie brudzi nam wanny i całej łazienki. Nie zgodzę się z tym w 100% procentach, ale muszę przyznać, że biorąc pod uwagę jego kolor, brudzi rzeczywiście nieznacznie i w miarę dobrze się spłukuje.

Przyjemność używania peeling zawdzięcza na pewno pięknemu zapachowi i porządnie peelingującym ziarenkom soli. Te dwa czynniki sprawiają, że sięgam po niego naprawdę z przyjemnością. Czekam tylko, aż w drogeryjnych kosmetykach tego typu zamiast parafiny, pojawi się inny o wiele bardziej naturalny składnik.

Poniżej możecie rzucić okiem na inne produkty z tej serii:

Bardzo jestem ciekawa czy Wy też uległyście szaleństwu węglowych kosmetyków ? Znacie serię Carbo Detox od Bielendy?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Kupiłam peeling 3w1, ale zaraz potem zaczęłam się interesować składami kosmetyków i oddałam go koleżance. Nawet nie żałowałam, bo dla mnie był za mocny. Ogólnie jednak doceniam markę, bo bardzo fajnie się rozwija i niektóre kosmetyki są naprawdę godne polecenia, także ze względu na składy.

    • Tak ja też Bielendę bardzo lubię. Podoba mi się to jak się rozwija i że ma nawet wegańską serię 🙂

  • Laura LR

    ja bardzo polubilam zel do mycia do twarzy z serii carbo detox

  • Nie lubię oleju mineralnego 🙁

    • Mnie krzywdy nie robi, al też bym wolała jakiś naturalny olej.

  • Z takim produktem to się jeszcze nie spotkałam 😀

  • Kosmetyczny nerd

    Zel do mycia z tej serii jest świetny:) nie przepadam za peelingami, jestem na to za leniwa 😀

  • Racja zamiast parafiny mógłby być zastosowany jakiś naturalny olejek 🙂

  • moja sztuka jeszcze stoi i czeka (nie wiem na co) ;p

  • Nie miałam go mi parafina nie przeszkadza choć wolę gdy jej nie ma 🙂

    • Mnie też nie przeszkadza ale też bym wolała coś naturalnego 🙂

  • Jakie czarnidełko. Już widzę, jak mój prysznic wyglądał by po spotkaniu z nim 🙂

  • Takie czarne mazidełko ale ogólnie lubię kosmetyki z węglem 🙂

  • Na mnie parafina działa kiepsko, więc odpuszczę 🙁

  • Świetnie wygląda,chyba się skuszę choć początkowo budziły we mnie sprzeczne myśli kosmetyki z tej lini. Pozdrawiam

  • Mnie ta seria nie bardzo przekonuje, miałam akurat wersję do twarzy – konkretnie żel i ani nie ziębił ani nie grzał, taki sobie o 🙂 peeling wygląda cudowanie, ale ta parafina jakoś mnie nie zachęca

  • Biszkopcik86

    Nie znam go, ale przyznaje, że wygląda fikuśnie 🙂

  • Parafina raczej nie dla mnie ;/