5 powodów dla których warto być blondynką :)

Pinterest

5 powodów dla których warto być blondynką

Przez 37 lat swojego życia byłam brunetką. Blondynką jestem od miesiąca po tym, jak dokonałam dość radykalnej zmiany w kolorze swoich włosów. Kto jeszcze nie widział, niech zerknie do wpisu: Metamorfoza moich włosów, czyli jak z brunetki stałam się blondynką. Dzisiaj chcę Wam napisać o pozytywnych aspektach mojej metamorfozy. Trochę z przymrożeniem oka, a trochę całkiem na poważnie ;). Sami będziecie musieli jednak zgadnąć, które jest które.

Pierwszy powód

Nikt mnie nie poznaje i wszyscy są w szoku. Jednak takie mocne rozjaśnienie włosów to duża zmiana. Mimo iż mówiłam o tym wcześniej, mało kto wierzył, że się odważę. Jeszcze mniej osób wierzyło, że blond będzie mi pasował i znakomita większość była przekonana, że jasne włosy nie są dla mnie i jak szybko je rozjaśniłam, tak szybko je zafarbuje znowu na ciemne. Nie mam im tego za złe, bo ja też nie miałam pewności co do tego, czy w jasnych włosach będę się dobrze czuć.

jak z brunetki stałam się blondynką

Drugi powód

Blond odmładza. Kiedy minął już pierwszy szok, wszystkim bardzo spodobał się mój nowy kolor włosów. Bardzo miło mi słyszeć, że blond odmładza i rozjaśnia buzię.

5 powodów dla których warto być blondynką 5 powodów dla których warto być blondynką5 powodów dla których warto być blondynką

Trzeci powód

Praktycznie po każdym myciu włosów mój kolor wygląda inaczej. Lubię blond, bo daje mi mnóstwo możliwości. Do tej pory mogłam zapomnieć o wielu kolorach, na które na ciemnych włosach zwyczajnie nie było szans. Teraz w zależności od nastroju raz mam słoneczny blond, innym razem truskawkowy, a jeszcze innym moje włosy są lawendowe albo szare. Mam nawet wściekle czerwoną piankę koloryzującą, ale na razie boję się jej użyć, ze względu na stan włosów.

5 powodów dla których warto być blondynkąRóżowe włosy i jak się pozbyć żółtych włosów5 powodów dla których warto być blondynką

Czwarty powód

Odrosty są mniej widoczne. To mnie akurat zaskoczyło, bo byłam pewna, że na jasnych włosach ciemny odrost będzie mocno widoczny. Tymczasem okazuje, że siwe włosy, których mam niestety nie mało sprawiają, że te ciemne są mniej widoczne. Tu akurat nie wiem, czy się cieszyć, czy wręcz przeciwnie.

5 powodów dla których warto być blondynką 5 powodów dla których warto być blondynką

Piąty powód

Nie muszę tak często myć włosów. Tutaj kolejne zaskoczenie. Przed blondem moje włosy wymagały mycia maksymalnie co dwa dni, często codziennie. Teraz mogę to robić spokojnie nawet co trzy dni, a włosy i tak wyglądają dobrze. Dwukrotne ściąganie koloru jednak zrobiło swoje i z jednej strony przesuszyło szczególnie końcówki, a z drugiej sprawiło, że całe włosy mniej się przetłuszczają.

Z którymi powodami się zgadzacie, a z którymi nie? Dajcie znać jak myślicie, dlaczego warto być blondynką albo brunetką, albo rudą ;). Może być z przymrużeniem  oka albo nie ;).

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • W blondzie jest Ci naprawdę dobrze i to prawda, że ten kolor dodaje dziewczęcości i świeżości. Ja w swoim naturalnym kolorze widzę wadę, bo wyglądam młodo i często jestem traktowana niepoważnie.

    • No cóż musisz poczekać aż będziesz stara baba jak ja wtedy odmłodzenie będzie cię cieszyło 😉 :D. Dziękuję za miłe słowa. Miałam dużo wątpliwości co do tego eksperymentu ale czułam, że koniecznie muszę coś zmienić :). Na szczęście wyszło całkiem ok, a niedługo następna tura rozjaśniania 🙂

  • Agata Borkowska

    Osobiście nie lubię koloru blond, jakoś sceptycznie podchodzę do tego koloru. Jednak na wakacje zdecydowałąm się na końćowki blond, które i tak po kilku tygodniach zrobiły się rudawe:) Tobie o wiele ładniej w blond. Choć pięknej kobiecie we wszytskim pięknie:)

    • Dziękuję Ci bardzo za takie miłe słowa :). No właśnie to ze włosy rozjaśniane robią się żółte i rude to jest na chwilę obecną jeden z większych moich problemów. Stąd właśnie to kombinowanie z płukankami i raz różowe raz fioletowe włosy 🙂 wszystko lepsze niż żółte, przynajmniej u mnie 🙂

  • ja blondynką byłam przez 15 lat i już nigdy więcej ;p

    • Ala nie potrafię sobie Ciebie w blondzie wyobrazić 🙂 ale to od urodzenia do 15 rż byłaś blondynka czy w między czasie?

      • tak jestem naturalną blondynką 😉 miałam różne odcienie blondu, ale jednak w ciemnych włosach najlepiej się czuję i najlepiej wyglądam. Pokaże Ci kiedyś zdjecia ;p

  • Kochana, najlepiej Ci w tym pośrednim -popielatym kolorze ❤

    • Dziękuję 🙂 ten kolor to efekt płukanki bo moje włosy są dalej w kolorze złotego blondu 🙂 ale już za chwilę kolejny etap zmiany 🙂

  • Jestem blondynką od 6 lat. Mam momenty, gdy nienawidzę rozjaśnionych włosów, ale przez zdecydowaną większość czasu go lubię. Na pewno lepiej w nim wyglądam, jednak muszę dużo czasu poświęcać na pielęgnację blond włosów.

    • Masz racje rozjaśnione włosy to duże wyzwanie. Mnie najbardziej wkurza też żółty kolor i puszenie i to że włosy są suche i tak jak mówisz trzeba się o wiele bardziej przykładać do pielęgnacji 🙂

  • Mężczyźni wolą blondynki 😀 Póki co, zostaję przy moich ciemnych włosach. Może kiedy problem siwienia i upływające lata mnie dopadną, zdecyduję się na taką radykalną zmianę… U Ciebie wyszła naprawdę ładnie!

    • Dziękuję, tobie pięknie w ciemnych więc na razie zostaw, chyba że kiedyś poczujesz jak ja nieodpartą chęć zmiany 😉

  • Prawda! Jeszcze jedno bym dodała że jeżeli coś nie zrozumiesz to można szybko zwalić na kolor włosów. Zawsze tak robię i płazem mi to uchodzi 😀

  • Ja jestem fanką blondu! Miałam wszystkie kolory na głowie, ale jednak w blondzie czuje się najlepiej ;D Kupiłam jednodniową piankę koloryzującą i w sobotę będę robić różowe włosy ;D

  • Kasiu, ja przez długie lata byłam blondyną w najróżniejszych odcieniach, czasem z pasemkami, czasem bez. Ze 3 lata temu ze względu na zniszczone włosy zdecydowałam się je przyciemnić, a od 2 ze względu na alergie w ogóle nie farbuję. raz w tygodniu wyrywam siwe:). Moim zdaniem największą zaletą blondu jest rzeczywiście to, że odmładza. teraz wyglądam moim zdaniem o wiele starzej.

  • Mnie odmłodzenie od dawna by się przydało, ale tego sposobu się boję 😉 Jako dziecko miałam bardzo jasne włosy, a teraz im ciemniejsze, tym bardziej mi się podobają. Choć epizod z blond pasemkami też był 😉 Teraz jaśniejszy kolor tylko w sombre.
    Tobie w jasnych włosach jest bardzo ładnie, ja siebie kompletnie nie widzę.Nawet fryzjerka mówiła,że blond nie jest dla mnie. I tego się trzymam 😀

  • Trochę przyciemniłaś jednak kolorek. Najbardziej podobałaś mi się w różu <3

  • Ładnemu we wszystkim ładnie:) Naturalnie jestem blondynką, ale bardzo źle czuję się w swoim maturalnym kolorze, mam wrażenie, że mnie rozmywa odbiera osobowości.

  • Jestem blondynką od roku, a swoją drogę przechodziłam rozpoczynając od ciemnego brązu, kasztanu, czerwieni, miedzi i doszłam w końcu do blondu. Farbuję włosy raz sama, a czasami u fryzjera. Włosy oczywiście wymagają większej pielęgnacji, częstego podcinania, ale uważam, że podjęłam dobrą decyzję. Zdecydowanie zgodzę się z faktem, że blond odmładza, a dodam jeszcze, że w moim wypadku dodał mi pewności siebie i w końcu polubiłam swoje odbicie w lustrze.