Strona 3 z 5

Śliwki i złoto -czyli mój make up na dziś :)

Ostatnio częściej nachodzi mnie chęć na malowanie i na odrobinę koloru. Kilka notek wcześniej mogliście obejrzeć mój codzienny nudny makijaż z odrobiną turkusu, a dzisiaj zapraszam Was na śliwki i złoto :). Do zrobienia tego makijażu zainspirował mnie ostatni makijaż Kosmetycznej Hedonistki, niestety nie mam aż tak kolorowych cieni, nie mówiąc już o zdolnościach. Mimo wszystko mnie makijaż bardzo się spodobał i mam nadzieję, że Wy również obejrzycie go z przyjemnością.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Turkus i granat w roli głównej, czyli makijaż z kolorowym akcentem :).

Ten makijaż pokazywałam Wam już w piątek na Instagramie. Od razu zaznaczam, że nie jestem mistrzynią makijażu, dlatego też rzadko je pokazuje. Jednak ostatnio bardzo podobają mi się makijaże z kolorowym akcentem i sama postanowiłam zacząć się tak malować.Teraz bardzo często do uwielbianych przeze mnie brązów i beżu dodaję kolorową, a czasem nawet dwukolorową kreskę, zwykle łączę turkus z granatem i niesamowicie mi się takie zestawienie podoba.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Ulubione w czerwcu :).

Czerwiec zleciał szybciutko,więc jak co miesiąc przyszła pora aby przedstawić wam ulubione kosmetyki,  których z największą przyjemnością używałam w tym miesiącu. Ciekawa jestem czy znajdziecie wśród nich także swoich ulubieńców, a może wypatrzycie coś dla siebie :).

Avon Senses Gruboziarnisty peeling do ciała Tropics

Lata już nie miałam niczego z Avonu, ale ostatnio nadarzyła się okazja zakupów, a nawet obejrzenia i powąchania przed zakupem. Przypomniało mi się wtedy, że kiedyś lubiłam żele pod prysznic z serii Senses. Kupiłam, więc sobie zestaw żel + peeling do ciała. Najbardziej spodobał mi się zapach Tropics. Od razu napiszę że z peelingu, peeling żaden. Co prawda jest on gruboziarnisty tak jak pisze producent, ale tych ziarenek jest zbyt mało, żeby porządnie peelingował. Za to jako żel peelingujący pod prysznic sprawdza się znakomicie. W dodatku ten zapach, orzeźwiający, cytrusowy doskonały na lato. Bardzo mi się spodobał i chętnie go używam.

 

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Kolorowo mi – Paletka Cieni Catrice 040 Never Let Me Go i dzienny makijaż:)

Chcę Wam dzisiaj pokazać jedną z moich ulubionych ostatnio paletek cieni, a mianowicie Catrice 040 Never Let Me Go. Mamy tutaj zestaw czterech cieni – najjaśniejszy kremowy kolor z delikatną poświatą świetny do rozświetlania kącików i  nakładania na całą powiekę., obok znajduje się brzoskwiniowo beżowy z drobinkami złota, nakładam go zwykle na środek powieki. Następnie średni brąz, który wygląda na matowy ale tak samo jak najjaśniejszy kolor ma  lekko błyszczącą poświatę. Na końcu jest mocny kawowy brąz z delikatnymi drobinkami, chociaż te drobinki są na tyle nie widoczne, że można go nawet używać do podkreślania brwi.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Kolorowo mi – Pudry, których najczęściej używam :).

Tak samo jak nie nie używam jednego podkładu, nie używam także jednego pudru. Obecnie mam trzy produkty, które najbardziej lubię i najczęściej stosuję. Dwa sypkie i jeden w kamieniu. Makijaż bez utrwalenia pudrem u mnie niestety nie ma racji bytu, ze względu na moją mocno świecącą skórę. Dzięki tym produktom zyskuję dodatkowy czas, kiedy moja buzia wygląda znośnie. Jeśli jesteście ciekawi moich faworytów zapraszam na dalszą część posta 🙂

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Kolorowo Mi – Podkłady, których obecnie używam :)

W tym tygodniu trochę zaspałam z serią Kolorowo Mi, bo wpis powinien był się pokazać na początku tygodnia, a dzisiaj mamy już niedzielę, także zdążyłam w ostatniej chwili. Chcę Wam dzisiaj pokazać podkłady, których obecnie używam, a w następnym wpisie będzie o moich pudrach.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Kolorowo mi – Krem BB Under 20, czyli nie wszystko złoto co się świeci :).

Dzisiaj wtorek, więc przyszła pora na kolejny post z serii Kolorowo mi. Chcę Wam opowiedzieć o drogeryjnym kremie BB, na który skusiłam się podczas 40% obniżki w Rossmanie. Dokładnie mówiąc będzie to multifunkcyjny, antybakteryjny  BB Cream Under Twenty.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Kolorowo mi :) czyli Tint Gloss Super Stay 10 H od Maybelline.

Obiecałam Wam, że na blogu będzie więcej kosmetyków kolorowych i postaram się żeby tak było. Dlatego postanowiłam wprowadzić na blogu nową serię „Kolorowo mi „, w której będę Wam opowiadać o moich codziennych i niecodziennych skarbach do makijażu. Mam jednak problem ze zrobieniem zdjęć, bo zdaje sobie sprawę że najlepiej by było pokazać jak dany produkt wygląda na buzi. Niestety zdjęcia robię sobie sama w dodatku lustrzanką, więc praktycznie na ślepo i nie zawsze wychodzą takie, które można pokazać ludziom :). Moja cera też pozostawia wiele do życzenia, ale to już historia na osobną notkę. Dzisiaj chcę  Wam pokazać Tint Gloss Super Stay 10 H od Maybelline.

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Krótka historia o kiepskim Eyeliner Pen Essence.

Na eyeliner w pisaku od Essence skusiłam się jakiś czas temu, w trakcie zakupów w Super Pharm. Mam już swój ulubiony eyeliner od Bobby Brown, w kolorze granatowym. Sami rozumiecie, że potrzebowałam jeszcze czarnego eyelinera, bo przecież granatowy nie zawsze pasuje. Essence, co wydało mi się bardzo fajne i wygodne ma formę pisaka, więc tym bardziej mnie zainteresował. Zaraz po zakupie byłam nim zachwycona, pisałam Wam nawet o tym, jednak w miarę używania, mój zachwyt słabł, a pojawiało się rozczarowanie.

 

Czytaj dalej

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
Strona 3 z 5