Śliwki i złoto -czyli mój make up na dziś :)

Pinterest
Ostatnio częściej nachodzi mnie chęć na malowanie i na odrobinę koloru. Kilka notek wcześniej mogliście obejrzeć mój codzienny nudny makijaż z odrobiną turkusu, a dzisiaj zapraszam Was na śliwki i złoto :). Do zrobienia tego makijażu zainspirował mnie ostatni makijaż Kosmetycznej Hedonistki, niestety nie mam aż tak kolorowych cieni, nie mówiąc już o zdolnościach. Mimo wszystko mnie makijaż bardzo się spodobał i mam nadzieję, że Wy również obejrzycie go z przyjemnością.

Zewnętrzny kącik i załamanie powieki zaznaczyłam śliwkowym cieniem z paletki NYC, na środek  powieki nałożyłam złoty cień Manhattan , który przykryłam jeszcze brzoskwiniowym, ale dość transparentny cieniem z paletki Catrice. Natomiast wewnętrzny kącik rozświetliłam jasnym cieniem Manhattan. Na dolnej powiece cienie są nałożone w tej samej kolejności.
Przydała b y się tutaj jeszcze czarna kreska, niestety moja jedyna czarna kredka dostała nóg, nigdzie jej nie mogę znaleźć, a eyeliner mam tylko granatowy, więc uznałam że nie będzie pasował. Wygląda na to, że muszę się koniecznie wybrać na zakupy ;).
Staram się także, od dłuższego czasu , jednak z marnym skutkiem zapuścić brwi. Chciałam żeby na początku były troszkę szersze. Macie może jakiś w miarę szybki sposób na zapuszczenie brwi? Mnie już powoli zaczyna brakować cierpliwości.

 

Przy okazji wypróbowałam też pędzelki, które kupiłam w Biedronce i powiem Wam, że wydają się być całkiem przyzwoite.

Kosmetyki których użyłam do makijażu:

Na zdjęciach zupełnie nie wiem czemu nie znalazła się pomadka której użyłam jest to Celia nr 29, oraz puder sypki Chanel.
Jak Wam się podoba taki makijaż? Kto jeszcze ma te pędzelki z Biedronki? Jak Wam się sprawdzają?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • lubię taki kolor na powiece 🙂

    • Mnie tez się spodobał 🙂

  • Wyszło ślicznie i naturalnie, nawet lepiej, że bez kreski 🙂 Co do brwi to smaruję swoje pomadką rumiankową Alterry ( nakładam szczoteczką po zużytej maskarze ) , ale to bardziej dla wzmocnienia, ja mam niesamowicie cienkie brwi z natury i nijak nie mogę ich zagęścić :/

    • Czytałam już o tej pomadce ale jakoś nigdy w rossamnie jej nie widzę.

  • pięknie bardzo naturalnie!!!

  • ale śliczny dzienniaczek;)

    • Na żywo był trochę mocniejszy 🙂

  • Lubię takie odcienie na powiekach, dobrze się w nich czuję, bardzo ładnie Ci to wyszło.
    Co do brwi, nie wiem, bo ja mam swoje za gęste i szerokie i jest z czego wyrywać, że tak powiem, ale wiem że dziewczyny decydują się na takie zabiegi jak „rekonstrukcja brwi” żeby je np poszerzyć, ale nie znam się za bardzo na tym i podejrzewam że jest bardzo drogie. 🙂

    • Joko moje brwi kiedyś były bardzo gęste i szerokie, niestety w wyniku błędów młodości są jakie są :).
      Poczytam o tej rekonstrukcji brwi dziękuję 🙂

  • lubię takie delikatne, neutralne makijaże oczu:)

  • Lubię taki makijaże. Proste, delikatne, a jednak dodają „tego czegoś” 🙂
    http://www.beyourclown.blogspot.com