Potrójny róż do policzków Makeup Revolution Blushing Hearts – róż, który wcale nie jest różem ;)

Pinterest

Róż do policzków Makeup Revolution I Love Makeup Heart Blusher

Kilka miesięcy temu dostałam od koleżanki śliczne różowe serduszko z Makeup Revolution. Rzuciłam okiem i stwierdziłam, że to bardzo fajny rozświetlacz. Tymczasem sprawdziłam w internecie i okazało się, że moje serduszko to  róż do policzków  Makeup Revolution I Love Makeup Blushing Hearts .

Czemu pomyliłam te dwa produkty, przekonacie się o tym za chwilę, chyba że mieliście już do czynienia z tym serduszkiem, wtedy wyjaśnienia nie będą konieczne. Według informacji producenta Makeup Revolution I Love Makeup Blushing Hearts  to róż do policzków w trzech odcieniach. Każdy z kolorów można nakładać osobno albo wymieszać wszystkie razem, dzięki czemu uzyskamy niepowtarzalny „look” na dzień oraz na wieczorne wyjścia. Idealny produkt do wykończenia makijażu. Doskonale uwydatnia kości policzkowe, nadaje cerze świeży i naturalny wygląd.

Róż do policzków Makeup Revolution I Love Makeup Heart Blusher

Przyznam Wam od razu, że nigdy nie stosuję tego produktu jako różu do policzków. Spróbowałam i efekt zupełnie mi nie odpowiada. Róż mocno błyszczy, a drobinki które posiada, jeszcze wzmacniają ten efekt. Według mnie ma bardzo słabą pigmentację. Przy mojej karnacji widać praktycznie tylko ten błysk. Swatche kolorów na dłoni są dość widoczne, ale nałożyłam tu dużo produktu. Na policzku, jest już o wiele słabiej. Może u osób z bardzo jasną cerą efekt byłby bardziej widoczny u mnie niestety nie.

Róż do policzków Makeup Revolution I Love Makeup Heart Blusher Róż do policzków Makeup Revolution I Love Makeup Heart Blusher

Za to jako rozświetlacz sprawdza mi się całkiem fajnie. W zależności od nastroju i kolorystyki makijażu używam pasków pojedynczo, albo mieszam je wszystkie ze sobą i dopiero wtedy nakładam na skórę.

Róż do policzków Makeup Revolution I Love Makeup Heart Blusher Róż do policzków Makeup Revolution I Love Makeup Heart Blusher Róż do policzków Makeup Revolution I Love Makeup Heart Blusher

Nie jest to produkt łatwy i na pewno nie do każdego rodzaju cery się nada. Na skórze daje mocno błyszczącą taflę. Pięknie będzie wyglądał na młodych nieskazitelnych skórach. Za to przy tych mniej idealnych może podkreślić niedoskonałości, czy rozszerzone pory, dlatego trzeba być z nim ostrożnym. Moja skóra jest mieszana w kierunku tłustej i u mnie nierówności i rozszerzonych porów nie brakuje. Nakładam go więc raczej oszczędnie tylko na szczyty kości policzkowych, tak jak zwykle robię to z rozświetlaczem. Serduszko sprawdzi się też bardzo fajnie jako cień na powieki, najjaśniejszy kolor świetnie wygląda w wewnętrznym kąciku oka.

Jestem bardzo ciekawa jak Wam się podoba Róż do policzków Makeup Revolution I Love Makeup Blushing Hearts ?

Jeśli jesteście ciekawi innych produktów Makeup Revolution rzućie okiem także na ten wpis:

Paleta 32 Cieni Makeup Revolution Ultra Eyeshadows Flawless

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • Mam dwa kolory z tej serii i sięgam po nie dość często, ja akurat lubię dość mocny blask na policzkach 😉

    • Ja ostatnio tez lubię blask 🙂 ale u mnie zdecydowanie tylko jako rozświetlacz. Jako róż go wcale nie widać, a próbowałam go nałożyć dość dużo 😀

      • Jeden z moich wariantów ma z kolei taki kolor, że aż się boję go nakładać ;D

  • Chętnie bym go wypróbowała, bo ja znów mam cerę bardzo jasną i większość różów jest dla mnie po prostu zdecydowanie za ciemna lub zbyt intensywna.

  • Faktycznie, bardziej wygląda mi to na rozświetlacz niż róż. Lubię taka formę latem 🙂 I piękne opakowanie.

    • Tak latem jest super 🙂 ale i teraz go nakładam 🙂 Opakowania są urocze 🙂

  • Nigdy nie miałam i nie stosowałam, ale efekt bardzo mi się podoba. Muszę spróbować przy następnej sesji! Myślę że doda trochę świeżości 😉

  • Kuszą mnie te serduszka, ale niestety stan mojej cery pozostawia sporo do życzenia 🙁

  • Kupili mnie już opakowaniem 😀 Ale rzeczywiście bardziej wygląda jak rozświetlacz, chociaż mnie efekt się podoba 🙂

  • bardzo ładne kolory, na swatchu wyglądają te kolory jak rozświetlacz 😉
    zapraszam do mnie ;*

  • nie używam rozświetla czy, mam cerę mieszana i obsesje świecenia – także przerażaja mnie fakt dobrowolnego uświecenia się 😀

  • Ciekawy produkt, ale obawiam się, że nie dla mnie. Moja skóra ma tendencję do błyszczenia i praktycznie omijam rozświetlacze szerokim łukiem, tym bardziej że w makijażu nie mam aż takiej wprawy 😀

    • Monika musisz poczekać jeszcze parę lat 😀 moja skóra jest dokładnie taka jak twoja i do tej pory tez omijałam wszystko co świeci. Jest też jednak już dojrzała (chociaż bez przesady) i od jakiegoś czasu roświetlacze mi nie straszne 🙂 a nawet je lubię 🙂

  • stylpantera

    używam jako rozświetlacza 🙂 zgadzam się jako róż za bardzo się błyszczy 🙁