Mały kłopot z Essence, All About Matt! Fixing Compact Powder.

Pinterest
Biały Esence wpadł mi w oko podczas zakupów w Super Pharm. Wybrałam wersje w kamieniu bo potrzebowałam pudru, który mogłabym nosić w torebce i używać do poprawek w ciągu dnia. Skojarzył mi się z dry flo – skrobią kukurydzianą. Używałam jej kiedyś do matowienia buzi po użyciu olejów, a przed zastosowaniem podkładu mineralnego i byłam z niej dość zadowolona.

Opis producenta:
Innowacyjny puder, który nałożony na podkład doskonale matuje skórę i ujednolica makijaż. Puder nie zmienia koloru zaaplikowanego wcześniej podkładu, jak również świetnie dostosowuje się do każdego odcienia skóry. Kosmetyk gwarantuje nienaganny makijaż bez efektu świecenia się przez cały dzień. Całość zamknięto w wygodnym opakowaniu.
Skład: Talc, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Saphire Powder, Aqua, Magnesium Stearate, caprylic/Capric Triglyceride, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Ethylhexyl Palmitate, Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol, Phenoxyethanol

Moja opinia:

Puder jest zamknięty w  przeźroczystym opakowaniu z plastiku. Nie posiada lusterka, ani dołączonej gąbeczki czy innego aplikatora, mi to jednak nie przeszkadza. Gąbeczek i tak nigdy nie używam. Opakowanie łatwo się otwiera i jest wygodne w użyciu. Po otwarciu widać ładnie wyżłobiony wzór.

 

Odkąd go kupiłam używam go praktycznie codziennie. Puder nakładam przy użyciu pędzla. Mimo tego że jest biały, w ogóle nie bieli skóry, a mam dość ciemną karnację szczególnie latem. Jest transparentny, a na twarzy niewidoczny, nie zmienia koloru podkładu. Nie zapycha i ładnie matowi. Przy mojej mieszanej cerze ze skłonnością do świecenia, efekt utrzymuje się ok 3-4 godziny. Co dla mnie jest całkiem dobrym wynikiem. Jest dość miękki i łatwo go nabrać na pędzel. Niestety po około tygodniu użytkowania puder zaczął się rozpadać. Najpierw skruszył się wzór, a potem reszta pudru w tym miejscu.

Teraz upływa prawie miesiąc odkąd zaczęłam go używać i wygląda tak jak na zdjęciu poniżej. Możecie też zauważyć że brudzi się nieco od podkładu,  który dostaje się na pędzel w czasie aplikacji.

Pojemność 8g. Cena ok 13zł. Dostępny np w Super Pharm.
Ciekawa jestem czy to ja trafiłam na jakiś wadliwy egzemplarz, czy po prostu te pudry tak mają. Dodam, że nie spadł mi ani razu, nie zdążyłam nawet zacząć nosić go w torebce, a do nakładania używam miękkiego pędzla. Mimo, że jestem zadowolona z efektów jakie daje All About Matt, niestety zupełnie się nie sprawdził w roli do jakiej go kupiłam.O noszeniu go w torebce nie ma mowy, bo boję się że całkiem by się rozpadł, w dodatku opakowanie nie jest idealnie szczelne. Kiedy puder jest cały to zupełnie nie przeszkadza, jednak odkąd się pokruszył wysypuje się z opakowania mimo iż jest dobrze zamknięte.
Macie może jakieś doświadczenia z tym pudrem? A może polecicie mi dobrze matujący puder w kamieniu?

Share and Enjoy

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
  • chcę właśnie go kupić, myślę że to jakiś trefny egzemplarz ;/ a teraz używam mąki ziemniaczanej;)

    • Mam nadzieję w takim razie, że Twój się nie rozpadnie :), bo oprócz tego jest naprawdę fajny.

  • Ta notka przypomniała mi, że kupiłam ten puder niedawno, ale kompletnie o nim zapomniałam ;). Poszukuję czegoś, co dobrze matuje i jest w kompakcie, bo jednak sypkie pudry nie zawsze są poręczne. Cieszy mnie, że się sprawdza do matowienia i mam nadzieję, że twój egzemplarz to raczej wyjątek niż reguła jeśli chodzi o trwałość tego produktu. Zobaczę jak się u mnie spisze 😉